Ruszyła łapanka na osoby nielegalnie odprowadzające deszczówkę
W całej Polsce trwa ofensywa przeciwko właścicielom posesji, którzy odprowadzają deszczówkę do kanalizacji sanitarnej. Rozpoczęły się masowe kontrole, w trakcie których wykorzystuje się metodę rodem z filmów sensacyjnych – do rur wtłaczany jest specjalny, bezpieczny dym. Jeśli biała para wydobywa się z rynien, kratek garażowych czy studzienek, oznacza to, że najprawdopodobniej instalacja jest nielegalnie podłączona. Oprócz "dymnego testu" stosuje się też kamery, pomiary przepływu i analizy chemiczne ścieków.