Connect with us

Kultura

3 sierpnia startuje Pol`and`Rock Festival

Published

on

fot. Paweł Krupka

3 sierpnia, rozpocznie się kolejna edycja Pol’and’Rock Festival. Na dwóch scenach zaprezentuje się kilkudziesięciu muzyków z Polski i świata, w tym Apollo 440, Bullet for My Valentine, Spin Doctors i Brodka. Jednym z gości Akademii Sztuk Przepięknych będzie Borys Szyc. Co jeszcze wiadomo o wydarzeniu organizowanym przez Fundację WOŚP?

#polandrock2023 ponownie na lotnisku Czaplinek-Broczyno
Po raz trzeci z rzędu Najpiękniejszy Festiwal Świata zagra na Pomorzu Zachodnim, po raz drugi – na byłym lotnisku Czaplinek-Broczyno. Festiwalowa publiczność ponownie będzie mogła liczyć na atrakcje przygotowane przez partnerów wydarzenia, a także dziesiątki koncertów i aktywności w strefie ASP. Wejście na teren festiwalu możliwe będzie od wtorku 1 sierpnia, pierwsze atrakcje ruszą dzień później, a oficjalne rozpoczęcie wydarzenia nastąpi tradycyjnie w czwartek o 15:00 na Dużej Scenie.

fot. Paweł Wołochowicz

Line-up 29. Pol’and’Rock Festival – kolejne karty!
Najpiękniejszy Festiwal Świata to tradycyjnie duża dawka muzyki i artyści związani z rozmaitymi gatunkami muzycznymi. Ogłoszonych zostało dotąd 24 wykonawców, w tym znane z łączenia tanecznych rytmów, ambientu i rocka Apollo 440, metalowy Bullet for My Valentine, Spin Doctors, którego wizytówką są „Two Princess” i „Little Miss Can’t Be Wrong” czy nagrodzona ostatnio Fryderykami Brodka. Na scenach Pol’and’Rock Festival pojawią się też m.in. Biohazard, Lady Pank, Zalewski, Carpenter Brut i Napalm Death.

Jednego z wykonawców – w ramach plebiscytu Złotego Bączka – wyłoni festiwalowa społeczność, kilku kolejnych wybranych zostanie spośród zespołów, które zdecydowały się na zgłoszenia w Eliminacjach do Pol’and’Rock Festival – w tym roku dokonano 740 zgłoszeń!

740 zgłoszeń w Eliminacjach!

Advertisement

Pol’and’Rock Festival
Organizowany przez Fundację WOŚP festiwal to nie tylko wydarzenie muzyczne, ale również społeczne, m.in. za sprawą spotkań organizowanych na Akademii Sztuk Przepięknych. Swój udział na najbliższej edycji potwierdził m.in. Borys Szyc, aktor znany z kreacji w filmach „Vinci”, „Wojna polska-ruska” czy ostatni „Kryptonim Polska”. 2 sierpnia wieczorem w namiocie ASP festiwalowej publiczności zaprezentuje się kabaret Paranienormalni.

Pol’and’Rock organizacjami pozarządowymi stoi!
Fundacja WOŚP po raz kolejny zaprasza organizacje pozarządowe do współtworzenia Najpiękniejszego Festiwalu Świata. Do 28 maja przyjmowane są zgłoszenia do strefy NGO.
Projekty przedstawiane na ASP poruszają tematykę związaną z różnymi dziedzinami życia – od zdrowia i walki z uzależnieniami, przez ekologię, kulturę i sport, po prawa człowieka i edukację globalną. To wiedza, ale też bardzo konkretne nowe umiejętności i doświadczenia – na Pol’and’Rock Festival swoich sił spróbować można np. malując, rzeźbiąc, lepiąc z gliny czy grając na instrumentach. Rok temu w wydarzenie włączyło się 65 organizacji, które ​dla festiwalowiczów przygotowały 732 aktywności, czyli łącznie 40,5 godzin warsztatów.

Ruszyły zgłoszenia do strefy NGO!

