Dobry rok kobiecego tenisa w Polsce

Iga Świątek od kilku lat jest gwiazdą światowego formatu, ale w mijającym roku powody do zadowolenia miały też inne polskie tenisistki. Biało-czerwone pierwszy raz dotarły do półfinału Billie Jean King Cup, a w Top 50 światowego rankingu, także po raz pierwszy w historii, znalazły się trzy Polki.

Billie Jean King Cup semi-finals - Poland vs Italy
epa11727943 Iga Swiatek of Poland in action during her Singles match against Jessica Paolini of Italy in the Billie Jean King Cup semi-finals matches between Poland and Italy, in Seville, Spain, 18 November 2024.  EPA/Jorge Zapata 
Dostawca: PAP/EPA.
Jorge Zapata
indoorsBillie Jean King Cup semi-finals - Poland vs Italy epa11727943 Iga Swiatek of Poland in action during her Singles match against Jessica Paolini of Italy in the Billie Jean King Cup semi-finals matches between Poland and Italy, in Seville, Spain, 18 November 2024. EPA/Jorge Zapata Dostawca: PAP/EPA. Jorge Zapata indoors
Źródło zdjęć: © PAP | Jorge Zapata
Redakcja Twoje7dni

W turnieju finałowym BJKC Polki zagrały trzeci rok z rzędu, ale po raz pierwszy w składzie znalazła się Świątek. Choć wiceliderka światowego rankingu miała duży wkład w wygrane z Hiszpanią 2:0 i Czechami 2:1, to dotarcie do półfinału, w którym przegrały z Włochami 1:2, nie było tylko jej dziełem.

Kapitan Dawid Celt do Malagi zabrał również: Magdalenę Fręch, Magdę Linette, Maję Chwalińską i specjalizującą się w grze podwójnej Katarzynę Kawę. Jak sam przyznawał, nie było mu łatwo wybierać zawodniczki na poszczególne spotkania.

Ból głowy zafundowała mu przede wszystkim Fręch, bo sezon 2024 był najlepszym w jej karierze. Blisko 27-letnia łodzianka została szóstą w historii Polką, która dotarła do Top 30 rankingu. Obecnie zajmuje 25. miejsce.

Formą błysnęła już w styczniu, gdy dotarła do 1/8 finału wielkoszlemowego Australian Open. Później w najważniejszych imprezach już nie błyszczała, ale we wrześniu spełniła swoje sportowe marzenie - wygrała turniej rangi WTA. Fręch najlepsza była w meksykańskiej Guadalajarze.

"Po osiągnięciu miejsca w Top 50 rankingu, moim celem było wygranie turnieju WTA, bo bardzo chciałam, żeby przy moim nazwisku znalazł się ten pierwszy tytuł. Marzyłam o tym od dawna" - przyznała.

Najbardziej doświadczona jest blisko 33-letnia Linette. Poznanianka w rankingu plasuje się na 38. miejscu, choć w tym roku nie wygrała żadnego meczu w turniejach wielkoszlemowych. Udało jednak jej się wygrać imprezę w Pradze, gdzie w decydującym spotkaniu pokonała Fręch. Dotarła także do finału turnieju w Rouen.

"Trudno mi jednoznacznie ocenić ten sezon. Trochę smutno to wygląda, jak patrzę tylko na wyniki w Wielkim Szlemie i w +tysięcznikach+, ale cieszy, że mam taki ranking, jaki mam" - podsumowała Linette.

Udany rok miała też 23-letnia Chwalińska. Rówieśniczka Świątek do zawodowego tenisa wchodziła w tym samym czasie, ale jej kariera nigdy nie nabrała takiego rozpędu. Najpierw zmagała się z depresją, a kilka miesięcy po wielkoszlemowym debiucie w Wimbledonie 2022 doznała poważnej kontuzji kolana.

