Connect with us

Ludzie

Apiterapia i uloterapia pomagają leczyć, czyli… pszczoły są dobre na wszystko

Published

on

Lecznicza moc pszczół została doceniona w medycynie naturalnej już – prawdopodobnie – w starożytności.
Nieocenione, pozytywne działanie na ludzki organizm przypisuje się nie tylko różnym rodzajom miodu, ale również pyłkowi kwiatowemu, woskowi pszczelemu czy mleczku. Ukojenie w tych produktach znajdzie zarówno skóra, jak i większość wewnętrznych organów człowieka.

Pszczoła: największy sprzymierzeniec ludzkiego zdrowia
– Wszystko, co jest produkowane przez pszczoły, pozytywnie wpływa na nasze zdrowie. To właśnie pszczoły są podstawą funkcjonowania świata i przyrody, dlatego nie może być inaczej również w przypadku wpływu ich działania na człowieka – wyjaśnia nam Kamil Kuzioła, który jest pasjonatem pszczelarstwa i od dziecka pomaga rodzicom w prowadzeniu pasieki w okolicach Rychlik.

Miód na serce

Zwłaszcza wielokwiatowy, który wzmacnia naczynia krwionośne, chroni je i łagodzi dolegliwości dróg oddechowych. Z kolei miód lipowy pomoże w walce z przeziębieniem, działając napotnie i wykrztuśnie. Miodem akacjowym dobrze jest wspomagać leczenie chorób układu trawiennego. Spadziowy pomoże przy stanach nerwicowych i zaparciach. Miód wrzosowy ochroni u mężczyzn prostatę. Gryczany z kolei uzupełni niedobory żelaza i zmniejszy ryzyko wystąpienia miażdżycy.
To tylko niektóre z dobroczynnych wartości złotego, naturalnego lekarstwa.

Pyłek kwiatowy

Advertisement

Zbierany z kwiatostanów w postaci drobnych kuleczek jest skarbnicą nieocenionych wartości odżywczych. Bogaty m.in. w białka, aminokwasy, witaminy, kwasy tłuszczowe wpłynie korzystnie na pracę całego organizmu. Dzięki temu poprawi się samopoczucie i kondycja, zwiększy apetyt, a osoby z nadprogramowymi kilogramami łatwiej się ich pozbędą. Spożywanie pyłku kwiatowego poprawi jakość krwi i oczyści ciało ze zbędnych toksyn.

Wosk pszczeli

Od dawna stosowany jest m.in. w kosmetykach, ze względu na właściwości wspomagające regenerację skóry. Nieoceniony jest również jego pozytywny wpływ przy leczeniu m.in. artretyzmu czy schorzeń reumatycznych. Bez wątpienia wzmocni również dziąsła i wesprze układ odpornościowy. Zawarte w nim flawonoidy działają antybakteryjnie, przeciwzapalnie i przeciwgrzybiczo.

Pierzga

Polecana szczególnie w okresie przeziębień, gdyż znana jest ze swojej zdolności do regeneracji ludzkiego organizmu. Poprawia samopoczucie już po kilkunastu dniach stosowania. Pomaga dojść do siebie pacjentom po operacjach. Świetnie radzi sobie również ze stanami przewlekłego zmęczenia bądź w okresie wzmożonego wysiłku umysłowego.

Advertisement

Propolis (kit pszczeli)

Podobnie jak wosk pszczeli, wykazuje silne działanie przeciwbakteryjne i przeciwgrzybicze, dlatego sprawdzi się m.in. w leczeniu stanów zapalnych w obrębie jamy ustnej. Poradzi sobie również z trądzikiem, ranami skórnymi oraz łagodzeniem oparzeń.