Fundacja WOŚP po raz kolejny zaprasza organizacje pozarządowe do współtworzenia Najpiękniejszego Festiwalu Świata. Zgłoszenia do strefy NGO przyjmowane są do 28 maja. Rok temu w Pol’and’Rock Festival uczestniczyło 65 organizacji pozarządowych, które dla uczestników w…

Advertisement

Pol’and’Rock Festival
Zaraz Będzie Czysto, czyli jak zadbać o festiwalowe pole
29. edycja Najpiękniejszego Festiwalu Świata jest już kolejną, podczas której Fundacja WOŚP zwraca uwagę uczestników na problem sprzątania festiwalowego pola. Festiwalowicze mogą wesprzeć organizację wydarzenia poprzez ograniczenie ilości generowanych odpadów i posprzątanie po sobie, ale także poprzez… wpłaty środków na sprzątanie festiwalu.

Rok temu na zakup worków na odpady udało się zebrać 52 170 złotych, czyli 128% kwoty stanowiącej cel akcji (40 800 zł). W tym roku celem jest 80 tys. zł, na konto trafiło dotąd blisko 5 tys. zł.

Festiwal jest darmowy i niebiletowany
Pewne rzeczy pozostają niezmienne, jak choćby to, że wydarzenie stanowi podziękowanie za zimowy Finał WOŚP. Na Pol’and’Rock Festival nie ma biletów, wstęp jest darmowy.

Advertisement
Continue Reading
Advertisement
Click to comment

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kultura

W wieku 77 lat zmarł Jerzy Stuhr

Published

on

By

fot. PAP

W wieku 77 lat zmarł aktor filmy i teatralny, polonista, profesor sztuk teatralnych Jerzy Stuhr – potwierdziła PAP Barbara Kwiatkowska z Narodowego Starego Teatru w Krakowie. Stuhr zmagał się z ciężką chorobą.

Krzysztof Kieślowski mawiał o nim, że stanowi “wyjątkowy w Polsce przypadek aktora, który sprawdza się we wszystkich gałęziach sztuki, które uprawia – i w filmie, i w telewizji, i w teatrze”. “Myślę, że decydują o tym dwa elementy. Pierwszy stanowi technika, wspaniała technika, opanowana do perfekcji we wszystkich właściwie szczegółach. Druga rzecz, niemniej istotna, przydatna zwłaszcza dla kina, to jego znajomość rzeczywistości. A ponad tymi dwiema umiejętnościami góruje inteligencja” – opowiadał w 1981 roku, w programie telewizyjnym “Twarze teatru”. Reżyser “Trzech kolorów” był jedną z najważniejszych postaci w zawodowym życiu Jerzego Stuhra. Aktor wystąpił w kilku jego filmach, m.in. w “Spokoju” (1976), “Amatorze” (1979), “Dekalogu: Dziesięć” (1988) i “Białym” (1993).

 

Sam Stuhr przyznał kiedyś: “Od najmłodszych lat szukałem sposobu na udowodnienie, że jestem coś wart, że potrafię zrobić coś, czego nie umieją inni. Mama uczyła mnie recytacji, dużo mi czytała, a gdy tylko sam opanowałem tę sztukę, wymagała ode mnie, żebym czytał na głos. Była moim pierwszym słuchaczem i widzem. Teraz myślę, że miało to duży wpływ na mój późniejszy wybór zawodu“.

Advertisement

 

Jerzy Stuhr urodził się 18 kwietnia 1947 r. w Krakowie. Siedem lat później, jako uczeń pierwszej klasy szkoły podstawowej, recytował na szkolnej akademii “Murzynka Bambo” i właśnie wtedy – jak sam mówił – “stał się cud”. “Stałem pod portretem Bieruta i Rokossowskiego, a moi koledzy siedzieli cicho i mnie słuchali, a gdy skończyłem, to wszyscy, także nauczyciele, którzy smagali mnie linijką po łapach, zaczęli mi bić brawo. Zrozumiałem wtedy, jeszcze intuicyjnie, że to, co wyróżnia mnie w grupie, to umiejętność recytacji” – wspominał swoje początki.

 

W 1970 r. ukończył polonistykę na Uniwersytecie Jagiellońskim, a w 1972 r. krakowską PWST, której po latach został rektorem. Po studiach został zatrudniony w Starym Teatrze im. Heleny Modrzejewskiej w Krakowie. Już wcześniej, w 1971 r., pojawił się jako aktor filmowy w “Milionie za Laurę” Hieronima Przybyła i w “Trzeciej części nocy” Andrzeja Żuławskiego.

Advertisement

 

W 1977 r. stworzył pierwszą ze swoich najsłynniejszych filmowych kreacji. W “Wodzireju” Feliksa Falka wcielił się w postać Lutka Danielaka. Lutek – parweniusz, przebojowy dorobkiewicz, który bezwzględnie dąży do osiągnięcia życiowego sukcesu, a dla kariery gotów jest poświęcić wszystko, nawet najbliższych przyjaciół – “stał się symbolem moralnej degrengolady epoki +małej stabilizacji+” – pisał na łamach “Polityki” Janusz Wróblewski.

