Polski producent autobusów pokazał swoje nowe „cacko”

Autosan wspólnie z Hutą Stalowa Wola i czeską Tatrą przedstawili swoją propozycję dla armii. Logo producenta autobusów znajduje się teraz na wozie bojowym.

zdjęcie
Redakcja Twoje7dni

Marka Autosan kojarzona jest z krążącymi po ulicach miast autobusami. Teraz logo firmy można zobaczyć także na wielkim i ciężkim pojeździe wojskowym. Sprzęt został właśnie zaprezentowany na kieleckich targach Polsecure.
Maszyna z napędem 4×4 przeznaczona jest np. dla wojsk rakietowych i artylerii, w tym dla systemów dowodzenia i rozpoznania.

„Pojazd został przygotowany we współpracy z czeską firmą Tatra Export. Stanowi również uniwersalną platformę bazową do rozwijania specjalistycznych pojazdów przeznaczonych dla innych rodzajów wojsk, w tym dla wojsk specjalnych (program PEGAZ)” – informuje Huta Stalowa Wola, bo ton ona wspólnie z Autosanem opracowała pojazd.

Wóz w podstawowym wariancie będzie miał dwuosobową załogę a także możliwość przewozu sześciu uzbrojonych i w pełni wyposażonych żołnierzy.
„Opancerzenie zapewnia osłonę załogi przed pociskami i odłamkami. W prezentowanym typie pojazdu 4×4 z masą własną 13t (dopuszczalna masa całkowita wynosi aż 18t) z układem jezdnym Tatra 815-7 mogą być wprowadzane zmiany konstrukcyjne kabiny, w tym obejmujące dostosowanie do przyszłych specjalistycznych zastosowań w siłach zbrojnych. Docelowo pojazd ma być produkowany przez HSW SA w Polsce, z możliwością ulokowania części produkcji w sanockiej fabryce Autosan, której HSW jest współwłaścicielem wspólnie z PIT Radwar SA” – wylicza bojowe i biznesowe zalety projektu Huta Stalowa Wola.

Pojazd to efekt dwóch lat pracy, bo w 2020 r. – także w Kielcach – zostało podpisane porozumienie miedzy HSW a Tatrą Export.
Co ważne, potencjalne wyposażenie sprzętu obejmuje także system ochrony przed bronią masowego rażenia: atomową, biologiczną i chemiczną. Auto napędzane jest ponad 400-konnym silnikiem, który sprzężony jest z automatyczną sześciobiegową skrzynią. To oznacza, że ten ciężki sprzęt może rozpędzić się do 110 km/h i pokonać 650 km na jednym tankowaniu.

News4Media/fot. HSW

Wybrane dla Ciebie
Pożar lasu w Biernatowie. Spłonęło 18 hektarów
Pożar lasu w Biernatowie. Spłonęło 18 hektarów
Siatkarki Enea KS Piła zagrają o brąz
Siatkarki Enea KS Piła zagrają o brąz
Wypadek na DW 181. Rowerzysta trafił do szpitala
Wypadek na DW 181. Rowerzysta trafił do szpitala
Co włożyć do koszyczka wielkanocnego? Wiele osób robi ten błąd co roku
Co włożyć do koszyczka wielkanocnego? Wiele osób robi ten błąd co roku
Piła i okolice: Gdzie i kiedy poświęcisz pokarmy w Wielką Sobotę?
Piła i okolice: Gdzie i kiedy poświęcisz pokarmy w Wielką Sobotę?
Tragiczny wypadek. Nie żyje kierowca 19-letni kierowca Renault - AKTUALIZACJA
Tragiczny wypadek. Nie żyje kierowca 19-letni kierowca Renault - AKTUALIZACJA
Koniec z "Clean Girl". Dlaczego w 2026 roku wszystkie chcemy znów wyglądać jak w 2016?
Koniec z "Clean Girl". Dlaczego w 2026 roku wszystkie chcemy znów wyglądać jak w 2016?
Tego nie wiedziałeś o rybołowach
Tego nie wiedziałeś o rybołowach
Kradzież miedzi z Pałacu Sapiehów w Wieleniu
Kradzież miedzi z Pałacu Sapiehów w Wieleniu
Rewolucja na naszych ulicach! Inteligentne krawężniki nauczą nas parkować
Rewolucja na naszych ulicach! Inteligentne krawężniki nauczą nas parkować
Czy to ziemniaki? Nie zgadniesz, co tak naprawdę wylądowało w tym koszyku!
Czy to ziemniaki? Nie zgadniesz, co tak naprawdę wylądowało w tym koszyku!
Zapomniane echa dawnych świąt: Wielkanoc na polskiej wsi
Zapomniane echa dawnych świąt: Wielkanoc na polskiej wsi