Po zgłoszeniu nagranie transmisji zostało szybko cofnięte, a nadleśniczy podjął natychmiastową decyzję o wysłaniu leśniczego pod gniazdo. Gniazdo rybołowa usytuowane jest na słupie wysokiego napięcia, co dodatkowo utrudniało akcję. Leśniczy pojechał na miejsce z nadzieją, że pisklę przeżyło upadek i atak drapieżnika.
Jastrząb atakuje pisklę rybołowa na żywo! Dramatyczna akcja ratunkowa leśników z Lipki
Nadzieja okazała się uzasadniona. Pomimo upadku z dużej wysokości oraz rany zadanej przez jastrzębia, młody rybołów żył. To był ogromny sukces zarówno dla leśników, jak i dla widzów transmisji, których czujność bezpośrednio przyczyniła się do uratowania ptaka. Bez ich reakcji historia mogłaby mieć zupełnie inny finał.
Za zgodą Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska (GDOŚ) pisklę zostało przewiezione do Ośrodka Rehabilitacji Dzikich Zwierząt Jeleniagóra w Nadleśnictwie Zamrzenica. Tam opiekun Hubert poddał rybołowa wstępnym badaniom. Następnego ranka ptaka gruntownie przebadał weterynarz, by ocenić jego rzeczywisty stan zdrowia po urazie.
Pisklę nie pozostało długo w ośrodku rehabilitacji. Dzień po akcji ratunkowej rybołów trafił do Nadleśnictwa Krzyż Wielkopolski, gdzie umieszczono go w gnieździe innego rybołowa.
- Takie rozwiązania w przeszłości się już sprawdzały - mówi Dominika Nadolna z Nadleśnictwa Lipka. Leśnicy mają nadzieję, że ptak szybko odzyska siły i szczęśliwie zakończy sezon lęgowy.
Cała akcja to dowód na to, jak wielką rolę odgrywają obserwatorzy transmisji online prowadzonych przez nadleśnictwa. To właśnie jeden z widzów jako pierwszy dostrzegł zagrożenie i zaalarmował leśników we właściwym momencie. Nadleśnictwo Lipka zachęca do regularnego śledzenia transmisji z gniazda rybołowa na swoim kanale YouTube.