Do tej pory w godzinach szczytu przejazd z jednego końca miasta na drugi zajmował nawet 1,5 godziny. Denerwowali się nie tylko mieszkańcy miasta, ale też kierowcy, którzy przemieszczali się DK10 i DK 22. Problemy z dojazdem miały też służby ratunkowe. Problem rozwiązał się po wybudowaniu i oddaniu do użytku obwodnicy Wałcza.
Sprawdziliśmy jak jedzie się nową obwodnicą. Potwierdzamy: jest szybko, omijamy miasto i jest bezpiecznie.
obwodnica, wałcz