Tragedia nad jeziorem Zaleskim w Złotowie. Nie żyje 57-letni wędkarz

Nocna akcja poszukiwawcza nad jeziorem Zaleskim w Złotowie zakończyła się tragicznie. Po godzinie 22.00 dyżurny złotowskiej komendy policji przyjął zgłoszenie od rodziny, która od dłuższego czasu nie mogła odnaleźć 57-letniego mężczyzny. Mężczyzna miał wypłynąć na jezioro łódką, by łowić ryby.

Akcja straży i policji nad jeziorem w Złotowie. Akcja straży i policji nad jeziorem w Złotowie.
Źródło zdjęć: © Twoje7dni | KPP Złotów
Krzysztof Dęga

Poszukiwania z dronami i łodziami

Od godziny 22 w działania zaangażowali się policjanci i strażacy. Jezioro przeszukiwano z użyciem dronów oraz łodzi. W trakcie akcji na wodzie ujawniono dryfującą łódź, w której nie było poszukiwanego. Mężczyzny nadal nie udało się odnaleźć, a służby kontynuowały przeszukiwanie akwenu.

Gęsta mgła przerwała akcję

Poszukiwania utrudniała gęsta mgła. Około godziny 3 w nocy zdecydowano o zawieszeniu działań na jeziorze, z zamiarem wznowienia ich o świcie. Do tego czasu mężczyzna pozostawał zaginiony, a jego rodzina czekała na wiadomości.

Ciało przy brzegu

Rano, po godzinie 8, wędkarze przebywający przy linii brzegowej zauważyli w wodzie dryfujące ciało mężczyzny. Potwierdzono, że to poszukiwany 57-latek, mieszkaniec gminy Jastrowie. Na miejscu pracowały służby, które zabezpieczyły teren i prowadziły niezbędne czynności.

Czynności pod nadzorem prokuratora

Wszystkie działania prowadzono pod nadzorem prokuratora. Ciało zabezpieczono do badań sekcyjnych, które mają pomóc w ustaleniu okoliczności zdarzenia.

Wybrane dla Ciebie