Connect with us

Wojna w Ukrainie

Kard. Nycz zaprosił Ukraińców przebywających w Polsce na pielgrzymkę na Jasną Górę

Published

on

fot. PAP

Zapraszam naszych braci z Ukrainy mieszkających w Polsce, aby na miarę swojej wiary włączyli się w pielgrzymowanie na Jasną Górę – powiedział metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz.

W sierpniu ze stolicy na Jasną Górę wyjdzie kilka grup pątników. Najstarszą jest 311. Warszawska Pielgrzymka Piesza (WPP) nazywana “paulińską”. Pierwszy raz wyruszyła na Jasną Górę w 1717 r., kiedy 20 mężczyzn pod kierunkiem Antoniego Gromadzkiego poszło w pielgrzymce pokutnej, aby prosić o zatrzymanie epidemii dżumy.

 

W tym roku, po dwuletniej przerwie spowodowanej pandemią, pątnicy wyjdą na tradycyjny szlak 6 sierpnia pod hasłem “Stworzył ich i posłał ich”. “Chcemy odnowić w sobie świadomość misji, jaką człowiek-chrześcijanin pełni w świecie i to nie tylko poprzez życie rodzinne, zawodowe czy społeczne, ale przede wszystkim poprzez życie wiarą w moc sakramentów świętych, w tym szczególnie sakramentu eucharystii” – powiedział kierownik pielgrzymki o. Krzysztof Wendlik.

 

Advertisement

“Stworzenie jest niepełne, jeśli nie ma w sobie dynamizmu posłania, lecz i posłanie byłoby bezzasadne, skoro swego początku nie miałoby w Bogu” – dodał.

 

W specjalnym przesłaniu video do pątników kard. Kazimierz Nycz zwrócił uwagę, że WPP jest” +matką+ wszystkich pielgrzymek, które w Polsce narodziły się w czasie pierwszej “Solidarności” w poszczególnych diecezjach. “Ufam, że w tym roku wrócimy do normalnego pielgrzymowania po tej samej trasie, co wcześniej” – powiedział hierarcha.

 

Jako jedną z intencji kard. Nycz wskazał pątnikom “prośbę o pokój w Ukrainie”. Ostrzegał, że “wojna wypowiedziana przez Rosję Ukrainie – niewinnemu krajowi, może się rozlać na całą Europę”. Dodał, że “Polska uczestniczy w pomaganiu uchodźcom, którzy w liczbie 3,5 mln przybyli do sąsiednich krajów, głównie do nas”. “Matka Boża w takich momentach jest nam szczególnie potrzebna, jako orędowniczka i pośredniczka” – podkreślił metropolita warszawski.

Advertisement

 

Zapowiedziała, że tegoroczna pielgrzyma będzie także czasem dziękczynienia Bogu za beatyfikację kard. Stefana Wyszyńskiego.

 

“Zarówno Prymas Tysiąclecia, jak i Matka Elżbieta Róża Czacka potrzebni są nam, jako patroni na nasze trudne czasy” – stwierdził kard. Nycz. Powiedział, że “współczesny świat gubi się w warstwie aksjologicznej, warstwie wartości – dotyczy to zwłaszcza ludzi młodych. Trzeba żebyśmy to wszystko zanosili na Jasną Górę i przedstawiali Bogu przez wstawiennictwo Matki Najświętszej i polskich świętych” – zaapelował kardynał.

 

Advertisement

Nawiązał także do hasła pielgrzymki “Stworzył ich i posłał ich”. “Jest to okazja do przypomnienia sobie, jaka jest nasza godność, że jesteśmy Bożymi dziećmi odkupionymi przez Jezusa Chrystusa, a równocześnie posłani, aby świadczyć o Ewangelii we współczesnym świecie” – wyjaśnił kard. Nycz. Zaznaczył, że “pełnia ludzkiego życie objawi się w chwale niebieskiej”.

