Do wypadku doszło około godz. 14.00 na DK22 przy wjeździe do Rusinowa. Kierowca Opla z nieustalonych dotąd przyczyn stracił panowanie nad pojazdem i wjechał w drzewo. Auto rozpadło się na wiele części, a następnie zapaliło. Kierowca spłonął.
Na miejscu przez wiele godzin pracowali policyjni technicy oraz prokurator. Na razie nie wiadomo kim jest ofiara. Wszystko wskazuje jednak na to, że jest nim 29-letni właściciel Opla.
Krajowa 22 była zablokowana przez wiele godzin.