W tym artykule:
27 lipca 1851 roku do Piły wjechał pierwszy pociąg. Wydarzenie, które dla mieszkańców mogło być jedynie ciekawostką techniczną, w rzeczywistości rozpoczęło największą przemianę w dziejach miasta. W ciągu zaledwie kilkudziesięciu lat niewielka Piła (ówczesne Schneidemühl) stała się jednym z najważniejszych węzłów kolejowych w tej części Europy, a jej rozwój gospodarczy, przemysłowy i demograficzny nabrał niespotykanego wcześniej tempa.
Inspiracją do powstania tego artykułu był wykład Jacka Stróżyńskiego z Towarzystwa Miłośników Miasta Piły, wygłoszony podczas obchodów 175-lecia kolei w Pile. Transkrypcja wykładu została wykorzystana jako materiał źródłowy i zestawiona z oficjalnymi opracowaniami historycznymi z Polski oraz Niemiec.
Wszystko zaczęło się w Anglii
Historia kolei nie rozpoczęła się oczywiście w Pile. Za przełom uznaje się rok 1825, kiedy w Anglii uruchomiono pierwszą publiczną linię kolejową Stockton–Darlington. Początkowo wielu uważało parowozy za kosztowną ciekawostkę. Dopiero otwarcie linii Liverpool–Manchester w 1830 roku pokazało, że transport kolejowy stanie się motorem nowoczesnej gospodarki.
- Stwierdzono, że jest to piękna rzecz zarówno gospodarczo, jak i militarnie. Od tego momentu w całej Europie zaczęły powstawać towarzystwa akcyjne chcące budować koleje - mówi Jacek Stróżyński z Towarzystwa Miłośników Miasta Piły.
Prusy bardzo szybko dostrzegły znaczenie nowego środka transportu. Kolej miała nie tylko napędzać handel, ale również umożliwiać szybkie przemieszczanie wojsk między Berlinem a wschodnimi prowincjami państwa. Tak narodziła się idea budowy Królewskiej Kolei Wschodniej (Preußische Ostbahn).
Dlaczego linia poprowadziła właśnie przez Piłę?
Przez wiele lat nie było to wcale oczywiste. Rozważano kilka wariantów przebiegu magistrali. Najtańsze trasy omijały Piłę, prowadząc bardziej na północ lub południe.
Ostatecznie zwyciężył wariant środkowy – przez Gorzów, Krzyż, Piłę, Nakło i Bydgoszcz. Zadecydowały względy gospodarcze, militarne oraz możliwość połączenia ważnych ośrodków miejskich.
- Najkrótsza trasa nie zawsze była najlepsza. Zwyciężyła ta najdłuższa i najdroższa, ponieważ dawała największe możliwości rozwoju gospodarczego i strategicznego. Na trasę tą uparł się wówczas król Prus Fryderyk Wilhelm IV - opowiada Jacek Stróżyński.
Budowa nie należała do łatwych. Powstawały mosty, nasypy i przeprawy przez liczne rzeki. W szczytowym okresie przy inwestycji pracowało ponad tysiąc robotników, którzy przybyli m.in. z Berlina i Śląska.
Historyczny dzień – 27 lipca 1851 roku
Pierwotnie uroczyste otwarcie odcinka Krzyż – Bydgoszcz planowano na 31 lipca 1851 roku. Budowę zakończono jednak szybciej i inaugurację przyspieszono.
27 lipca pierwszy pociąg wjechał do Piły. Wśród pasażerów znajdował się król Prus Fryderyk Wilhelm IV, który symbolicznie otworzył nowy odcinek Kolei Wschodniej. Było to ogromne wydarzenie nie tylko dla miasta, ale również dla całych Prus.
Kolej odmieniła Piłę
Jeszcze przed połową XIX wieku Piła była niewielkim miastem pogranicza. Przyjazd kolei zmienił wszystko.
W ciągu następnych trzydziestu lat wybudowano kolejne linie prowadzące między innymi do Chojnic, Poznania, Szczecinka i Wałcza. Miasto stało się jednym z najważniejszych węzłów kolejowych we wschodniej części państwa pruskiego.
Rozwijały się warsztaty kolejowe, powstawały nowe zakłady przemysłowe, rosła liczba mieszkańców, a strategiczne znaczenie miasta sprawiło, że ulokowano tu również liczne jednostki wojskowe.
Nie tylko transport, ale i symbol nowoczesności
Wykład Jacka Stróżyńskiego w związku z uroczystościami 175-lecia kolei w Pile pokazuje jeszcze jeden ważny aspekt historii. Kolej była dla XIX wieku tym, czym dziś są internet czy sztuczna inteligencja – symbolem postępu technologicznego.
Dzięki niej skrócił się czas podróży, przyspieszył handel, łatwiejszy stał się przepływ ludzi, informacji i towarów. Piła znalazła się na jednej z najważniejszych arterii komunikacyjnych Europy Środkowej.
Dziedzictwo, które nadal żyje
Choć od tamtych wydarzeń minęło już 175 lat, kolej nadal pozostaje jednym z najważniejszych elementów tożsamości miasta. Zabytkowa parowozownia, historyczny dworzec czy powstające Muzeum Kolei przypominają o czasach, gdy każdy nowy pociąg oznaczał kolejny krok w rozwoju Piły.
Dzięki pasjonatom historii, takim jak członkowie Towarzystwa Miłośników Miasta Piły, byli kolejarze czy członkowie Muzeum Kolei w budowie, wiedza o tamtych wydarzeniach nie pozostaje jedynie zapiskiem w archiwach. Trafia do mieszkańców i kolejnych pokoleń, które mogą lepiej zrozumieć, dlaczego właśnie 27 lipca 1851 roku stał się jedną z najważniejszych dat w historii Piły.
Źródła
- Wykład Jacka Stróżyńskiego podczas obchodów 175-lecia kolei w Pile.
- Urząd Miasta Piły – Historia miasta.
- Towarzystwo Miłośników Miasta Piły – "Kolejowe Schneidemühl".