 

“Zapraszam naszych braci z Ukrainy mieszkających w Polsce, aby na miarę swoich przekonań, swojej wiary włączyli się w pielgrzymowanie na Jasną Górę” – zakończył metropolita warszawski.

 

WPP wyruszy na Jasną Górę 6 sierpnia ze stołecznego sanktuarium Jasnogórskiej Matki Życia. Przed pandemią rokrocznie uczestniczyło w niej ponad 5 tys. osób.

Advertisement

 

W komunikacie przekazanym PAP poinformowano, że istnieje możliwość uczestnictwa w 311 WPP pielgrzymów używających podczas trasy tzw. samochodów towarzyszących.

 

Warunkiem jest dokonanie zapisu – wyłącznie w sposób stacjonarny – od 1 do 6 sierpnia w kościele przy ul Długiej 3 w Warszawie). Wówczas osoba taka otrzyma odpowiedni identyfikator wydany przez kierownika pielgrzymki, zawierający dane: imię i nazwisko, nr rejestracyjny pojazdu oraz numer grupy pielgrzymkowej.

 

Advertisement

“Kierowcy pojazdów towarzyszących zobowiązują się do zachowania bezwzględnego zakazu wjazdu na teren przeznaczony na noclegi pielgrzymów (pole namiotowe)” – zaznaczono w komunikacie.

 

Wskazano, że “osoby kierujące samochodami towarzyszącymi na wyraźną prośbę kierownika pielgrzymki, jego zastępcy, przewodnika czy też porządkowych służą podczas trwania pielgrzymki transportem osobowym pozostałych pielgrzymów, o ile zajdzie taka konieczność”.

 

Na całej trasie pątnicy będą mogli liczyć na pomoc medyczną. “Będzie ona udzielana w grupie zarówno w ciągu dnia, jak i wieczorem. W razie potrzeby zespół medyczny zdecyduje o wezwaniu karetki z lekarzem lub o transporcie do Pielgrzymkowego Punktu Medycznego (tzw. Głównego)” – wyjaśniono w regulaminie pielgrzymki.

Advertisement

 

Zaznaczono, że wyprzedzanie pielgrzymki i wcześniejsze docieranie na noclegi jest zabronione. W przypadku konieczności przejazdu samochodem, każdego pątnika obowiązuje zawsze przepustka wypisana przez kierownika pielgrzymki lub lekarza.

 

W dniach od 15 do 31 lipca zapisy na pielgrzymkę będą odbywały się poprzez stronę internetową: warszawa.paulini.pl Natomiast w dniach 1-5 sierpnia będzie można zapisać się stacjonarnie w Warszawie w kościele ojców paulinów przy ul Długiej 3, w godz. od 9.00 do 19.00.

 

Advertisement

Pauliński kościół św. Ducha w Warszawie został ogłoszony diecezjalnym sanktuarium Jasnogórskiej Matki Życia w uroczystość Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny 8 grudnia 2019 r. Zgodnie z decyzją kard. Kazimierza Nycza ma być miejscem kultu Najświętszej Maryi Panny, modlitwy w intencji życia poczętego i przebłagania za grzechy przeciwko życiu. (PAP)

 

Autor: Magdalena Gronek

 

mgw/ mir/

Advertisement

Continue Reading
Advertisement
Click to comment

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Wojna w Ukrainie

14 rannych ukraińskich żołnierzy trafiło na leczenie do śląskich szpitali

Published

on

By

fot. PAP

14 rannych żołnierzy z Ukrainy przyjechało w czwartek specjalnym pociągiem medycznym do Katowic. Karetkami zostali przetransportowani do różnych szpitali w woj. śląskim na leczenie.

“Trafią do tych szpitali, gdzie – w zależności od stanu zdrowia oraz dolegliwości i urazów – mogą być najbardziej profesjonalnie zaopatrzeni. Wierzę, że służby medyczne tych placówek staną na wysokości zadania, jak robią to zresztą na co dzień” – oświadczył wojewoda śląski Jarosław Wieczorek.

