Connect with us

Biznes

Polacy kupują tanie samochody – auta do 50 tysięcy złotych szybko znikają z rynku. Nowy raport OTOMOTO Insights

Published

on

fot. OTOMOTO

Liczba dostępnych na OTOMOTO ogłoszeń jest rekordowa od lat, a ponad 52% wystawionych na sprzedaż samochodów na OTOMOTO w pierwszym kwartale 2024 roku to pojazdy o wartości poniżej 50 tysięcy złotych. Jednak przeszukując platformę trudno zauważyć ten trend – wydaje się, że modele z tego przedziału nie stanowią większości. Na statystyki wpływa tempo sprzedaży najtańszych aut – znikają z platformy szybciej niż droższe samochody. Wysoka podaż samochodów wpływa też na ich ceny – średnia cena samochodu na początku roku 2024 była o 10% niższa niż pod koniec 2023 – wynika z analizy raportu OTOMOTO Insights.

Raport OTOMOTO Insights I kwartał 2024 prezentuje sytuację na rynku motoryzacyjnym w pierwszych miesiącach bieżącego roku. Pełen raport jest dostępny na stronie otomotoinsights.pl.

Analiza kondycji rynku i nastrojów konsumenckich od początku 2024 roku jest zgodna z optymistycznymi prognozami ekspertów. Ożywienie w motoryzacji widać zarówno w podaży, jak i w popycie – co potwierdza nie tylko najwyższy od lat poziom rejestracji samochodów w pierwszym kwartale roku, ale też duża aktywność poszukujących samochody.

Advertisement

Prawie 10% Polaków planuje kupić samochód w ciągu najbliższego roku

Według informacji CEPiK w Polsce prawo jazdy posiada ponad 22 miliony osób, a tylko w pierwszym kwartale 2024 wydano ponad 84 tysiące takich dokumentów. Wielu kierowców rozgląda się za samochodem do zakupu w najbliższej przyszłości. W przeprowadzanej przez GUS co kwartał ankiecie aż 9,7% respondentów zadeklarowało taki zamiar w ciągu kolejnych 12 miesięcy. Deklaracje już potwierdzają się w rejestracjach – w pierwszym kwartale 2024 roku zarejestrowano o ponad ¼ więcej pojazdów niż w tym samym okresie rok wcześniej.

Więcej w raporcie OTOMOTO Insights I kwartał 2024, strona 5

33% więcej ruchu na OTOMOTO

Advertisement

Sprzedaż detaliczna pojazdów w Polsce rośnie (w marcu tego roku była wyższa o 13,5% w porównaniu do tego samego miesiąca w 2023 roku), a poprzedzają ją aktywne poszukiwania samochodów. Ruch na platformie OTOMOTO w styczniu tego roku był aż o 33% wyższy niż w grudniu 2023 r. Zainteresowani zakupem samochodu szybko przechodzą do realizacji planu, co przejawia się w większej liczbie bezpośrednich interakcji ze sprzedającymi za pośrednictwem platformy. Telefon do sprzedających, wysłanie wiadomości SMS czy rozmowę na czacie na platformie w marcu tego roku zainicjowało o 12,5% więcej kupujących niż rok wcześniej.

Więcej w raporcie OTOMOTO Insights I kwartał 2024, strona 6 i 36

Wybór pojazdów większy o 20%

Analiza dziennych statystyk aktywnych ogłoszeń na OTOMOTO wskazuje, że poszukujący pojazdów w marcu tego roku mogli przeszukiwać aż o więcej ogłoszeń niż w analogicznym okresie rok temu. Wyższa podaż utrzymuje się – obecnie wyboru samochodu można dokonywać przeszukując ponad 250 tysięcy ogłoszeń. To rekordowy poziom aktywnych ofert od czerwca 2020 r.

