Symboliczna data
Trudno było wybrać bardziej wymowny dzień na tę uroczystość. Dokładnie 87 lat temu, 27 września 1939 roku, w oblężonej Warszawie powstała Służba Zwycięstwu Polski – pierwsza ogólnokrajowa organizacja konspiracyjna, która dała początek strukturom Polskiego Państwa Podziemnego.
Później została przekształcona w Związek Walki Zbrojnej, a w lutym 1942 roku w Armię Krajową.
Właśnie z tą historią splotło się życie niezwykle młodego wówczas Eugeniusza Lorocha.
Miał niespełna 14 lat
Eugeniusz Loroch urodził się 20 grudnia 1930 roku w Bydgoszczy. Kiedy 1 sierpnia 1944 roku wybuchło Powstanie Warszawskie, nie miał jeszcze 14 lat.
Posługiwał się pseudonimem "Błyskawica". Pełnił funkcję łącznika w batalionie "Kiliński", a jego powstańczy szlak prowadził przez Śródmieście Północne.
Dziś, po ponad ośmiu dekadach, łatwo przeczytać słowo "łącznik" i przejść nad nim do porządku dziennego. W okupowanej i walczącej Warszawie oznaczało ono jednak przemieszczanie się pomiędzy punktami oporu, przekazywanie informacji, meldunków i rozkazów. Wszystko w mieście, w którym trwały walki, ostrzał i bombardowania.
I robił to chłopiec, który według dzisiejszych standardów chodziłby jeszcze do szkoły podstawowej.
Z Warszawy do Piły
Po wojnie los związał Eugeniusza Lorocha z Piłą. To tutaj mieszkał przez kolejne lata swojego życia i tutaj zmarł 9 czerwca 2002 roku.
Został pochowany na Cmentarzu Komunalnym w Pile.
Przez lata miejsce jego spoczynku nie przypominało jednak o niezwykłej przeszłości człowieka, który jako nastolatek znalazł się w samym środku jednego z najtragiczniejszych wydarzeń w historii Polski.
Teraz to się zmieniło.
Na jego grobie stanął nowy pomnik. Nie tylko nagrobek, ale także znak pamięci, który mówi przechodzącym obok ludziom, kim był spoczywający w tym miejscu człowiek.
Pamięć wróciła po latach
Powstanie pomnika było efektem współpracy kilku środowisk i instytucji. Przedsięwzięcie zostało sfinansowane przez Instytut Pamięci Narodowej, działający w porozumieniu z Muzeum Powstania Warszawskiego. Pomocy organizacyjnej na miejscu udzielił również Zarząd Cmentarza Komunalnego w Pile.
Koordynacją niedzielnej uroczystości zajęło się Stowarzyszenie Pilscy Patrioci.
Na cmentarzu pojawili się przedstawiciele instytucji i organizacji społecznych, poczty sztandarowe, rekonstruktorzy historyczni, młodzież oraz mieszkańcy Piły. Były biało-czerwone barwy, kwiaty, zapalone znicze, modlitwa i chwila zadumy.
Nowy pomnik został uroczyście odsłonięty i poświęcony.
Historia, obok której można było przejść
Takie miejsca pokazują, że wielka historia nie zawsze znajduje się wyłącznie w muzeach i podręcznikach.
Czasem leży znacznie bliżej.
Na cmentarzu, obok alejek, którymi mieszkańcy Piły przechodzą od lat. Pod nazwiskiem człowieka, którego większość odwiedzających mogła wcześniej nie znać.
Od 27 września historia Eugeniusza Lorocha ps. "Błyskawica" jest w tym miejscu znacznie bardziej widoczna.
Historia chłopca, który podczas niemieckiej okupacji został łącznikiem Armii Krajowej, przeszedł przez Powstanie Warszawskie, a później swoje powojenne życie związał z Piłą.
I właśnie dlatego ten pomnik jest czymś więcej niż kolejnym nagrobkiem. Jest przypomnieniem, że za wielkimi wydarzeniami historycznymi zawsze kryją się konkretni ludzie – czasem zadziwiająco młodzi.