Kolejni dilerzy narkotyków w rękach policji

1 kwietnia chodziescy policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn. Kierowca pod siedzeniem miał schowane znaczne ilości substancji zabronionych. To nie jedyny jego grzech. 40-latek ukrywał się także przed wymiarem sprawiedliwości. Pasażer również nie pozostał bez winy. Każdemu z nich za wejście w konflikt z prawem grozi po kilka lat więzienia.

Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Chodzieży w niedzielę późnym wieczorem na jednej z ulic w Chodzieży zauważyli zaparkowany pojazd, a w nim siedzących dwóch mężczyzn. Mundurowi postanowili sprawdzić kierowcę oraz jego pasażera. W trakcie wykonywania czynności służbowych zauważyli, że mężczyźni zachowują się nerwowo, są pobudzeni, a w pojeździe, w którym siedzieli, wyczuwalna jest silna, specyficzna woń.
Przeprowadzone przeszukanie pojazdu potwierdziło przypuszczenia policjantów. Pod siedzeniem 40-letniego kierowcy znaleziono czarną saszetkę, a w niej duże ilości zwitków foliowych z białym proszkiem, zielonym suszem oraz różowymi tabletkami.

Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie kierowcy forda zarzutu posiadania znacznej ilości substancji psychotropowej w postaci amfetaminy o masie ponad 286 gramów, 128 sztuk tabletek extazy oraz środka odurzającego w postaci marihuany o masie ponad 50 gramów. Mężczyzna oprócz tego usłyszał ponad dwadzieścia zarzutów związanych ze sprzedażą narkotyków. Jak ustalono, był poszukiwany także przez wymiar sprawiedliwości do odbycia kary pozbawienia wolności w związku z wcześniejszym wejściem w konflikt prawem. Przestępstwa, jakich się dopuścił, są zagrożone karą pozbawienia wolności nawet do 10 lat. Decyzją Sądu Rejonowego w Chodzieży mężczyzna najbliższe 3 miesiące spędzi w areszcie.
26-latni pasażer usłyszał zarzut posiadania amfetaminy, za który grozi mu do 3 lat więzienia.

Comments: 0

Your email address will not be published. Required fields are marked with *

0

Your Cart