Advertisement

Szczególnie wysokim zainteresowaniem cieszą się samochody w najniższych przedziałach cenowych – do 50 tysięcy złotych. Porównując ostatni kwartał 2023 roku z pierwszymi trzema miesiącami 2024 roku widać, że modeli mieszczących się w tym kryterium wartości można było znaleźć o 2,5 p.p. więcej. Jednakże względu na duże zainteresowanie właśnie takimi samochodami, w dziennych statystykach ogłoszeń nie widać, żeby najtańsze samochody stanowiły większość – „upolowanie” perełki w dobrej cenie jest więc dużym wyzwaniem.

Więcej w raporcie OTOMOTO Insights I kwartał 2024, strona 21-23 i 50

Źródło informacji: OTOMOTO

art. sponsorowany

Advertisement

Continue Reading
Advertisement
Click to comment

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Biznes

Grupa Żabka na 2. miejscu w rankingu Top 100 Global Most Loved Workplaces 2024

Published

on

By

fot. Grupa Żabka

art. sponsorowany

Grupa Żabka znalazła się na 2. miejscu rankingu Top 100 Global Most Loved Workplaces® 2024. Ranking został opublikowany przez amerykański tygodnik Newsweek i gromadzi 100 najbardziej lubianych miejsc pracy na świecie. Zestawienie zostało przygotowane przy współpracy z Best Practice Institute (BPI), firmą zajmującą się rozwojem przywództwa i badaniami porównawczymi.

Jestem dumny, że Grupa Żabka znalazła się na podium prestiżowego rankingu Top 100 Global Most Loved Workplaces 2024. Naszą organizację tworzą ludzie, którzy pragną zmieniać otaczającą rzeczywistość, a ich zaangażowanie odzwierciedla dziś wysoka pozycja rynkowa Grupy Żabka. Wspólnie, każdego dnia, budujemy środowisko pracy oparte na szacunku, współdziałaniu i dzieleniu się doświadczeniami, a dzięki temu możemy tworzyć innowacje na międzynarodową skalę.  Wyróżnienie jest ukoronowaniem naszej 6-letniej współpracy z Instytutem Gallupa, dzięki której nasza organizacja stała się jednym z najlepszych miejsc pracy na świecie” – mówi Tomasz Suchański, CEO Grupy Żabka.

Advertisement

Ranking powstał w oparciu o wyniki badań satysfakcji ponad 2 milionów osób z firm zatrudniających od 30 do ponad 10 000 pracowników. Na liście wyróżniono firmy, które w centrum swojego modelu biznesowego stawiają szacunek, troskę i uznanie dla swoich pracowników, a w ten sposób zdobyły lojalność i szacunek osób, które dla nich pracują.

W miarę ciągłych zmian, w miejscach pracy staje się bardziej oczywiste niż kiedykolwiek, że wspieranie współpracy, pozytywne nastawienie i dostosowywanie wartości mają kluczowe znaczenie. Firmy wyróżnione na liście Global Most Loved Workplaces® 2024 naprawdę ucieleśniają te zasady. Pokazują nam, że promując szacunek i wyniki zorientowane na zespół, nie tylko tworzą świetne miejsca pracy, ale kształtują lepszą przyszłość dla wszystkich” – mówi Nancy Cooper, redaktor naczelna Newsweeka.

Założyłem Most Loved Workplaces z inspiracji moją społecznością ludzi, którzy świadomie umieszczają miłość do swoich pracowników w centrum swojego modelu biznesowego” – powiedział Louis Carter, założyciel i dyrektor generalny BPI oraz psycholog społeczny i organizacyjny, lider myśli, przedsiębiorca i autor.

