Pijany 16-latek za kierownicą! Auto dachowało

Nie miał prawa jazdy, był pod wpływem alkoholu, a mimo to wsiadł za kierownicę samochodu i zabrał ze sobą pasażerów. Nocna przejażdżka 16-latka zakończyła się dachowaniem. Zamiast pozostać na miejscu zdarzenia, nastolatek i jeden z jego pasażerów postanowili uciec. Policjanci szybko ich odnaleźli.

Nocny wypadek w StudźcachNocny wypadek w Studźcach
Źródło zdjęć: © Twoje7dni | AI, KPP w Chodzieży • Zdjęcie wygenerowane przy pomocy AI
Krzysztof Dęga

Nocna jazda zakończyła się dachowaniem

Miał zaledwie 16 lat, a już zdecydował się na wyjątkowo niebezpieczną przejażdżkę. Brak prawa jazdy nie powstrzymał nastolatka przed zajęciem miejsca za kierownicą. Nie przeszkadzał mu również fakt, że wcześniej spożywał alkohol. Co gorsza, nie jechał sam. W samochodzie znajdowali się także pasażerowie.

Nocny rajd zakończył się dramatycznie. W pewnym momencie samochód dachował. Zamiast spokojnego powrotu do domu była niebezpieczna sytuacja drogowa i interwencja policji.

Po dachowaniu rzucili się do ucieczki

To jednak nie był koniec tej historii. Bezpośrednio po zdarzeniu 16-letni kierowca wraz z jednym z pasażerów uciekli zaraz po dachowaniu. Najwyraźniej liczyli, że uda im się uniknąć spotkania z funkcjonariuszami. Ich ucieczka nie trwała jednak długo.

Policjanci natychmiast rozpoczęli sprawdzanie pobliskiego terenu. Szybkie działania przyniosły rezultat. Zarówno nastoletni kierujący, jak i towarzyszący mu pasażer zostali odnalezieni i ujęci.

16 lat i poważne konsekwencje

Lista niebezpiecznych zachowań młodego kierowcy jest długa. Prowadzenie samochodu bez wymaganych uprawnień, jazda pod wpływem alkoholu, przewożenie pasażerów i wreszcie dachowanie. Do tego doszła próba oddalenia się z miejsca zdarzenia.

Z uwagi na wiek kierującego jego zachowanie może być rozpatrywane przez sąd rodzinny. Istotne będą szczegółowe ustalenia policji, w tym wynik badania trzeźwości oraz okoliczności, w jakich doszło do dachowania.

Wybrane dla Ciebie