Jad pszczeli

Choć brzmi groźnie, bo użądlenie pszczoły nie jest niczym przyjemnym, jad tych owadów stosowany jest m.in. w kosmetyce. To za sprawą działania antyseptycznego i przeciwzapalnego. Pod kontrolą specjalisty pomoże też w leczeniu problemów z układem kostnym. Jego działanie chwalą sobie również pacjenci z nadciśnieniem i zaburzeniami układu oddechowego, np. astmą.

Uloterapia

Advertisement

Inhalacja powietrzem ulowym to innowacyjna metoda polegająca na przebywaniu w zabezpieczonym, pszczelim ulu. Wykorzystywana do tego, specyficzna woń miodu ma dobroczynny wpływ na wszystkie układy człowieka – od nerwowego przez sercowo- naczyniowy aż po oddechowy. Tego typu kurację oferuje również rodzinna pasieka Kuziołów.

– Stosowanie uloterapii wskazane jest m.in. w przypadkach chronicznego zmęczenia, chorób układu nerwowego, nawet tak skomplikowanych, jak stwardnienie rozsiane czy porażenie mózgowe. Coraz chętniej z inhalacji korzystają też sportowcy oraz osoby, które chcą profilaktycznie zadbać o swoje zdrowie i poprawić samopoczucie – wyjaśnia pasjonat.

Koszt jednego seansu to 10-20 zł od osoby, jednak czas trwania ustalany jest indywidualnie – od godziny do kilku godzin, w zależności od potrzeb.
Z apiterapii z kolei, czyli – przypomnijmy – terapii przy użyciu różnego rodzaju produktów pszczelich – można korzystać od maja do września.

News4Media/fot. iStock, archiwum prywatne

Advertisement
Continue Reading
Advertisement
Click to comment

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Ludzie

SMA – pomóżmy małej Zosi

Published

on

By

Continue Reading

Ludzie

W Pile odbył się Festyn dla małej Zosi

Published

on

By

Niezwykły festyn i niezwykła okazja. W niedzielę na lotnisku w Pile odbył się Festyn Lotniczy, z którego dochód przeznaczony był na ratowanie życia 20-miesięcznej Zosi Szcześniewskiej. Dziewczynka choruje na SMA. Potrzebuje najdroższego leku na świecie. Jedna dawka kosztuje 9,5 mln złotych!!!

O Zosi i jej Tacie zrobiło się głośno w sierpniu tego roku, kiedy Ojciec postanowił wyruszyć w podróż po Polsce na zebranie kwoty potrzebnej na zakup leku dla swojego dziecka. Wyruszyli w Zakopanem, a skończyli na Helu. W czasie tej wędrówki odwiedzili wiele miast, miasteczek i wsi. Udało im się zebrać 3 mln złotych. To jednak za mało.

We wrześniu Rząd ogłosił, że lek na SMA będzie miał dofinansowanie dla dzieci. Niestety jest dużo warunków, jakie trzeba spełnić by otrzymać refundację i Zosia na pewno nie otrzyma refundacji do jego zakupu. Ojciec postanowił znów wyruszyć w podróż po Polsce.

 

 

Advertisement

-Wyruszamy dzisiaj w Pile, trasę mamy zaplanowaną do 23 grudnia. Jeśli nie będzie 9,5 mln złotych na zakup tego leku dla mojej Zośki, po świętach znów wyruszam w drogę – mówi Tomasz Szcześniewski – tata małej Zosi.

W najbliższych dniach Tata Zosi odwiedzi m.in. Złotów, Debrzno, Człuchów, Przechlewo. Wpłat można także dokonywać za pośrednictwem www.siepomaga.pl/dla-zosi.

 

Dzisiaj na lotnisku w Pile odbyły się nie tylko pokazy lotnicze czy pokazy driftu. Można było skosztować emocjonującej przygody Off Road. Dla spragnionych były gorąca zupa, kawa, herbata i przepyszne ciasto.

 

Zapraszamy do obejrzenia bardzo emocjonalnej rozmowy z tatą Zosi.

Advertisement

 

Continue Reading
Advertisement