Do zdarzenia doszło w 3 grudnia br. na terenie Piły. Do jednego z marketów wszedł mężczyzna i zaczął oglądać różnego rodzaju asortyment. Gdy był w strefie ogrodowej, znajdującej się na zewnątrz marketu, dość uważnie przyglądał się pewnym urządzeniom. Nagle chwycił sterownik do kotła z podajnikiem i przerzucił go przez ogrodzenie. Chwilę później poszedł w kierunku kas.
-W międzyczasie ochrona sklepu, która zauważyła na kamerach monitoringu całą sytuację, szybko poinformowała Policję. Funkcjonariusze na miejsce przyjechali błyskawicznie i zatrzymali amatora cudzego mienia. Trafił on prosto do policyjnego aresztu. Przyznał się, że postąpił w tak nieodpowiedzialny sposób, ponieważ potrzebował sterownik, a nie było go stać na zakup. Mundurowi odzyskali skradzione mienie – mówi podkom. Żaneta Kowalska – oficer prasowy KPP w Pile.
Zatrzymany to 71-letni mieszkaniec Piły. Teraz za popełnione przestępstwo grozi mu kara 5 lat pobytu za kratkami.