 

Człowieka dwuznacznego moralnie – pozbawionego skrupułów adwokata – Stuhr zagrał następnie w dramacie “Bez znieczulenia” w reżyserii Andrzeja Wajdy (1978).

Advertisement

 

W 1979 r. wykreował rolę Filipa Mosza w “Amatorze” Kieślowskiego. Zagrał zatrudnionego w zakładzie przemysłowym zaopatrzeniowca, dla którego momentem przełomowym w życiu staje się kupno amatorskiej kamery filmowej. Końcowa scena “Amatora”, kiedy opuszczony przez bliskich Mosz kieruje obiektyw kamery na siebie samego, należy do najsłynniejszych w historii polskiego kina; jest też często określana jako “manifest programowy” Kieślowskiego.

 

Talent komediowy Stuhra można było podziwiać m.in. w filmach Juliusza Machulskiego “Kingsajz” (1987, Stuhr w roli nadszyszkownika Kilkujadka), “Kiler” (1997, w roli komisarza Ryby) i “Seksmisja” (1984), w której, jako Maks, wygłaszał pamiętne kwestie: “Ciemność, widzę ciemność! Ciemność widzę!”, “Sfiksowałyście, boście chłopa dawno nie miały! Chłopa wam trzeba!”. W 2008 r., podczas gali rozdania Złotych Kaczek, przyznawanych przez czytelników magazynu “Film”, “Seksmisję” uhonorowano nagrodą dla najlepszej polskiej komedii stulecia.

Advertisement

 

Do znanych ról Stuhra należą także kreacje w filmach: “Szansa” Feliksa Falka (1979), “Pociąg do Hollywood” Radosława Piwowarskiego (1987), “Obywatel Piszczyk” Andrzeja Kotkowskiego (1988), “Persona non grata” Krzysztofa Zanussiego (2005) oraz “Kajman” włoskiego reżysera Nanniego Morettiego (2006).

 

W 2011 r. Jerzego Stuhra ponownie można było zobaczyć w filmie Morettiego – w komediodramacie “Habemus papam – mamy papieża”. Obraz, który walczył o Złotą Palmę na festiwalu w Cannes jest opowieścią o pogrążonym w depresji papieżu, cierpiącym z powodu samotności. Stuhr wystąpił w roli rzecznika papieża, zaś samego zwierzchnika Kościoła zagrał Michel Piccoli. Rok wcześniej premierę miał film Jacka Koprowicza “Mistyfikacja”, w którym Stuhr wcielał się w postać wybitnego dramaturga i malarza Stanisława Ignacego Witkiewicza.

Advertisement

 

Karierę filmowego reżysera Stuhr rozpoczął w 1994 roku, “Spisem cudzołożnic”, zrealizowanym na podstawie powieści Jerzego Pilcha. “Nigdy nie dano mi szansy zagrania inteligenta, którym się czułem. Chciałem opowiedzieć (…) o bohaterze swojego pokolenia, przekazać to wszystko, czym się zaraziłem w filmach Kieślowskiego w latach siedemdziesiątych. (…) Tak się cudownie złożyło, że Witold Adamek podsunął mi powieść Jerzego Pilcha” – tłumaczył wówczas Stuhr w wywiadzie dla “Życia Warszawy”.

 

W dorobku reżyserskim Stuhr miał również nakręcone w oparciu o własne scenariusze filmy: “Historie miłosne” (1997), które na festiwalu w Wenecji zdobyły prestiżową nagrodę krytyków FIPRESCI, nominowany w Wenecji do Złotego Lwa “Tydzień z życia mężczyzny” (1999), “Pogoda na jutro” (2003) i “Korowód” (2007), a także uhonorowany Nagrodą Specjalną Jury na festiwalu w Karlowych Warach obraz “Duże zwierzę (2000), wyreżyserowny przez Stuhra według scenariusza Kieślowskiego.

Advertisement

 

Jako artysta teatralny przez wiele lat – od 1972 roku – był związany ze Starym Teatrem im. Modrzejewskiej w Krakowie. Na jego deskach grał w spektaklach reżyserowanych m.in. przez Andrzeja Wajdę, Konrada Swinarskiego, Jerzego Jarockiego, Jerzego Grzegorzewskiego. Na scenie tej samodzielnie reżyserował przedstawienia. W dorobku Stuhr miał też m.in. wieloletnią, zapoczątkowaną w latach osiemdziesiątych współpracę z teatrami włoskimi.

