Connect with us

Polska i Świat

Karpacz’23: wyniki raportu UNGC o konsumentach i gospodarce obiegu zamkniętego

Published

on

79 proc. Polaków uważa, że wprowadzanie standardów gospodarki obiegu zamkniętego ma sens, zaś 69 proc. deklaruje chęć pogłębiania swej wiedzy na temat postaw i praktyk przyjaznych środowisku – wynika z raportu przygotowanego przez UN Global Compact we współpracy z McDonald’s, zaprezentowanego podczas XXXII Forum Ekonomicznego w Karpaczu.

McDonald’s nad Wisłą to ponad 530 restauracji zarządzanych w 90 proc. przez lokalnych przedsiębiorców – franczyzobiorców, a sieć wyznacza trendy w działaniach na rzecz gospodarki obiegu zamkniętego w opakowaniach.

Advertisement

Współpracujemy z polską firmą Miklan-Ryza, która jest innowatorem i liderem na skalę europejską w odzyskiwaniu włókien papierowych ze zużytych produktów. Opracowana wspólnie z recyklerem innowacyjna technologia pozwala przywracać do systemu także słomki, papierowe kubki po napojach, a nawet zabrudzone papierowe opakowania po burgerach” – tłumaczy Anna Borys, Impact Director McDonald’s Polska.

Rozwiązania wdrożone w restauracjach McDonald’s korespondują z treścią raportu pt. „Gospodarka obiegu zamkniętego w opakowaniach”, przygotowanego przez UN Global Compact, największą na świecie inicjatywę skupiająca zrównoważony biznes. Raport, objęty partnerstwem McDonald’s, podsumowuje wnioski ze spotkań ekspertów i przedstawicieli biznesu w ramach Platformy ds. GOZ, powołanej razem z UNGC.

Wyniki raportu można określić jako >>ostrożnie optymistyczne<<: 10 proc. respondentów deklaruje, że posiada dużą wiedzę na temat korzyści związanych z recyklingiem, a ponad trzy czwarte z nich uważa, że idea gospodarki obiegu zamkniętego ma sens” – wyjaśniała Małgorzata Greszta, partnerka zarządzająca w CSR Consulting.

Raport zawiera trzy strategiczne rekomendacje dla biznesu chcącego wprowadzać w życie rozwiązania przyjazne środowisku. Pierwszą jest wypracowanie kompleksowych strategii i regularne prezentowanie ich wyników. Drugą – włączenie w proces proekologicznej zmiany konsumentów, którzy, jak wynika z raportu, są otwarci na wiedzę i gotowi do zmiany swoich zachowań. Trzecią – otwarcie na innowacje i budowa całego ekosystemu, co zakłada budowę wspólnego, ponadsektorowego łańcucha wartości.

Advertisement

Kluczową rolę odgrywa edukacja, co udowodnił sukces naszych kampanii reklamowych wyjaśniających konsumentom sens i zasady przyjaznych środowisku rozwiązań McDonald’s. Po realizacji kampanii 4 proc. więcej naszych gości wyraziło intencję segregowania odpadów. Tę zmianę postawy zauważył także nasz recykler Miklan-Ryza – zwiększyła się czystość frakcji” – komentowała Anna Borys.

Zdaniem Kamila Wyszkowskiego, przedstawiciela krajowego i dyrektora wykonawczego UN Global Compact Network Poland, należy zastanowić się również nad rozwiązaniami systemowymi, na przykład wprowadzeniem systemu kaucyjnego promującego segregowanie odpadów i opakowań.

Po prostu musimy zbudować gospodarkę obiegu zamkniętego – i to nie tylko z powodu konieczności wprowadzania Zielonego Europejskiego Ładu, ale przede wszystkim zmian klimatu, których konsekwencje odczuwamy już teraz” – wyjaśniał Kamil Wyszkowski.

Z kolei prof. Ewelina Szczech-Pietkiewicz, kierowniczka Zakładu Unii Europejskiej w Szkole Głównej Handlowej zauważyła, że ustawodawstwo w tym zakresie musi zakładać pewną elastyczność.

Advertisement

Jednym firmom opłacać się będzie używanie zamienników, a innym, którzy jak McDonald’s pochwalić się mogą konkretnymi osiągnięciami, korzystanie z wypracowanych rozwiązań i technologii” – powiedziała ekspertka.

W dyskusji zabrał głos również poseł Andrzej Grzyb, członek Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa. Jak wyjaśniał, od praktyki ponownego wykorzystania surowców, nie ma odwrotu.

Recykling to konieczność, m.in. dlatego że Europa jest dramatycznie uboga w surowce i pierwiastki, także te krytyczne. Niniejszy raport pokazuje, że w tej kwestii wśród Polaków panuje konsensus” – podkreślał parlamentarzysta.

