Jeziorki dadzą się lubić

W niedzielny poranek na zaproszenie nasze oraz Stowarzyszenia „Daj Radość Niepełnosprawnym”, do Jeziorek zawitała grupa osób niesłyszących, skupiona w pilskim kole Polskiego Związku Głuchych oraz nasi Przyjaciele – sympatycy wędrówek po naszych jeziorowych lasach.

Przygotowaliśmy dla nich i kije do nordic walking, małą rozgrzewkę i bajecznie kolorową trasę z dwoma jeziorami w tle. Krótki instruktaż posługiwania się kijami i ruszyliśmy w trasę. Trzeba przyznać, że nasi goście „w lot” opanowali technikę nordic walkig i na trasie, przy wsparciu pozostałych uczestników spaceru, szlifowali swoje umiejętności. Dzięki pomocy Ali – tłumacza języka migowego – bez problemu mogliśmy przekazać nasze uwagi i wskazówki co do korekty popełnianych błędów. Krótki odpoczynek nad jeziorem Czarnym i wspólna fotka, dzięki niezwykle zaangażowanej Agata Wycisło. I ruszyliśmy dalej leśnymi duktami w kierunku Jeziorek. Po dotarciu do Wiejskiego Domu Kultury była kawka, herbatka, ciacha, owoce i całe mnóstwo wrażeń do opowiedzenia. Na prośbę uczestników Marek opowiedział historię obrony Urzędu Celnego w Jeziorkach 1 września 1939 roku i bohaterskiej śmierci kpr. Piotra Konieczki. Wszyscy zgodnie umówiliśmy się na kolejne spotkanie w Jeziorkach i nową, równie, a może bardziej, zieloną trasę. No to do miłego!

Nasze spotkanie odbyło się pod patronatem Eligiusza Komarowskiego, starosty pilskiego, uczestnika kursu języka migowego i sympatyka Jeziorek.

Marek Kąckowski

Comments: 1

Your email address will not be published. Required fields are marked with *

0

Your Cart