 

W 2018 r. artysta został uhonorowany Polską Nagrodą Filmową Orły za osiągnięcia życia. Reżyser Janusz Majewski, mówiąc wówczas o aktorstwie Stuhra, podkreślił, że zawsze jest w nim prawda. “Każda postać grana przez niego dostaje porcję autentyzmu, jakiejś szczerości. Mimo że każda jego rola jest inna, że do każdej są inne wymagania, to Stuhr we wszystkich kreacjach wciąż pozostaje sobą, zawsze go gdzieś pod spodem, pod tekstem roli, pod prezentowanymi wydarzeniami widać, zawsze gdzieś pod tym wszystkim Stuhr daje się rozpoznać” – ocenił.

Advertisement

 

Jerzy Stuhr przez wiele lat pracował jako pedagog. W 1994 r. uzyskał tytuł profesora w dziedzinie sztuk teatralnych. W latach 1990-1996 oraz 2002-2008 był rektorem Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej w Krakowie. Od 1998 r. był również członkiem Europejskiej Akademii Filmowej.

 

W 2020 r. aktor przeszedł udar mózgu. Wcześniej, w 2011 r. wykryto u niego nowotwór krtani. Obserwując świat ze szpitalnego łóżka, zaczął pisać dziennik, który później ukazał się pod tytułem “Tak sobie myślę”. “Coraz odważniej mówię, że kończę z zawodem. Że on mnie męczy, że rodzaj aktorstwa, który zawsze uprawiałem, wymaga ogromnej kondycji psychofizycznej, której coraz bardziej mi brak, a inaczej uprawiać go nie potrafię. (…) W ogóle tak sobie myślę, że teatr jest dla ludzi młodych. Jakoś im się bardziej wierzy, kiedy starają się nam przedstawiać fikcyjny świat, tę iluzję rzeczywistości” – pisał.

Advertisement

 

Stuhr w dzienniku wspomniał także role, które najwięcej dały mu w sensie rozwoju aktorskiego. Paradoksalnie, nie były to wcale kreacje znane i chwalone przez krytyków. Ważniejsze okazały się role trudne, takie, z którymi aktor musiał się zmagać, jak jego “Hamlet”. “Zawsze uważałem, że skoro obdarzony jestem pewnymi zdolnościami, które innym nie są dane, to moim obowiązkiem jest ludziom służyć pod każdą postacią i w każdej formie, od beztroskiego śmiechu, po wzruszenie i przerażenie. Oto cała moja misja! A aktorstwo to nic innego, jak umiejętność zapamiętywania w sobie pewnych stanów nerwowych i odtwarzania ich na zawołanie” – dodał w innym miejscu.

 

W lutym br. artysta powrócił jednak na teatralne deski. W warszawskim Teatrze Polonia wyreżyserował spektakl “Geniusz” wg sztuki Tadeusza Słobodzianka, w którym zagrał rosyjskiego reżysera i pedagoga – uważanego za ojca nowoczesnego teatru – Konstantina Stanisławskiego. Pytany przez PAP, dlaczego podjął się wystawienia tego dramatu, Stuhr odpowiedział: “bo to jest dramat o Stanisławskim, czyli moje życie”. “To przedstawienie traktuję jako mały hołd składany całemu mojemu zawodowemu życiu” – podkreślił.

Advertisement

 

Zmarł w wieku 77 lat. (PAP)

Advertisement
Continue Reading

Kultura

Monochromatyczna Piła

Published

on

By

fot. Janusz Lenart

W środę, 3 lipca Galeria Labirynt w Pilskiej Spółdzielni Mieszkaniowej Lokatorsko-Własnościowej zaprasza o godz. 18:00 na wernisaż fotograficznej wystawy Janusza Lenarta pt. “Monochromatyczna Piła”.

Autor jest członkiem Pilskiej Grupy Pasjonatów Fotografii “Kadr”. Jego prace były prezentowane na kilku wystawach właśnie tej grupy. Miał też już jedną własną wystawę.
Zapraszamy do obejrzenia Piły, która w wielu przypadkach istnieje już jedynie na zdjęciach Janusza…

Continue Reading

Advertisement
Advertisement