Na sygnalePiła: Ukradł ciągnik do odśnieżania i pojechał demolować posesję

Piła: Ukradł ciągnik do odśnieżania i pojechał demolować posesję

Najpierw ukradł ciągnik do odśnieżania wart 25 tys. zł, potem wjechał nim do rodziny, żeby urządzić piekło na posesji – awantura, groźby i demolka. 29-letni pilanin, który od miesięcy ma na pieńku z prawem, tym razem skończył w areszcie.

Skradziony ciągnik
Skradziony ciągnik
Źródło zdjęć: © Licencjodawca | KPP Piła

Do zdarzenia doszło 13 stycznia na terenie jednej z posesji na osiedlu Motylewo. Zgłoszenie, które trafiło do oficera dyżurnego, dotyczyło awantury domowej. Z relacji świadków wynikało, że 29-latek miał ubliżać i grozić członkom rodziny, a także niszczyć wyposażenie domu i tarasu. Po wszystkim oddalił się z miejsca zdarzenia.

Na osiedle skierowano kilka policyjnych patroli. Funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego zauważyli podejrzanego na jednej z ulic. Przy wsparciu policjantów z Wydziału Patrolowo-Interwencyjnego zatrzymali agresywnego 29-latka. W jego kieszeni znaleziono kluczyki od specjalistycznego ciągnika zaparkowanego nieopodal. Policjanci potwierdzili, że chwilę wcześniej został on skradziony z parkingu w Pile, a mężczyzna przyjechał nim do Motylewa.

- 29-letni pilanin najpierw ukradł specjalistyczny ciągnik do odśnieżania wart 25 000 złotych, a następnie pojechał do swoich bliskich wszcząć awanturę i demolować posesję. Mężczyzna w ciągu miesiąca był już dwukrotnie zatrzymany m.in. za posiadanie narkotyków, jazdę pod wpływem, a także naruszenie nietykalności cielesnej policjantów. Sąd zadecydował o jego tymczasowym aresztowaniu - informuje mł. asp. Wojciech Zeszot - oficer prasowy KPP w Pile.

Jak informuje pilaska policja, 29-latek był już wcześniej doskonale znany funkcjonariuszom. Na początku grudnia został zatrzymany za prowadzenie samochodu pod wpływem narkotyków oraz posiadanie porcji marihuany. 6 stycznia znów interweniowano wobec niego – tym razem w mieszkaniu, które wynajmował. Podczas interwencji mężczyzna stał się agresywny, groził policjantom oraz naruszył ich nietykalność cielesną. Miał przy sobie także porcję amfetaminy.

Tym razem jego zachowanie pozwoliło na przedstawienie dwóch kolejnych zarzutów: zaboru pojazdu w celu krótkotrwałego użycia oraz gróźb karalnych kierowanych do członków rodziny. Część z przestępstw popełnił w warunkach recydywy, co może zwiększyć wymiar kary. Za wszystkie czyny grozi mu nawet 7,5 roku pozbawienia wolności.

Na wniosek prokuratury Sąd Rejonowy w Pile zastosował wobec 29-latka środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy. Policja zapowiada dalsze, konsekwentne działania wobec sprawców podobnych przestępstw.

Wybrane dla Ciebie