Świetny aktor, jeszcze lepszy człowiek. Krzysztof Globisz wraca na ekrany po udarze
„Film, po którym chce się żyć”. Tak o „Prawdziwym życiu aniołów” mówią jego twórcy. To jednak coś więcej niż dodająca otuchy historia ogromnej determinacji Adama, cenionego aktora i pedagoga, który po nagłym udarze mierzy się z afazją. Ten film to chyba jedno z ważniejszych przesłań w karierze Krzysztofa Globisza. To bowiem jego choroba i walka o powrót do sprawności były inspiracją dla twórców tej produkcji. Po udarze mózgu, którego doznał w 2014 roku, aktor miał już nigdy nie stanąć na scenie ani przed kamerą. Lekarze, którzy postawili taką diagnozę, nie docenili jednak Globisza oraz jego miłości do aktorstwa i pasji do życia. O tym, co był w stanie zrobić dzięki tej miłości, można się przekonać podczas seansu filmu „Prawdziwe życie aniołów”, który 14 kwietnia trafił do polskich kin.