Connect with us

Wiadomości

Mieszkańcy zszokowani po znalezieniu w jednym z domów martwego dziecka

Published

on

Mieszkańcy Szabdy k. Brodnicy są zszokowani po znalezieniu w jednym z domów w tej miejscowości martwego dziecka. Mało wiedzą o rodzinie, która miała wynajmować dom. Śledztwo w tej sprawie prowadzone jest w kierunku zabójstwa. Zatrzymany został ojciec zmarłej dwuletniej dziewczynki.

Szabda to wieś k. Brodnicy, na skraju województwa kujawsko-pomorskiego. Mieszkańców kilkuset, ale teren dość duży, bo miejscowość mocno rozciągnięta. W sklepie reporter PAP dowiedział się, że takiej tragedii w tej miejscowości ludzie w ostatnich latach nie pamiętają.

 

“Była sprawa księdza-pedofila z miejscowości obok” – mówił jedna z kobiet. “To, co stało się jednak teraz — przecież to jest absolutnie nie do pojęcia. W głowie się nie mieści” – dodaje.

 

Advertisement

Przyznaje, że bardzo słabo znała rodzinę, w której doszło do tragedii. Ojca czwórki bądź piątki dzieci widziała “może raz, a może dwa”. “Nawet nie wiedziałam, o jaką rodzinę chodzi. Oni mieszkali tam w lewo, jak pan będzie jechał obok figurki” – wskazuje kobieta, mając na myśli przydrożną kapliczkę.

 

Dom, w którym doszło do tragedii, jest duży, biały. Obok spory teren zielony, trampolina do zabawy dla dzieci, mały rowerek.

 

“Nie wiem, co tam się stało, naprawdę. Za kilka dni będę wiedział, bo robię u księdza” – mówi napotkany przez reportera PAP jeden z mieszkańców. Drugi mężczyzna dodaje, że żyje w tej miejscowości od urodzenia, ale takiej tragedii nie pamięta. “Nie było czegoś takiego, wiedziałbym” – mówi ze smutkiem w głosie.

Advertisement

 

Wszyscy przekazują, że rodzina wynajmowała dom. Najprawdopodobniej od kilku lat. Pochodzi z innych miejscowości.

 

“Wiele osób stąd do sklepu nie przychodzi, jeździ na zakupy do Brodnicy. W głowie się nie mieści, co się stało. Można tylko zachodzić w głowę, jak do tego mogło dojść. Co się stało jednak naprawdę? Nie wiem” – wskazała ekspedientka w sklepie. Mówią o tym, że partnerka zatrzymanego mężczyzny miała być w Warszawie, bo była w kolejnej ciąży.

 

Advertisement

“Mogę jedynie powiedzieć, że w sprawie zostało wszczęte śledztwo i trwają bardzo intensywne czynności śledcze, a także to, że dzisiaj została przeprowadzona sekcja zwłok dziecka, na której wyniki musimy poczekać około tygodnia, ponieważ zostały zlecone inne badania” – powiedziała PAP w piątek szefowa Prokuratury Rejonowej w Brodnicy Alina Szram.

 

PAP i Radio PiK ustaliły później, że śledztwo zostało wszczęte w kierunku zabójstwa. Nie musi to być jednak ostateczna kwalifikacja.

 

Szefowa Prokuratury Rejonowej potwierdziła, że zatrzymany został ojciec dziecka, ale nie zostały mu dotąd przedstawione żadne zarzuty. Czynności z nim zostaną przeprowadzone najprawdopodobniej w sobotę po południu.

Advertisement

 

Wcześniej oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Brodnicy asp. szt. Agnieszka Łukaszewska informowała, że w czwartek w jednym z domów w Szabdzie znaleziono martwe dziecko w wieku około dwóch lat.

 

Asp. szt. Łukaszewska podała, że policja o sprawie została zawiadomiona w czwartek około godz. 18 przez właścicielkę domu jednorodzinnego, która go wynajmowała. Właścicielkę zaalarmowali robotnicy, którzy przyjechali remontować dom. W jedynym z pokojów znajdowały się zwłoki dziewczynki w wieku około dwóch lat. Na miejscu nie zastano nikogo. Policjantka dodała, że mieszkanie prawdopodobnie wynajmowali rodzice dziecka.

