Znaleźli granaty na strychu. Wojsko zabezpieczyło znalezisko

Podczas remontu strychu w jednej z miejscowości gminy Wągrowiec właściciel natrafił na dwa granaty. Na miejsce przyjechały służby — przedmiot zabezpieczyło wojsko. Przypominamy, jak postępować przy znalezieniu niewybuchu.

granat, spaerzygranat, spaerzy
Źródło zdjęć: © Licencjodawca | KPP w Wągrowcu
Redakcja Twoje7dni

Podczas prac remontowych na strychu właściciel domu znalazł dwa przedmioty przypominające granaty. Jeden z nich to granat ręczny F-1 — stalowa, żeliwna obudowa wypełniona trotylem, z nacięciami zaprojektowanymi, by przy wybuchu rozrzucić odłamki. W praktyce taki ładunek mógłby zadać poważne szkody w promieniu nawet 200 metrów.

Drugi przedmiot i stan techniczny

Drugi znaleziony przedmiot przypominał granat trzonkowy — według wstępnej oceny nie miał wartości bojowej. Nawet jeśli dany przedmiot wydaje się nieszkodliwy, skorodowane elementy zabezpieczające zapalnik mogą sprawić, że nie da się wykluczyć ryzyka wybuchu. Dlatego każdy taki przedmiot trzeba traktować poważnie i ostrożnie.

Co robić po znalezieniu niewybuchu?

Postępujemy tak samo, jak przy innych niewybuchach — bombach czy pociskach. Nie dotykamy, nie przenosimy i nie próbujemy demontować. Należy pozostawić znalezisko w spokoju i niezwłocznie powiadomić służby. W każdej powiatowej jednostce Policji są funkcjonariusze przeszkoleni w rozpoznaniu minersko-pirotechnicznym, którzy ocenią sytuację.

Kiedy wzywane jest wojsko?

Jeżeli policjanci stwierdzą, że przedmiot ma wartość bojową i stwarza zagrożenie, informowane jest wojsko, które wysyła patrol saperski. Żołnierze zabezpieczają niebezpieczne ładunki i w bezpieczny sposób przewożą je lub neutralizują — zazwyczaj odbywa się to na poligonach, z dala od zabudowań i ludzi.

Dla bezpieczeństwa całej okolicy

Granaty, zwłaszcza te sprawne, uzbrajają się w chwili rzutu — zapalnik wbija się w korpus, a wkręcony zapalnik detonuje ładunek. Z tego powodu nawet stare, skorodowane przedmioty są groźne. Dlatego szybka i poprawna reakcja mieszkańców oraz współpraca ze służbami ratują życie i zdrowie.

Wybrane dla Ciebie
Tragedia w okolicy cmentarza w Tarnówce. Nie żyje 13-latek
Tragedia w okolicy cmentarza w Tarnówce. Nie żyje 13-latek
Od legendarnych klasyków po technologię jutra. Ruszył Poznań Motor Show 2026
Od legendarnych klasyków po technologię jutra. Ruszył Poznań Motor Show 2026
Piła: Był Sanepid, będzie...
Piła: Był Sanepid, będzie...
Groźny wypadek na DW 178. Trzy osoby w szpitalu
Groźny wypadek na DW 178. Trzy osoby w szpitalu
Sięgnij gwiazd, tak jak Zuzanna
Sięgnij gwiazd, tak jak Zuzanna
Pożar lasu w Kłodzie. Strażacy walczyli 4,5 godziny
Pożar lasu w Kłodzie. Strażacy walczyli 4,5 godziny
Dwóch dilerów w jeden dzień. Policja z Okonka rozbiła lokalny handel metamfetaminą
Dwóch dilerów w jeden dzień. Policja z Okonka rozbiła lokalny handel metamfetaminą
Banki masowo przegrywają z frankowiczami. Oto lista 12 banków i kwoty zwrotów, które możesz odzyskać
Banki masowo przegrywają z frankowiczami. Oto lista 12 banków i kwoty zwrotów, które możesz odzyskać
Pożar lasu pod Tucznem. Ogień objął hektary terenu
Pożar lasu pod Tucznem. Ogień objął hektary terenu
Te rzeczy z szafy wyrzuć przed wiosną. Stylista mówi wprost: po 35-tce to już nie działa na twoją korzyść
Te rzeczy z szafy wyrzuć przed wiosną. Stylista mówi wprost: po 35-tce to już nie działa na twoją korzyść
70 lat Koła PZW Kaczory. Jubileusz pełen pasji
70 lat Koła PZW Kaczory. Jubileusz pełen pasji
Ruch na drogach rośnie. Co oznaczają wyniki GPR dla Pomorza Zachodniego i Piły?
Ruch na drogach rośnie. Co oznaczają wyniki GPR dla Pomorza Zachodniego i Piły?