Connect with us

Polska i Świat

PGE wspiera Magurski Park Narodowy oraz Narwiański Park Narodowy

Published

on

fot. PAP

PGE nawiązała współpracę z Magurskim Parkiem Narodowym oraz Narwiańskim Parkiem Narodowym. W ramach wspólnych działań w 2023 roku zostaną zrealizowane m.in. projekty edukacyjne, inicjatywy z zakresu czynnej ochrony przyrody oraz badania naukowe. Realizacja projektów jest możliwa dzięki finansowemu wsparciu Fundacji PGE.

Magurski Park Narodowy i Narwiański Park Narodowy to kolejne parki, które dołączyły do wspieranych przez PGE instytucji ochrony przyrody. Obecnie współpracujemy łącznie z 25 instytucjami, w tym z ośmioma parkami narodowymi. Zaangażowanie w działania z zakresu ochrony przyrody to istotny element odpowiedzialności społecznej Grupy PGE, spójny z naszą strategią biznesową. Jako firma odpowiedzialna, która zakłada realizację ambitnych inwestycji w odnawialne źródła energii, przywiązujemy dużą wagę do edukacji prośrodowiskowej, a poprzez współpracę z parkami narodowymi możemy wykorzystać nasz potencjał w tym zakresie” – powiedział Wojciech Dąbrowski, prezes zarządu PGE Polskiej Grupy Energetycznej.

Kluczowym projektem realizowanym w Magurskim Parku Narodowym we współpracy z PGE będą badania telemetryczne i genetyczne prowadzone na populacji nadobnicy alpejskiej Rosalia alpina bytującej na terenie Parku, z wykorzystaniem najnowszej technologii. Badania genetyczne są niezbędne dla poznania bieżącego stanu zdrowotnego populacji nadobnic z terenu MPN i wymienności informacji genetycznej między poszczególnymi subpopulacjami. Pozwolą one także poprawić skuteczność działań realizowanych przez Magurski Park Narodowy pod kątem ochrony nadobnicy alpejskiej.

Advertisement

Magurski Park Narodowy dziękuje Grupie PGE za wsparcie tych niezwykle istotnych badań naukowych, a także akcji edukacyjnej realizowanej na terenie Parku, pt. >>Przyroda na wyciągnięcie ręki<<. Dzięki współpracy dowiemy się więcej o nadobnicy alpejskiej a edukacja przyrodnicza zyska nowe możliwości” – powiedział Norbert Kieć, dyrektor Magurskiego Parku Narodowego.

Badania naukowe, we współpracy z PGE, prowadzone będą również w Narwiańskim Parku Narodowym. Wspólny projekt pn. „Wykorzystanie różnych typów siedlisk przez nietoperze w Narwiańskim Parku Narodowym” pozwoli określić wybiórczość dwóch typów siedlisk – nadwodnego i leśnego – przez wybrane gatunki nietoperzy w krajobrazie Parku.

Dzięki wsparciu PGE przeprowadzimy inwentaryzację nietoperzy, które w Polsce objęte są ścisłą ochroną gatunkową. Nietoperze zamieszkują przede wszystkim dojrzałe lasy, żyzne buczyny, grądy olsy, ale dla wielu gatunków bardzo ważnym elementem środowiska jest obecność wody, po pierwsze jako miejsce żerowania, ale też dla rozrodu. Narew oferuje więc bardzo korzystne warunki i może jeszcze skrywać wiele tajemnic. Od 2017 roku w NPN prowadzone były badania związane z występowaniem różnych gatunków ciem, są one bowiem jednym z ważniejszych składników pokarmowych nietoperzy. Liczymy, że rezultaty tego projektu będą doskonałą podstawą do dalszych badań naukowych, które mamy nadzieję kontynuować” – podkreśla Grzegorz Piekarski, dyrektor Narwiańskiego Parku Narodowego.

