To był pierwszy dzień roku szkolnego 1958/1959. Po uroczystościach rozpoczynających naukę grupa dzieci, głównie z ówczesnej ul. Bagiennej (dziś Nowowiejskiego) i al. Niepodległości udała się nad Gwdę. Podczas zabawy znaleźli niewypał. Wrzucili go do ogniska. Chwilę później rozległ się potężny huk. Słychać go było w całej Pile! Ginie jedenaścioro dzieci. To najtragiczniejsze wydarzenie w powojennej historii Piły. Mówiono nawet, że była to najkrwawsza ofiara wybuchu niewypałów w Polsce. Ponoć nigdzie nie zginęło naraz jedenaście osób! Jedenaścioro dzieci!
Wypadek przeżyły tylko dwie osoby, które zostały kalekami.
W sobotę pod krzyżem odbyło się nabożeństwo w intencji ofiar. Więcej na temat tragedii jaka wydarzyła się w Pile 60 lat temu przeczytacie we wrześniowym wydaniu “Twoje 7 dni”.