Armagedon na Bydgoskiej! Rowerzysta pod kołami, Piła stoi w gigantycznym korku
Huk, pisk opon i leżący na asfalcie rower – tak wyglądało popołudnie na jednej z najbardziej ruchliwych ulic w Pile. Na ulicy Bydgoskiej doszło do groźnego potrącenia rowerzysty, które kompletnie sparaliżowało ruch w tej części miasta. Na miejscu pracują wszystkie służby ratunkowe, a kierowcy utknęli w potężnych korkach.
Do groźnego zdarzenia doszło w godzinach popołudniowego szczytu na jednym z przejść dla pieszych przy ulicy Bydgoskiej. Jak wynika z pierwszych ustaleń, kierujący samochodem marki Opel, 53-letni mieszkaniec Gdańska, potrącił rowerzystę, który w tym momencie znajdował się na przejściu dla pieszych na pasie przeznaczonym do przejazdu rowerów.
Siła uderzenia była na tyle duża, że rower został poważnie uszkodzony. Na miejscu natychmiast pojawili się ratownicy medyczni oraz policja, która zabezpieczyła teren wypadku.
Gigantyczne korki i utrudnienia
Ulica Bydgoska, będąca jedną z głównych arterii Piły, została częściowo sparaliżowana. Służby wprowadziły objazd al. Powstańców Wielkopolskich, co błyskawicznie przełożyło się na ogromne zatory sięgające sąsiednich skrzyżowań. Kierowcy wyjeżdżający z miasta w stronę Bydgoszczy muszą uzbroić się w dużą cierpliwość lub szukać alternatywnych tras przez al. Powst. Wlkp, Fritza i dalej Bydgoską.
- W wyniku zdarzenia kierujący rowerem został zabrany do Szpitala Specjalistycznego w Pile - informuje mł. asp. Weronika Majcher z KPP w Pile.
Śledztwo w tej sprawie prowadzi Komenda Powiatowa Policji w Pile.
Co sądzicie o bezpieczeństwie na Bydgoskiej?