Grupa PGE od lat jest zaangażowana w działania i projekty mające na celu ochronę przyrody i środowiska naturalnego. Aktywnie angażuje się w opiekę nad dzikimi ptakami – sokołami wędrownymi i bocianami białymi. Wspiera także Biebrzański Park Narodowy, Świętokrzyski Park Narodowy, Roztoczański Park Narodowy, Kampinoski Park Narodowy, Wigierski Park Narodowy, Magurski Park Narodowy i Narwiański Park Narodowy w działaniach na rzecz ochrony przyrody, projektach edukacyjnych i naukowo-badawczych. PGE współpracuje także z Nadleśnictwem Gryfino w rewitalizacji pomnika przyrody, jakim jest Krzywy Las. W 2021 roku PGE została partnerem strategicznym Ligi Ochrony Przyrody, by wspólnie realizować działania z zakresu ochrony środowiska oraz edukacji przyrodniczej i ekologicznej.

Advertisement

Magurski Park Narodowy jest najbardziej lesistym parkiem narodowym w Polsce. Zbiorowiska leśne stanowią aż 95 proc. jego powierzchni. Cechą charakterystyczną Parku jest występowanie nadobnicy alpejskiej Rosalina alpina bytującej w obumierającym drewnie bukowym. Ten pięknie ubarwiony chrząszcz jest jednym z symboli Magurskiego Parku Narodowego, Beskidu Niskiego, jak i jest priorytetowym gatunkiem bezkręgowca dla sieci Natura 2000, zarówno w Karpatach jak i w całej Europie. Nadobnica wpisana jest również do Czerwonej Księgi gatunków zwierząt prawnie chronionych w Polsce. Powodem tego jest wymieranie tego chrząszcza, co widoczne jest zarówno na przykładzie populacji bytującej na terenie naszego kraju jaki i populacji ogólnoeuropejskiej.

Najważniejszym walorem Narwiańskiego Parku Narodowego jest unikatowy system rzeki Narwi, która płynie tu wieloma korytami, które rozdzielają się i łączą. Dolina uznawana jest za jedną z ostatnich w Europie naturalnych, regularnie zalewanych dolin rzecznych. Narwiański Park to obszar Specjalnej Ochrony Siedlisk sieci Natura 2000, wraz z otuliną również obszar Specjalnej Ochrony Ptaków, jest również objęty Konwencją Ramsar. Powierzchnia parku wynosi 7350 ha. Znajdują się tu obszary ochrony czynnej i krajobrazowej. Długość Narwi w granicach Parku to 46 km. Największą część powierzchni Parku zajmują grunty silnie uwilgotnione, okresowo lub stale podtapiane. Symbolem Narwiańskiego PN jest ptak drapieżny – błotniak stawowy.

Advertisement
Continue Reading
Advertisement
Click to comment

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Polska i Świat

Drożeją bilety do Tatrzańskiego Parku Narodowego

Published

on

By

fot. PAP

Od marca turyści więcej zapłacą za bilety wstępu do Tatrzańskiego Parku Narodowego (TPN). Jednodniowa wejściówka kosztuje teraz 10 zł, czyli o złotówkę więcej. Za bilety ulgowe zapłacimy 5 zł – informują władze TPN.

Jak wskazują władze parku, opłaty za bilety przeznaczane są na tworzenie i utrzymanie infrastruktury turystycznej, obsługę mobilnych toalet, sprzątanie i remonty szlaków oraz wymianę oznakowań traktów. Te fundusze są także wydawane na cele edukacyjne parku oraz na ochronę przyrody. Ponadto, 15 proc. wpływów z opłat za wstęp jest przekazywane na działalność ratowniczą Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego.

 

Od 1 marca bilet siedmiodniowy na tatrzańskie szlaki kosztuje 50 zł a ulgowy 25 zł. Bilet grupowy normalny dla 10-ciu osób to wydatek 90 zł, a ulgowy jest o połowę tańszy. Do darmowego wejścia na szlaki są uprawieni m.in. posiadacze Karty Dużej Rodziny, dzieci w wieku do 7 lat i mieszkańcy gmin przyległych do TPN oraz osoby udające się najkrótszą drogą do wyznaczonych miejsc kultu religijnego na terenie parku, czyli do kaplicy na Wiktorówkach szlakiem z Zazadniej oraz do kaplicy sióstr Albertynek i kaplicy braci Albertynów na Kalatówkach.

Advertisement

 

Dodatkowo płatny jest wstęp do Jaskini Mroźnej – opłata wynosi 10 zł, a dzieci do lat 7 mogą jaskinię zwiedzać za darmo. Jaskinia jest jeszcze zamknięta na okres zimowy; jej otwarcie dla turystów nastąpi 26 kwietna i będzie czynna codziennie od godz. 9 do 17 do 30 października.

