Nowa roślinność na Śnieżce – efekt zmian klimatycznych
W efekcie wzrostu średniorocznej temperatury na Śnieżce pojawiła się nowa roślinność, która wcześniej tam nie występowała. “W lutym tego roku średnia temperatura miesięczna była o 6-7 stopni wyższa niż średnia miesięczna wieloletnia” – mówi kierownik Wysokogórskiego Obserwatorium Meteorologicznego IMGW na Śnieżce Piotr Krzaczkowski.
Wysokogórskie Obserwatorium Meteorologiczne na Śnieżce to jedna z dwóch takich placówek w Polsce. Druga jest w Tatrach na Kasprowym Wierchu. Pomiary meteorologiczne na najwyższym szczycie Karkonoszy prowadzone są nieprzerwanie od niemal 145 lat.
Zachodzące zmiany klimatyczne widać na Śnieżce po stopniowym ciągłym wzroście średniej temperatury.
Dodał, że w lutym tego roku średnia temperatura miesięczna była o 6-7 stopni wyższa niż średnia miesięczna wieloletnia.
Meteorolog podkreślił, że jeśli spojrzy się na pomiary prowadzone na Śnieżce od końca XIX w., to widać, że średnioroczna temperatura wzrosła w tym okresie o dwa stopnie Celsjusza. „To znaczący wzrost” – powiedział.
Zmiany klimatyczne, których najbardziej namacalnym efektem są wzrosty temperatury, widoczne są w roślinności porastającej najwyższy szczyt Karkonoszy.
Wzrosty temperatury spowodowały, że wysokość pokrywy śnieżnej na najwyższym szczycie Karkonoszy jest niższa, a śnieg zalega tam krócej. Co ciekawe, najwyższa pokrywa śnieżna w Karkonoszach notowana jest w marcu.
„Coraz częściej w środku zimy mamy okresy odwilży, które wcześniej nie występowały. W sezonie zimowym obserwowaliśmy kilka odwilży, które przechodził przez Śnieżkę, a dziś jest kilka, ale w ciągu miesiąca” – mówił meteorolog.
Dodał, że Śnieżka staje się coraz bardziej lodową górą. „Mamy opad śniegu, a za chwilę odwilż i opad deszczu, który zamienia się w lód. Wówczas wejście na szczyt jest bardzo trudne, nawet dla turystów, którzy zaopatrzą się w raczki” – mówił Krzaczkowski. (PAP)