 

Advertisement

O znalezieniu dziecka jako pierwszy poinformował portal rmf24.pl. Z ustaleń portalu wynika m.in., że zwłoki dziecka były w znacznym rozkładzie. (PAP)

 

Autor: Tomasz Więcławski

 

twi/ ok/

Advertisement

Continue Reading
Advertisement
Click to comment

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Wiadomości

Szpital przyjazny pacjentom ze szczególnymi potrzebami

Published

on

By

Pacjenci, którzy mają problemy z przemieszczaniem się, potrzebujące miejsca odpoczynku w drodze do głównych ciągów komunikacji Szpitala Specjalistycznego w Pile, mogą skorzystać z nowych i przystosowanych dla nich ławek.

Jedna z nich została zlokalizowana nieopodal wejścia głównego do Szpitala, druga znajduje się w drodze na przystanek MZK. Ławki posiadają oparcia i podłokietniki ułatwiające wstawanie. W bezpośrednim sąsiedztwie siedziska zapewniono miejsce do odłożenia sprzętu rehabilitacyjnego. Ławki zostały wyposażone w miejsce, które pozwoli na odpoczynek osobom poruszającym się na wózku inwalidzkim.
Ponadto ciągi piesze prowadzące do szpitala zostały wyposażone w nowe oświetlenie – lampy uliczne LED, a nieopodal przystaniu MZK trwa remont chodnika. Wcześniej podjęto już przebudowę wejścia głównego, schodów oraz podjazdu przed szpitalem.

Wszystkie prace realizowane są w ramach realizacji przez Szpital Specjalistyczny w Pie programu „Dostępność Plus dla Zdrowa”, który ma na celu jeszcze bardziej niż dotąd – dostosować szpital dla  osób ze szczególnymi potrzebami, w tym osób z niepełnosprawnościami i osób starszych. Szpital pozyskał na ten cel blisko 2 mln zł z rządowego programu Ministerstwa Zdrowia finansowanego z unijnych funduszy.

Continue Reading

Wiadomości

21 proc. młodych ludzi nie chce mieć dzieci

Published

on

By

fot. PAP

21 proc. młodych osób od 18 do 24 lat w ogóle nie chce mieć dzieci – wynika z najnowszego badania CBOS. Sondaż pokazuje jednocześnie, że niewiele ponad połowa Polaków ma tyle dzieci, ile pragnęła.

CBOS zapytał respondentów o ocenę polityki rodzinnej rządu i ich potrzeby prokreacyjne.

 

Wszystkich respondentów, niezależnie od wieku, stanu cywilnego i posiadanych dzieci, zapytano, ile dzieci chcieliby mieć w swoim życiu. Prawie połowa Polaków najbardziej chciałaby mieć ich dwoje (46 proc.), a drugą co do częstości odpowiedzią było troje dzieci – wskazała ją ponad jedna piąta dorosłych mieszkańców Polski (22 proc.).

 

Advertisement

Co czternasta osoba stwierdziła, że nie chce mieć dziecka (7 proc.), niespełna co dziesiąta najbardziej chciałaby mieć jedno dziecko (9 proc.), a 6 proc. – czworo dzieci. Pozostałe odpowiedzi były wybierane rzadziej: dwie na sto osób wskazały pięcioro dzieci, a po jednej na sto – sześcioro, siedmioro lub większą liczbę. 3 proc. respondentów wybrało “tyle, ile się zdarzy”, a “trudno powiedzieć” wskazało 4 proc. badanych.

 

W sondażu zaznaczono, że udział osób, które nie chcą mieć w ogóle dzieci, w grupie wiekowej 18–24 lata wynosi 21 proc. “Jeśli badani dobrze zrozumieli pytanie, to znaczy, że przeszło jedna piąta młodych osób nie planuje potomstwa” – podkreślają autorzy badania.

 

Innymi grupami, które częściej niż pozostałe nie chcą mieć dzieci, są w ogóle niepraktykujący religijnie (17 proc.), identyfikujący się z lewicą (16 proc.) i zarabiający w przeliczeniu na członka rodziny co najmniej 4000 zł (14 proc.). Jak dodano, niechęć do posiadania potomstwa nie zależy od płci – jej poziom wynosi tyle samo wśród kobiet i mężczyzn (po 7 proc.).