Pełną listę 100 najbardziej lubianych miejsc pracy® w 2024 r. według Newsweeka można znaleźć na stronie: https://www.newsweek.com/rankings/global-most-loved-workplaces-2024

Advertisement

Raport Odpowiedzialności (ESG) Grupy Żabka dostępny jest na stronie: https://zabkagroup.com/pl/nasza-odpowiedzialnosc/#raport-ESG

Źródło informacji: Grupa Żabka

Advertisement
Continue Reading

Biznes

Niemal 30 proc. polskich firm zamierza powiększyć floty pojazdów

Published

on

By

fot. Arval - Robert Antczak - Barometr Flotowy 2024

W ciągu trzech lat prawie 30 proc. firm w Polsce ma plany powiększenia floty. 39 proc. przedsiębiorstw korzystających z samochodów dostawczych ma zamiar zwiększyć ich liczbę, natomiast 34 proc. polskich firm chce wprowadzić do flot elektryczne samochody osobowe – wynika z 20. edycji „Barometru Flotowego” tworzonego przez Arval Mobility Observatory na podstawie badań przeprowadzonych w 30 krajach, w tym w Polsce.

Arval specjalizuje się w wynajmie pojazdów z pełną obsługą. „Barometr Flotowy” to tworzony przez Arval Mobility Observatory raport, zawierający opinie osób zarządzających flotami samochodowymi. Przepytano około 8,5 tys. menedżerów z 30 krajów świata, w tym przedstawicieli 300 firm z Polski, różnej wielkości i z różnych segmentów rynku.

Według analiz rozbudowa polskich flot nie ustaje, szczególnie gdy w grę wchodzą pojazdy dostawcze. Niemal 30 proc. badanych firm w Polsce ma plany powiększenia floty w perspektywie trzech najbliższych lat. Polska wyprzedza pod tym względem większość europejskich krajów. Szczególnie duże zapotrzebowanie będzie dotyczyć pojazdów dostawczych – aż 39 proc. przedsiębiorstw korzystających z takich samochodów zamierza zwiększyć ich liczbę.

Advertisement

Dwadzieścia edycji raportu pokazuje trendy rynkowe w długim horyzoncie czasowym. W tym czasie obserwowaliśmy jak bardzo i jak dynamicznie ewoluował rynek flotowy. I jeszcze rok temu, przy poprzedniej edycji badania, główne pytanie dotyczyło dostępności aut zakłóconej przez kryzys półprzewodników i poprzerywane łańcuchy dostaw. Dziś sytuacja z dostępnością aut wróciła do normy, jednak na rynek flotowy coraz bardziej wpływają globalne trendy i kontekst, w którym funkcjonujemy. Przykładowo działania zmierzające do przeciwdziałania zmianom klimatycznym, regulacje europejskie, agenda ESG dla rynku flotowego oznacza trwałą zmianę miksu napędowego aut” – zauważył Robert Antczak, dyrektor generalny Arval Service Lease Polska.

Choć firmy deklarują duże zainteresowanie zelektryfikowanymi pojazdami, to zmiana tradycyjnych samochodów na elektryczne w Polsce dokonuje się jednak wolniej niż w innych krajach UE. Głównym argumentem na „przesiadkę” do elektryków jest chęć redukcji kosztów paliwa.

Transformacja energetyczna polskich flot przebiega powoli, choć stabilnie. Z przynajmniej jednego w pełni elektrycznego auta korzysta 18 proc. firm (wzrost o 2 pkt. proc. r/r). Skokowy wzrost odnotowano w dużych firmach – z 16 proc. do 25 proc. Co trzecie przedsiębiorstwo deklaruje, że w perspektywie trzech lat zamierza mieć we flocie co najmniej jeden pojazd elektryczny.

Auta dostawcze zasilane wyłącznie energią elektryczną są wciąż rzadkością w polskich flotach. Korzysta z nich 4 proc. przedsiębiorstw biorących udział w badaniu. Widać jednak wzmożone zainteresowanie takimi pojazdami, ponieważ w ciągu trzech lat ten odsetek może, według deklaracji, wzrosnąć do 17 proc.

