Katastrofa podczas burzy
Sterowiec SL 1 przekazano wojsku zaledwie siedem miesięcy wcześniej, 30 grudnia 1912 roku. Jak wynika z niezależnych źródeł niemieckich, silna burza doprowadziła do całkowitego zniszczenia jednostki. Jak donosił dodatek nadzwyczajny "Danziger Zeitung" z 17 lipca 1913 roku, sterowiec runął przy dawnej wsi Erpel. Przednia i tylna część kadłuba oparły się o ziemię, natomiast środkowa część zawisła w powietrzu - konstrukcja statku była całkowicie połamana.
Z relacji "Danziger Zeitung" wynika, że jeszcze przed ostatecznym upadkiem sterowiec wyrywał drzewa z korzeniami i niszczył linie telefoniczne, przelatując nisko nad okolicznym terenem. Gazeta podawała również, że jeden z żołnierzy załogi miał spaść z wysokości około 30 metrów i zostać ciężko rannym przewiezionym do lazaretu, a na miejsce skierowano kompanię pionierów wojskowych - ten szczegół pochodzi wyłącznie z ówczesnej relacji prasowej i nie udało się go potwierdzić w innym źródle.
Tłumy na miejscu wypadku
Zachowane fotografie z epoki, w tym zdjęcia autorstwa Salingera, pokazują rozmiar zniszczeń - ogromny, połamany szkielet sterowca leżący w polu pod Kaczorami, otoczony przez tłumy okolicznych mieszkańców, którzy przybyli obejrzeć niecodzienny widok. Na jednym z ujęć widać unoszącą się nad ziemią środkową część kadłuba, wspartą jedynie na dziobie i rufie.
Historia sprzed ponad wieku
Schütte-Lanz to typ niemieckiego sterowca sztywnego, konkurencyjnego wobec słynniejszych zeppelinów, budowanego z drewnianej konstrukcji szkieletowej. Utrata SL 1 zaledwie kilka miesięcy po przekazaniu go wojsku pokazuje, jak niebezpieczne były wczesne loty tego typu maszyn - jeszcze przed wybuchem I wojny światowej, w której sterowce odegrały istotną rolę militarną.