McDonald’s Polska wdraża zielone innowacje umożliwiające ograniczanie wykorzystania zasobów planety i produkcję żywności w sposób zrównoważony wspólnie ze sprawdzonymi dostawcami. Ważnym elementem zrównoważonego rozwoju jest również wsparcie lokalnych społeczności. W przypadku McDonald’s nieocenione jest tu doświadczenie franczyzobiorców, aktywnie zaangażowanych w inicjatywy na rzecz mieszkańców, na co dzień i w potrzebie. To właśnie licencjobiorcy wiedzą, jakie są potrzeby lokalnych społeczności i jak marka może na nie odpowiadać.

Advertisement

Źródło informacji: PAP MediaRoom

Continue Reading
Advertisement
Click to comment

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Polska i Świat

Sestry.eu i PAP rozpoczynają współpracę

Published

on

By

Międzynarodowy serwis Sestry.eu i Polska Agencja Prasowa (PAP) rozpoczęły współpracę. Wspomaganie walczącej Ukrainy, ale też tworzenie przestrzeni dialogu Polski i Ukrainy – również w sprawach spornych – traktujemy jako naszą powinność. Wierzymy, że prawdziwa, rzetelna, wiarygodna informacja jest podstawą takiego dialogu – zaznaczył Marek Błoński, szef PAP.

PAP jest największą i najstarszą agencją informacyjną w Polsce, posiadającą redakcje i dziennikarzy na całym świecie. Przez całą dobę, 7 dni w tygodniu 250 dziennikarzy i 40 fotoreporterów przygotowuje serwisy informacyjne, z których korzystają media, instytucje, urzędy państwowe i biznes. W marcu 2022 r., po rozpoczęciu pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę PAP uruchomiła w ramach PAP.PL ukraińskojęzyczny serwis relacjonujący sytuację wojenną, też pełniący rolę centrum informacyjnego dla uchodźców z Ukrainy, opisujący drogę Ukrainy do UE i NATO, poruszający problematykę bezpieczeństwa regionalnego oraz zachodniej pomocy objętemu wojną krajowi. Oprócz tego serwis opisuje losy i doświadczenia zwykłych Ukraińców zarówno w swoim kraju, jak i w Europie.

Sestry.eu to polsko-ukraiński serwis internetowy, utworzony we wrześniu 2023 roku przez byłych redaktorów Gazety Wyborczej i ukraińskie dziennikarki, tymczasowe migrantki wojenne w Polsce, przy wsparciu Kulczyk Foundation. Ukraińską część zespołu redakcyjnego tworzą osoby wcześniej związane z takimi redakcjami jak Espresso, Ukraina, Suspilne, RFI, Polskie Radio i inne.

Advertisement

Magazyn Sestry.eu, który początkowo powstał jako inicjatywa wspierająca ukraińskie uchodźczynie, przekształcił się w istotną w przestrzeni medialnej platformę dialogu polsko-ukraińskiego. Dzisiaj, gdy Ukrainki i Ukraińcy stali się ważną częścią naszego społeczeństwa, a skonfliktowanie państw zachodnich, w szczególności Polski i Ukrainy, jest jednym z głównym celów rosyjskiej propagandy, naszą misją jest zapewnienie dostępu do informacji, które łączą, a nie dzielą, budują zaangażowanie społeczne i wspierają nasze wspólne, europejskie wartości” – mówi Joanna Mosiej-Sitek prezeska Fundacji Media Liberation Fund, wydawcy sestry.eu.

Współpraca z redakcją portalu Sestry.eu jest kontynuacją i rozwinięciem idei, jaka przyświecała nam, gdy uruchamialiśmy serwis w języku ukraińskim. Chcemy, by informacje PAP nadal w jak najszerszym zakresie docierały do społeczności ukraińskiej w jej rodzimym języku, a jednocześnie pragniemy wzbogacać nasze autorskie treści wysokiej jakości materiałami portalu” – skomentował Marek Błoński, szef PAP.

Wspomaganie walczącej z rosyjską agresją Ukrainy, ale też tworzenie przestrzeni dialogu Polski i Ukrainy – również w sprawach spornych – traktujemy jako naszą powinność. Wierzymy, że prawdziwa, rzetelna, wiarygodna informacja jest podstawą takiego dialogu” – zaznaczył Błoński.

Współpraca pomiędzy PAP i Sestry.eu będzie polegała na wymianie informacji oraz materiałów analitycznych, dzięki czemu magazyn dla kobiet będzie dostarczać czytelnikom jeszcze więcej wiadomości ważnych zarówno dla ukraińskich, jak i polskich czytelników.