Advertisement

Łącznie z napędów innych niż spalinowe korzysta 43 proc. badanych firm, co daje Polsce 15. miejsce na 18 badanych krajów. Na pierwszych miejscach listy znajdują się państwa, w których udział zelektryfikowanych napędów przekracza 80 proc. Tak jest np. w Szwecji (84 proc.), Francji (83 proc.) i Wielkiej Brytanii (82 proc.). Polskie przedsiębiorstwa chcą jednak nadrobić tę lukę – w ciągu trzech lat zelektryfikowane samochody mają funkcjonować w 70 proc. rodzimych flot.

Mimo dynamicznego rozwoju infrastruktury największą barierą dla rozwoju elektromobilności, w opinii flotowców, wciąż pozostaje ograniczony dostęp do publicznych punktów ładowania – jako problem wskazało go 47 proc. ankietowanych.

A co motywuje polskie firmy do wdrażania aut z alternatywnymi napędami? W przeciwieństwie do europejskiej średniej w Polsce najczęściej jest to redukcja wydatków na paliwo (48 proc. vs 29 proc. w UE).

Rozbudowa parków pojazdów ma zauważalny wpływ na wiek aut flotowych. Polscy przedsiębiorcy deklarują, że średni czas użytkowania samochodów osobowych w ich firmach to obecnie 5,8 roku, w porównaniu z 7 latami deklarowanymi rok temu.

Advertisement

Badanie pokazuje też, że polscy przedsiębiorcy, w porównaniu do innych krajów UE, znacznie rzadziej włączają do firmowej floty samochody używane. W naszym kraju co czwarta firma wykorzystuje we flotach pojazdy z drugiej ręki, natomiast w UE jest to ponad 40 proc.” – informuje Radosław Kitala, Consulting & Arval Mobility Observatory Manager w Arval Service Lease Polska.

W badaniu Arval Mobility Observatory zakup ze środków własnych znów wysunął się na prowadzenie, jeśli chodzi o najpopularniejszą formę finansowania nowych samochodów firmowych. Jako główny sposób pozyskiwania aut do firm wskazało go 35 proc. ankietowanych. W co trzecim przedsiębiorstwie to leasing jest główną formą finansowania pojazdów, a wynajem długoterminowy został wskazany przez niemal co czwartego respondenta (23 proc.). Zakup samochodu na kredyt to rozwiązanie, które z roku na rok traci na popularności – już tylko 6 proc. respondentów traktuje je jako podstawę finansowania floty.

Zwiększa się natomiast potencjał wynajmu długoterminowego – co trzecia firma planuje skorzystać z tej formy finansowania lub zwiększyć korzystanie z niej w ciągu trzech lat, a w przypadku największych korporacji jest to nawet 37 proc.

W ciągu najbliższych trzech lat 92 proc. firm w UE i 85 proc. w Polsce chciałoby korzystać z alternatyw dla samochodu służbowego. Rozwiązania mobilnościowe, które mogą być alternatywą dla tradycyjnie rozumianego samochodu służbowego, stały się w Europie ważnym uzupełnieniem flot. Już 79 proc. ankietowanych w UE stosuje takie rozwiązania jak rowery, hulajnogi, car sharing, budżet na mobilność itp.

Advertisement

Alternatywne formy mobilności najczęściej udostępniane pracownikom polskich firm to: finansowanie przejazdów transportem publicznym (13 proc.), rowery i inne jednoślady (11 proc.), a także dopłata do samochodu prywatnego wykorzystywanego do celów służbowych (11 proc.).

Powody powiększania flot w naszym kraju bardzo wiele mówią zarówno o sytuacji gospodarczej, jak i o trendach związanych z mobilnością. Aż 83 proc. ankietowanych przedstawicieli polskich przedsiębiorstw wskazało planowany rozwój firmy jako główną przyczynę inwestowania w pojazdy. To bardzo dobra wiadomość, bo świadczy o tym, że polski biznes trzyma się mocno.

Raport można pobrać tutaj: https://raport-arval.pl/barometr-2024.

Źródło informacji: PAP MediaRoom

Advertisement

Continue Reading

Advertisement
Advertisement