 

Ranni żołnierze mają urazy po wybuchach min, rany postrzałowe, złamania, uszkodzenia kości i tkanek. Po wstępnym zaopatrzeniu w Ukrainie, w stabilnym stanie zostali wysłani do Polski na dalsze leczenie chirurgiczne – w tym zabiegi rekonstrukcyjne kości.

 

Advertisement

“To kolejna cegła wsparcia, bo chyba wszyscy odczuwamy, jako obywatele Polski, że powinniśmy tę cegłę dołożyć” – dodał wojewoda Wieczorek. Podziękował służbom zaangażowanym w zabezpieczenie transportu – kolejarzom, policji, strażakom, Straży Ochrony Kolei i Wojewódzkiemu Pogotowiu Ratunkowemu.

 

Tłumacząc to bezpieczeństwem żołnierzy, z których część – jak poinformował – chce po powrocie do zdrowia wrócić na front – wojewoda nie sprecyzował, do ilu i których szpitali w woj. śląskim zostali przewiezieni ci pacjenci. Wiadomo, że tym najciężej rannym towarzyszą członkowie rodzin. “To bardzo ważne, byśmy dali im odpowiednie wsparcie – im i ich najbliższym” – podkreślił Jarosław Wieczorek.

 

Dyrektor Wojewódzkiego Pogotowia Ratunkowego w Katowicach Łukasz Pach poinformował, że do transportu ukraińskich żołnierzy zadysponowano 10 karetek oraz motoambulans eskortujący karetki. “Wszystko było skoordynowane przez pana wojewodę i przebiegło szybko. Cieszymy się, że pacjentów w stabilnym stanie, bezpiecznie przetransportowaliśmy do placówek” – powiedział PAP.

Advertisement

 

Specjalny pociąg medyczny, przygotowany przez Ministerstwo Zdrowia przy wsparciu Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, wyposażony w niezbędny sprzęt, a nawet salę operacyjną, przyjechał w czwartek do Katowic z Przemyśla, zatrzymując się po drodze w Krakowie. Tam opuściło go 15 rannych, by udać się na leczenie do małopolskich szpitali.

 

To już drugi taki transport w tym miesiącu. 18 lipca przywieziono 31 rannych żołnierzy, którzy trafili do szpitali w Lublinie, Warszawie, Otwocku i Łodzi. (PAP)

 

Advertisement

Autorka: Anna Gumułka

Continue Reading

Wojna w Ukrainie

Iga Świątek i Agnieszka Radwańska zagrały dla Ukrainy

Published

on

By

fot. PAP

Kilkanaście tysięcy widzów obejrzało w krakowskiej Tauron Arenie pokazowy mecz tenisowy, w którym liderka światowego rankingu WTA Iga Świątek zagrała z byłą znakomitą zawodniczką Agnieszką Radwańską. Po zakończeniu meczu z tenisistkami spotkał się przebywający w Krakowie prezydent Andrzej Duda.

Dochód z tego charytatywnego wydarzenia – 2 miliony złotych zostanie przekazany na rzecz ofiar wojny w Ukrainie.

 

Dwukrotna zwyciężczyni wielkoszlemowego turnieju Rolanda Garrosa przyznała, że pomysł na charytatywną imprezę pod hasłem “Iga Świątek i Przyjaciele dla Ukrainy” narodził się zaraz po agresji Rosji.

 

Advertisement

Żadna inna tenisistka tak mocno nie wspierała Ukrainy. Świątek dawała temu wyraz m.in. w wypowiedzi, po finałowym zwycięstwie na kortach w Paryżu.

 

“To dla mnie bardzo ważna kwestia. Nigdy nie wyobrażałam sobie, że wojna może być tak blisko. Urodziłam się w czasach, gdy nasza część Europy była dość spokojna. Zauważyłam, że na początku zainteresowanie tym, co dzieje się w Ukrainie było w świecie tenisa bardzo duże, wiele zawodniczek założyło wstążki w barwach tego kraju. Ale z biegiem czasu to się zmieniło, wstążki zniknęły po dwóch-trzech meczach. Moja wstążka pozostanie. Wielu zawodników nie chce wypowiadać się na temat wojny, ja to szanuję, bo każdy robi to, co uważa za stosowne” – powiedziała Świątek.