Advertisement

W zamian serwis ukraiński PAP będzie miał dostęp do komentarzy czołowych liderów politycznych, pogłębionych analiz, wywiadów i reportaży.

Źródło informacji: Sestry.eu/PAP

Advertisement
Continue Reading

Polska i Świat

TPN: elektryczny bus wyruszy na trasę do Morskiego Oka

Published

on

By

fot. https://www.facebook.com/PaulinaHennigKloskaPolska2050

Tatrzański Park Narodowy (TPN) rozpoczyna testy kilkunastoosobowego busa elektrycznego na trasie do Morskiego Oka. To jeden z punktów zawartego porozumienia pomiędzy wozakami, a obrońcami praw zwierząt.

Bus elektryczny będzie do dyspozycji TPN przez najbliższe dwa tygodnie, ale jak zapowiadają władze parku, nie jest to jeszcze docelowy pojazd, który mógłby zastąpić zaprzęgi konne na tej trasie. Dwutygodniowe testy mają dać odpowiedź, czy pojazd poradzi sobie na górskiej trasie, jak długo będą ładowane baterie i na ile kursów wystarczą. “Elektryk” ma pokonać trasę z Polany Palenicy do Włosienicy przed Morskim Okiem.

 

“Jeżeli sprawdzi się na trasie do Morskiego Oka, to TPN będzie musiał ogłosić przetarg unijny. Następnie trzeba będzie zapewnić finansowanie, bo koszt takiego pojazdu może wynieść ponad milion zł. Finalnie cała procedura wraz z zakupem pojazdu może potrwać kilka miesięcy” – powiedziała PAP Magdalena Zwijacz-Kozica z TPN.

 

Advertisement

W miniony piątek w siedzibie TPN przy “okrągłym stole” zasiedli przedstawiciele wozaków, prozwierzęcy aktywiści, władze TPN i samorządowcy wraz z minister klimatu i środowiska Pauliną Hennig-Kloską.

Palenica Białczańska, 18.05.2024. Transport konny na drodze do Morskiego Oka w okolicach Palenicy Białczańskiej, 18 bm. Na mocy zawartego 17 maja 2024 r. między przedstawicielami wozaków i organizacji prozwierzęcych z minister klimatu i œrodowiska Pauliną Hennig-Kloską kompromisu, zmniejszy siê m.in. liczba osób na wozie oraz rozpoczn¹ siê testy elektrycznego busa. (amb) PAP/Grzegorz Momot

Wypracowano 12-punktowe porozumienie, które oprócz testowania elektrycznego busa przewiduje, że obciążenia dla koni pracujących na trasie zostaną ponownie przeliczone. TPN ma także wstrzymać czasowo wydawanie kolejnych licencji dla fiakrów. Wozacy zobowiązali się także do wydłużenia do 60-minut odpoczynku koni na górnym przystanku, czyli na Włosienicy.

 

TPN ponadto ma zainstalować czujniki badające korelację między temperaturą i wilgotnością na przystanku początkowym na Polanie Palenicy oraz na końcu trasy – na Włosienicy. Urządzenia te mają informować o przekroczeniu parametrów, które mogą być groźne dla zdrowia koni. Ponadto komisja weterynaryjna ma wyznaczyć nowe warunki, bezpieczne dla pracy koni na trasie w powiązaniu z zainstalowanymi czujnikami.

 

Advertisement

Ustalono także, że do okresowych badań koni zostanie przyjęta piąta osoba – kolejny lekarz weterynarii. Komisja weterynaryjna będzie badała konie nie tylko przed sezonem, ale dodatkowo wyda rekomendacje po letnim sezonie. Komisja weterynaryjna ma też wydawać rekomendacje dotyczące podkuwania koni.

 

TPN ponadto zobowiązał się do zorganizowania spotkania w sprawie możliwości rekreacyjnego wykorzystania koni w innych miejscach parku, np. w Dolinie Kościeliskiej. Takie spotkanie ma zostać wyznaczone w ciągu miesiąca.

 

Advertisement

Kolejny punkt dotyczy obniżenia limitu osób na wozie – do tej pory mogło jechać 12 osób dorosłych i dwoje dzieci. Teraz będzie to 10 osób. Po ponownym przeliczeniu obciążeń dla koni może zapaść decyzja o ewentualnych dalszych rekomendacjach w tej sprawie.

 

Transport konny na trasie do Morskiego Oka określa regulamin Tatrzańskiego Parku Narodowego, który zawiera restrykcyjne przepisy dla zapewnienia dobrostanu koni. Zwierzęta m.in. przechodzą szczegółowe badania, które są cyklicznie prowadzone przed każdym letnim sezonem turystycznym. (PAP)

Advertisement
Continue Reading

Advertisement
Advertisement