 

Bilet wstępu do TPN można zakupić we wszystkich punktach wejściowych na szlaki oraz za pośrednictwem strony internetowej tpn.pl/zwiedzaj/e-bilety.

Advertisement

 

Poprzednią podwyżkę cen biletów wstępu na tatrzańskie szlaki władze TPN wprowadziły rok temu.(PAP)

Advertisement
Continue Reading

Polska i Świat

Światowy Dzień Kwasów Omega-3: morskie ryby za rzadko goszczą na polskich stołach i dlatego konieczna może być suplementacja

Published

on

By

Nawet 80 proc. ludzi nie przyjmuje odpowiednich porcji kwasów omega-3 – alarmują eksperci z okazji Światowego Dnia Kwasów Omega-3, przypadającego 3 marca. Składniki te są kluczowe dla naszego zdrowia, ale ich synteza w organizmie człowieka zachodzi z małą wydajnością, dlatego powinniśmy dostarczać je wraz z pożywieniem lub w formie suplementacji.

Wyróżniamy trzy główne rodzaje kwasów omega-3. Pierwszym jest kwas ALA, czyli kwas alfa-linolenowy, który pochodzi głównie ze źródeł roślinnych. Pozostałe dwa to kwasy EPA i DHA, pozyskiwane ze źródeł morskich, takich jak tłuste ryby i mikroalgi.

To właśnie EPA i DHA są najważniejsze dla naszego zdrowia, bo pomagają zachować zdrowe serce, mózg i oczy, wspierają też zdrowy przebieg ciąży, wpływając zarówno na organizm matki jak i dziecka” – wyjaśnia Elana Natker, dyplomowana dietetyczka i dyrektorka ds. komunikacji z konsumentami i specjalistami ochrony zdrowia w GOED (Global Organization for EPA & DHA Omega-3s, czyli Globalnej Organizacji ds. Kwasów Omega-3 EPA i DHA).

Advertisement

Kwasy EPA i DHA, jako niezbędne składniki każdej komórki ludzkiego ciała, są kluczowe dla naszego zdrowia przez całe życie. Już przyszłe mamy, przyjmując kwasy omega-3, mogą wspomagać prawidłowy rozwój mózgu oraz siatkówki oka swojego dziecka.

Przez całe życie kwasy tłuszczowe EPA i DHA wspierają właściwą pracę serca i układu krążenia. Ich obecność jest szczególnie ważna również wtedy, kiedy się starzejemy i chcemy długo utrzymać zdolności poznawcze” – mówi dr Marzena Kucia, ekspertka Natural Pharmaceuticals, dystrybutora norweskiego suplementu diety OmegaMarine™ Premium.

Najlepszym źródłem korzystnych dla zdrowia, wielonienasyconych kwasów tłuszczowych omega-3 EPA i DHA są tłuste, morskie ryby, takie jak: łosoś, makrela, tuńczyk czy sardynki, a także mikroalgi morskie. Jednak w diecie większości ludzi są one obecne w niewielkim stopniu. To właśnie powód, dla którego większość populacji nie przyjmuje odpowiedniej dziennej porcji kwasów EPA i DHA.

Według zaleceń dietetyków powinniśmy spożywać dwie porcje ryb tygodniowo, w tym przynajmniej jedną porcję tłustej ryby morskiej. Jednak w polskich domach ryba pojawia się na stole zazwyczaj tylko raz w tygodniu, często w postaci smażonej ryby słodkowodnej (zawierającej niewielkie ilości kwasu DHA), co nie jest wystarczające. Obróbka termiczna (w tym smażenie) może prowadzić do degradacji kwasów omega-3.

Advertisement

Większość ludzi na świecie nie przyjmuje odpowiednio dużo kwasów omega-3 EPA i DHA. Szacujemy, że nawet około 80 proc. światowej populacji przyjmuje niewystarczające ilości tych cennych składników” – zauważa Elana Natker.

Eksperci z fundacji CRN obliczyli, że gdyby wszyscy Amerykanie powyżej 55. roku życia dostarczali swojemu ciału odpowiednie ilości kwasów omega-3 każdego dnia, zmniejszyłoby to ryzyko chorób serca o 10 procent.