 

Pierwotnie Świątek miała zagrać z Eliną Switoliną, ale ukraińska tenisistka spodziewa się dziecka i w Krakowie pełniła rolę sędzi. W tej sytuacji rywalką Świątek została Radwańska, która w 2018 roku zakończyła pełną sukcesów karierę.

Advertisement

 

“Był to dla mnie powrót do tenisa po kilku latach. Nie przypuszczałbym, że zagram jeszcze singla z najlepszą zawodniczką na świecie i to u siebie, w Krakowie. Zrobiłam to jednak wyłącznie dla tej wspaniałej inicjatywy, a nie dla własnej kariery. Nie mogłam odmówić, gdy otrzymałam telefon od Igi z propozycją. Takie imprezy to chyba najlepszy sposób, aby pomóc dzieciom z Ukrainy, które zostały z niczym. Możemy mieć nadzieję, że będzie to cegiełka, która pomoże im wrócić do normalnego życia” – powiedziała Radwańska, która w trakcie swojej kariery wygrała 20 turniejów WTA, w tym WTA Finals w 2015 roku, była finalistką Wimbledonu i wiceliderką rankingu WTA.

 

Krakowska impreza była połączniem tenisa i muzyki. Przed publicznością zaprezentował się polsko-ukraiński zespół Enej ora wokalistka Anastazja.

 

Advertisement

Potem na korcie pojawiła się Radwańska i ukraiński tenisista Serhij Stachowski oraz Świątek i zdolny polski junior Martyn Pawelski, którzy zagrali miksta. Mecz ten zakończył się zwycięstwem Świątek i Pawelskiego 6:4. Kibice byli świadkami wielu efektownych wymian. Na korcie na chwilę pojawił się także synek Radwańskiej – Jakub. Uczestnicy meczu mieli podłączone mikrofony i można było słyszeć ich rozmowy na korcie.

 

Potem naprzeciw siebie stanęły Świątek i Radwańska. Ten mecz był grany bardziej na poważnie. Obydwie tenisistki pokazały zagrania na najwyższym poziomie. Trochę niespodziewanie tego pokazowego seta wygrała Radwańska 6:4. Po meczu zawodniczki nagrodzone zostały owacją na stojąco.

 

“Chciałam podziękować wam, że jesteście, że pomogliście zrobić tak wspaniałą imprezę” – powiedziała do kibiców Świątek.

Advertisement

 

Gościem specjalnym wydarzenia był były ukraiński piłkarz, zdobywca złotej piłki w 2004 roku Andrij Szewczenko, który jest ambasadorem United 24.

 

“Ta impreza organizowana przez Igę Świątek to wspaniały sygnał solidarności. Jest on tym bardziej ważny, że na świecie powoli przestają mówić o wojnie w Ukrainie, a ten dramat trwa. Nasze spotkanie pomaga o tym przypomnieć, musimy o tym mówić głośno” – stwierdził Szewczenko.

 

Advertisement

Całkowity dochód ze sprzedaży biletów – 2 miliony złotych trafi do trzech organizacji, które od początku wojny w Ukrainie niosą pomoc najbardziej potrzebującym: United 24, UNICEF Polska i fundacji Eliny Switoliny.

 

United 24 to oficjalny fundusz pomocowy Ukrainy, który w ramach zebranych środków zapewni pomoc medyczną dzieciom, UNICEF Polska wspiera najmłodszych mieszkańców Ukrainy, którzy przebywają obecnie w Polsce, a fundacja Switoliny pomaga bezpośrednio tenisistom i ich rodzinom, które uciekają przed wojną.

Advertisement
Continue Reading
Advertisement