Podczas wypadku uszkodzeniu uległ słup energetyczny, drewniany płot oraz drewniana wiata znajdująca się przy jednej z posesji.
Kierowca był pijany i miał zakazy prowadzenia
Badanie alkomatem wykazało, że 24-latek miał w organizmie prawie 2 promile alkoholu. To jednak nie jedyne przewinienie – jak się okazało, mężczyzna posiadał już dwa sądowe zakazy prowadzenia pojazdów mechanicznych.
Trafił do szpitala, a potem do sądu
Kierowca został przetransportowany do szpitala, gdzie udzielono mu pomocy medycznej. Po wypisaniu, policjanci zastosowali wobec niego tryb przyspieszony, co oznacza, że w ciągu 48 godzin stanie przed sądem i odpowie za swoje czyny. Gdy wytrzeźwieje stanie przed Sądem. Grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.