Advertisement

 

Zdaniem autorów badania deklaracje Polaków w sprawie liczby dzieci są potwierdzeniem danych mówiących o rosnącym w ostatnich latach średnim wieku urodzenia pierwszego dziecka. Jak wskazano w sondażu 92 proc. osób od 18 do 24 lat życia nie ma jeszcze potomstwa, a wśród osób w wieku 25-34 lata jest to mniej więcej połowa (51 proc.). Dopiero w przedziale 35–44 lata większość respondentów deklaruje, że ma dzieci (22 proc. nie ma żadnego).

 

CBOS podał, że dla wszystkich badanych przeprowadzono analizę porównującą preferowaną liczbę dzieci z posiadaną liczbą potomstwa. Okazało się, że poziom zaspokojenia potrzeb prokreacyjnych Polaków wynosi 54 proc. To oznacza, że większość badanych ma mniej dzieci niż by chciała, a tylko 5 proc. deklaruje, że ma więcej dzieci niż preferowało. Co piąta osoba (20 proc.) pragnęłaby mieć jeszcze jedno dziecko, 15 proc. marzy o kolejnej dwójce dzieci, a cztery na sto osób chciałyby mieć jeszcze troje potomstwa.

 

Advertisement

Jedno dziecko częściej niż pozostali chcą mieć mieszkańcy co najmniej półmilionowych miast, ale także gospodynie domowe i osoby, których dochody per capita mieszczą się w przedziale od 3000 zł do 3999 zł. Dwoje dzieci to liczba wymieniana przede wszystkim przez badanych praktykujących religijnie kilka razy w roku, określających swoje poglądy polityczne jako centrowe, a także będących w wieku prokreacyjnym, czyli 25–44 lata.

 

Częstsze niż u pozostałych deklaracje chęci posiadania trojga dzieci są wśród rolników, osób praktykujących religijnie raz w tygodniu i identyfikujących się z prawicą.

 

Czworo i więcej dzieci wskazali przede wszystkim badani w wieku powyżej 64 lat, z wykształceniem podstawowym i uczestniczący w praktykach religijnych kilka razy w tygodniu.

Advertisement

 

Aby sprawdzić, na ile oczekiwania pokrywają się z rzeczywistością, CBOS zapytał badanych, ile dzieci faktycznie posiadają. Z deklaracji ankietowanych wynika, że ponad jedna czwarta dorosłych Polaków (28 proc.) nie ma dzieci, kolejne 17 proc. ma jedno dziecko, więcej niż co trzeci badany ma dwoje dzieci (36 proc.), a ponad 11 proc. ma ich troje.

 

Autorzy badania zwracają uwagę, że w czasie rosnącej inflacji, kiedy świadczenie 500 plus starcza na mniej niż w latach ubiegłych, Polacy nieco gorzej oceniają politykę rządu wobec rodziny. Co dziesiąty respondent (10 proc.) postrzega ją bardzo dobrze, więcej niż co trzeci (35 proc.) dobrze, a kolejna jedna trzecia – dostatecznie (33 proc.). Mniejszość badanych ocenia działania prorodzinne państwa niedostatecznie (16 proc.) lub nie ma zdania na ten temat (6 proc.).

 

Advertisement

W porównaniu z rokiem ubiegłym o cztery punkty procentowe ubyło ocen pozytywnych (bardzo dobrych i dobrych) – z 49 proc. do 45 proc. Nieco więcej jest obecnie ocen dostatecznych (wzrost o 3 punkty), a prawie nie zmienił się udział niedostatecznych (spadek o 1 punkt). W efekcie średnia ocen wynosi obecnie 3,4, podczas gdy w lutym 2021 r. wyniosła 3,5.

 

Z sondażu wynika, że spośród instrumentów polityki państwa wobec rodziny najlepiej ocenione zostało wsparcie finansowe, które bywa najczęściej utożsamiane z programem “Rodzina 500 plus”. Prawie dwie piąte respondentów wskazało, że jest to forma najbardziej przydatna i mogąca zachęcać do posiadania dzieci (37 proc.). W dalszej kolejności (ankietowani mogli wybrać wiele odpowiedzi) wskazywano m.in. na lepszą dostępność żłobków i innych form opieki nad małymi dziećmi (35 proc.) oraz lepszą dostępność przedszkoli (32 proc.).

 

Badanie zrealizowano od 27 czerwca do 7 lipca 2022 r. na próbie liczącej 1084 osoby (w tym: 62,1 proc. metodą CAPI, 23,4 proc. – CATI i 14,5 proc. – CAWI). (PAP)

Advertisement

Continue Reading
Advertisement