Kompletnie pijana kobieta jechała z dwójką małych dzieci
Było o krok od tragedii. Gdyby nie refleks pana Marcina, mogłoby dojść do tragedii. W poniedziałek rano Pan Marcin wracał z pracy. Jadąc z kierunku Poznania w kierunku Piły zauważył Renault, które jechało od jednej strony drogi na drugą.