FELIETON: Pod baldachimem liści
Gdyby ktoś powiedział mi, że budowa łazienki może wywołać tyle emocji, pomyślałbym, że chodzi o luksusowy projekt w Pałacu Buckingham, a nie o sanitariat w pilskiej Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych. Cóż, jak się okazuje, w Polsce nawet remont za 100 tysięcy złotych może stać się areną politycznych przepychanek, pełnych dramatów godnych Netflixowego serialu.