Piła: Hala przy Żeromskiego zmienia się za 7 mln złotych
Piła: Hala przy Żeromskiego zmienia się za 7 mln złotych
Jedna z najważniejszych sportowych hal w Pile przechodzi dużą modernizację. Miasto zamierza wydać na prace około 7 mln zł, ale nie będzie musiało pokryć całej kwoty samodzielnie. Minister sportu i turystyki Jakub Rutnicki ogłosił w Pile przyznanie blisko 2,9 mln zł dofinansowania. Hala ma być przede wszystkim wygodniejsza dla zawodników i kibiców, ale też tańsza w utrzymaniu.
Hala sportowa przy Żeromskiego w Pile, minister sportu
Prace w Hali Widowiskowo-Sportowej przy ul. Żeromskiego już trwają. To nie będzie jedynie kosmetyczne odświeżenie obiektu. Zmiany dotyczą zarówno tego, co podczas meczu zobaczą kibice, jak i instalacji oraz elementów technicznych, których na pierwszy rzut oka nie widać.
– Są funkcje, które gwarantują komfort zarówno uprawiających sport, jak i kibicujących. Począwszy od wymiany podłogi, takich technologicznych aspektów jak nagłośnienie, nowe tablice elektroniczne, klimatyzacja i też taki troszeczkę lifting – mówiła prezydent Piły Beata Dudzińska.
Nowa podłoga, klimatyzacja i nagłośnienie
Modernizowane będzą m.in.: nagłośnienie, pojawią się nowe elektroniczne tablice informacyjne oraz klimatyzacja.
Zakres prac nie kończy się jednak na wyposażeniu hali. Miasto chce także ograniczyć straty energii. Podczas wizyty prezydent zwróciła uwagę na prowadzone właśnie prace budowlane przy jednej ze ścian obiektu.
– Za mną w tle widać, w tej chwili zamurowywana jest część ściany. Staramy się zmniejszyć te ubytki ciepła, żeby rzeczywiście zoptymalizować też pod względem ekonomicznym użytkowanie tej hali – wyjaśniała Beata Dudzińska.
W oficjalnych materiałach miasta dotyczących modernizacji wymieniono wcześniej m.in. instalację klimatyzacji, wymianę nawierzchni sportowej i tablic świetlnych, modernizację nagłośnienia oraz likwidację dużych wrót prowadzących w stronę amfiteatru i zastąpienie ich mniejszymi drzwiami.
Inwestycja za około 7 milionów złotych
Całość prac ma kosztować około 7 mln zł. Dla miejskiego budżetu i MOSiR-u to znacząca suma, dlatego Piła zabiegała o zewnętrzne dofinansowanie.
– Suma tych wydatków sięga 7 mln zł i na budżet MOSiR-u czy też miasta jest to zauważalny wydatek. Stąd zwróciliśmy się do ministra sportu o wsparcie tego ważnego dla miasta projektu – mówiła prezydent.
Efektem jest przyznanie 2,878 mln zł dofinansowania. Decyzję w tej sprawie podczas wizyty w hali przekazał minister sportu i turystyki Jakub Rutnicki.
– Wsparcie przy tych rzeczonych 7 mln zł na poziomie niemal 3 mln zł to już jest zauważalne współfinansowanie. Możemy mówić o partnerstwie – podkreśliła Beata Dudzińska.
Rutnicki: Piła to siatkówka
Minister przypomniał, że 10 lipca odwiedził halę i już wtedy rozmawiano o potrzebie przeprowadzenia remontu. Podczas kolejnej wizyty wrócił przede wszystkim do historii pilskiej siatkówki.
– Piła to siatkówka, to jest przecież wspaniała historia – mówił Jakub Rutnicki.
Jak podkreślał, ważne jest nie tylko samo funkcjonowanie klubów, ale również stworzenie zawodnikom odpowiednich warunków do treningów i rozgrywania spotkań.
Minister nie ukrywał, że liczy na ponowne zbudowanie w Pile silnego ośrodka siatkarskiego.
– Myślę, że wszyscy życzylibyśmy sobie tego, żeby właśnie Piła, która jest bardzo silnym ośrodkiem siatkarskim, mogła wrócić do tych najlepszych lat – mówił.
Rutnicki wskazywał także na znaczenie szkolenia młodzieży i tradycje siatkarskie północnej Wielkopolski. Jego zdaniem inwestycje w obiekty są jednym z elementów potrzebnych do rozwoju tej dyscypliny.
Prawie 2,9 mln zł dla pilskiej hali
Pieniądze na modernizację są związane z Programem rozwoju infrastruktury sportowej w województwach. W edycji 2026 cały program dysponuje pulą 400 mln zł: 200 mln zł pochodzi z Funduszu Rozwoju Kultury Fizycznej, a kolejne 200 mln zł z budżetów samorządów województw.
Podczas spotkania w Pile Rutnicki przekazał prezydent miasta decyzję dotyczącą inwestycji.
– Pozwólcie, że na ręce pani prezydent wręczę decyzję przekazującą właśnie kwotę 2,878 mln zł na modernizację tego pięknego obiektu – powiedział minister.
Modernizacja hali przy Żeromskiego ma więc znaczenie znacznie większe niż samo odświeżenie wnętrza. Obiekt przez kolejne lata ma służyć zarówno profesjonalnemu sportowi, szkoleniu młodych zawodników, jak i kibicom przychodzącym na mecze oraz inne wydarzenia.
A w Pile trudno mówić o tej hali bez siatkówki. Nic więc dziwnego, że minister zakończył wizytę życzeniem kolejnego spotkania już nie na placu budowy, ale na trybunach.
– Mam nadzieję, że następnym razem, pani prezydent, spotkamy się na meczu naszych siatkarek – powiedział Jakub Rutnicki.
Krzysztof Dęga
Dziennikarz portalu Twoje7dni (7dni.pila.pl), specjalizujący się w tematach lokalnych z Piły i północnej Wielkopolski. Relacjonuje zdarzenia z regionu – od kroniki policyjnej i spraw społecznych, przez sport i kulturę, po turystykę i przyrodę okolic Piły. Publikuje również w serwisach superchodziez.pl i Tatry24.net.