Wielonienasycone kwasy omega-3 EPA i DHA najlepiej pozyskiwać w ramach diety, ale jeśli brakuje w niej tłustych, morskich ryb, można uzupełniać niedobory, przyjmując odpowiednie suplementy zawierające np. olej z norweskiego łososia czy innych tłustych ryb morskich.

Nie ma ustandaryzowanych wytycznych dotyczących ilości EPA i DHA, jakie należy przyjmować. Jednak Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) wydał oświadczenia zdrowotne, podkreślające znaczenie kwasów EPA i DHA dla zdrowia, takie jak utrzymanie prawidłowego funkcjonowania mózgu (korzyści zapewnia spożywanie co najmniej 250 mg kwasu DHA dzienne); utrzymanie prawidłowego widzenia (korzyści zapewnia spożywanie co najmniej 250 mg kwasu DHA dziennie), czy utrzymanie normalnego funkcjonowania serca (korzyści zapewnia spożywanie co najmniej 250 mg kwasów EPA i DHA dziennie).

Advertisement

Dietetycy podkreślają, że wybierając suplement diety z kwasami omega-3, trzeba zwrócić uwagę na ich porcję, ponieważ producenci na opakowaniach często podają tylko ogólnikowe, mało konkretne informacje. Często informują, że np. jest w nim „duża ilość omega-3”, ale bez podawania konkretnej zawartości DHA i EPA, które są najcenniejszymi i najbardziej aktywnymi biologicznie kwasami z tej rodziny.

Nie ma żadnych obaw dotyczących bezpieczeństwa suplementacji kwasami omega-3, na co wskazuje zarówno amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków (FDA), jak i Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA). Wiąże się to m.in. z wysoką jakością procesu technologicznego wytwarzania olejów -rybnych. Obecnie renomowani producenci są w stanie już na bardzo wczesnych etapach usunąć wszelkie zanieczyszczenia, takie jak polichlorowane bifenyle (organiczne związki chemiczne) czy metale ciężkie (kadm, ołów czy rtęć), które są obecne w akwenach. Dodatkowo UE nakłada na producentów obowiązek, aby badali zawartość tych szkodliwych związków, więc są oni zobowiązani do dbania o wysoką jakość.

Producenci często idą o krok dalej, np. badając poziom wskaźnika Totox. Jest to wskaźnik stopnia utlenienia olejów rybnych, który pokazuje ich świeżość. Monografie techniczne GOED wskazują, że Totox powinien wynosić mniej niż 26, natomiast wielu producentów suplementów diety i surowca oleju rybnego utrzymuje go na poziomie 10. W przypadku OmegaMarine™ Premium jest to średnio 5,5. To oznacza, że są to naprawdę bardzo wysokiej jakości oleje rybne, które korzystnie działają na zdrowie” – informuje ekspertka dystrybutora norweskich suplementów diety.

Chcąc mieć pewność, że sięgamy po suplementy z kwasami omega-3 wysokiej jakości, warto sprawdzić, czy posiadają certyfikat ORIVO. Dzięki wykorzystaniu zaawansowanej technologii laboratoryjnej, ORIVO jest w stanie potwierdzić pochodzenie oleju z łososia i innych źródeł omega-3, zapewniając klientom wysoką jakość i autentyczność produktów. To wszystko ma na celu ochronę konsumentów przed fałszywymi lub niskiej jakości produktami. W Polsce certyfikat ten od 8 lat posiada marka OmegaMarine™ Premium Natural Pharmaceuticals. Każda partia jest testowana, aby potwierdzić zgodność z deklaracjami producenta i dystrybutora (co do ilości, jakości, świeżości olejów zamkniętych w kapsułkach suplementu).

Advertisement

Światowy Dzień Kwasów Omega-3, przypadający 3 marca, to inicjatywa zapoczątkowana przez GOED (Globalnej Organizacji ds. Kwasów Omega-3 EPA i DHA), aby zwiększać świadomość na temat korzyści płynących z przyjmowania kwasów omega-3 EPA i DHA. Jego twórcy chcą, aby cały świat zrozumiał, jak ważne jest dostarczanie tych składników odżywczych przez jedzenie odpowiedniej ilości tłustych ryb czy za pośrednictwem odpowiednich suplementów diety.

Źródło informacji: PAP MediaRoom

Advertisement
Continue Reading

Advertisement
Advertisement