Leśnicy z Lipki uratowali małą sówkę
Nietypowy telefon odebrali pracownicy Nadleśnictwa Lipka. - Młoda sówka wypadła z gniazda! Trzeba ją ratować! Przyjedźcie! - brzmiał głos w telefonie. Leśnicy pojechali od razu we wskazane miejsce. Zgłoszenie okazało się prawdziwe.