Pikanterii dodaje fakt, że zawodnicy obu drużyn chcieli dokończyć spotkanie, ale nie zgodzili się na to sędzie i komisarz.
Mimo, że po 5. piegu gospodarze wygrywali 19:11, to jednak zespół z Poznania wygrał to spotkanie walkowerem.
Publiczność jest zawiedziona. Aktualnie pod kasami ustawiają się długie kolejni niezadowolonych kibiców, którzy chcą odzyskać pieniądze za kupione bilety.
Czy pilski speedway przetrwa trudne chwile?