Urodzona w Dąbrowie Górniczej zawodniczka ponad dwa lata czekała na kolejny wygrany mecz w turnieju rangi WTA. W październiku, w Meridzie odpadła w drugiej rundzie po zaciętym spotkaniu z najwyżej rozstawioną Meksykanką Renatą Zarazuą (60. WTA). W rankingu Chwalińska jest na 162. miejscu, czyli blisko swojego rekordowego wyniku. W październiku 2022 roku była notowana na 149. pozycji.

Chwalińska, w przeciwieństwie do wyżej notowanych koleżanek, nie kończy sezonu. Udała się do Ameryki Południowej na turnieje WTA 125 w Argentynie i Brazylii.

Nową twarzą w polskim tenisie została natomiast Linda Klimovicova. 20-letnia Czeszka w październiku otrzymała polskie obywatelstwo i zdecydowała się na reprezentowanie biało-czerwonych barw. Na liście WTA zajmuje 237. miejsce.

U mężczyzn sytuacja za plecami Huberta Hurkacza nie jest tak dobra, ale pozytywnych akcentów nie zabrakło. W styczniu, po 13-miesięcznym zawieszeniu za doping, do gry wrócił Kamil Majchrzak. Blisko 29-letni zawodnik, który najwyżej plasował się na 75. miejscu, musiał zbierać rankingowe punkty od zera. Na liście ATP notowanych jest ponad 2000 tenisistów, a Majchrzak sezon zakończył na 120. miejscu, co da mu prawo startu w kwalifikacjach Australian Open.

W drugiej setce notowany jest jeszcze Maks Kaśnikowski - na 183. pozycji. 21-latek zaliczył wielkoszlemowy debiut, jakim był start w US Open. Do nowojorskiej imprezy przebił się przez kwalifikacje. Natomiast 18-letni Tomasz Berkieta (905. ATP) wystąpił w finale juniorskiego French Open.

Wybrane dla Ciebie
Tragedia w okolicy cmentarza w Tarnówce. Nie żyje 13-latek
Tragedia w okolicy cmentarza w Tarnówce. Nie żyje 13-latek
Od legendarnych klasyków po technologię jutra. Ruszył Poznań Motor Show 2026
Od legendarnych klasyków po technologię jutra. Ruszył Poznań Motor Show 2026
Piła: Był Sanepid, będzie...
Piła: Był Sanepid, będzie...
Groźny wypadek na DW 178. Trzy osoby w szpitalu
Groźny wypadek na DW 178. Trzy osoby w szpitalu
Sięgnij gwiazd, tak jak Zuzanna
Sięgnij gwiazd, tak jak Zuzanna
Pożar lasu w Kłodzie. Strażacy walczyli 4,5 godziny
Pożar lasu w Kłodzie. Strażacy walczyli 4,5 godziny
Dwóch dilerów w jeden dzień. Policja z Okonka rozbiła lokalny handel metamfetaminą
Dwóch dilerów w jeden dzień. Policja z Okonka rozbiła lokalny handel metamfetaminą
Banki masowo przegrywają z frankowiczami. Oto lista 12 banków i kwoty zwrotów, które możesz odzyskać
Banki masowo przegrywają z frankowiczami. Oto lista 12 banków i kwoty zwrotów, które możesz odzyskać
Pożar lasu pod Tucznem. Ogień objął hektary terenu
Pożar lasu pod Tucznem. Ogień objął hektary terenu
Te rzeczy z szafy wyrzuć przed wiosną. Stylista mówi wprost: po 35-tce to już nie działa na twoją korzyść
Te rzeczy z szafy wyrzuć przed wiosną. Stylista mówi wprost: po 35-tce to już nie działa na twoją korzyść
70 lat Koła PZW Kaczory. Jubileusz pełen pasji
70 lat Koła PZW Kaczory. Jubileusz pełen pasji
Ruch na drogach rośnie. Co oznaczają wyniki GPR dla Pomorza Zachodniego i Piły?
Ruch na drogach rośnie. Co oznaczają wyniki GPR dla Pomorza Zachodniego i Piły?