Connect with us

Zdrowie

HIV nie daje objawów przez wiele lat. Każdy powinien wykonać test!

Published

on

Choć w cieniu pandemii zapomnieliśmy nieco o HIV, warto edukować siebie i najmłodszych o drogach przenoszenia wirusa, który – zbagatelizowany – może prowadzić do śmieci.

W kontekście koronawirusa można by to skwitować:

I co to jest?!

Otóż kłopot w tym, że na ten wynik z pewnością wpłynęła zbyt mała wiedza Polaków o drogach jego przenoszenia i możliwościach testowania. Gdyby Polacy regularnie wykonywali testy na jego obecność, mogłoby się okazać, że wielu z nas nie zdaje sobie sprawy, że jest nosicielem. HIV bowiem przez wiele lat może nie dawać żadnych objawów. Kiedy jednak wystąpią, to do złudzenia mogą przypominać m.in. stany grypowe (bóle mięśni, podwyższona temperatura, osłabienie, ogólne zmęczenie, bóle gardła…).

Lepiej zapobiegać niż leczyć

Advertisement

Odpowiednio wcześnie włączona terapia daje wysokie prawdopodobieństwo zatrzymania rozwoju kopii wirusa w organizmie. Nie jest możliwe całkowite wyleczenie zakażenia, jednak współczesna medycyna daje duże możliwości powstrzymania jego skutków.

Warto pamiętać, że nosicielem może być każdy z nas. Jako drogę przenoszenia wirusa większość z nas kojarzy głównie kontakty płciowe. I rzeczywiście ten sposób zakażenia odpowiada za większość jego przypadków. Należy jednak mieć świadomość, że wirus transmituje się również przez krew, dlatego wystarczy drobna rana i niewielki kontakt z nosicielem, żeby doszło do jego przeniesienia. Narażone są również dzieci ciężarnych, zakażonych matek, ponieważ HIV przenosi się na nie najczęściej w okresie okołoporodowym lub podczas karmienia piersią.

W przypadku zignorowania zakażenia i braku leczenia konsekwencją może być – spowodowany wirusem – AIDS, który nierzadko prowadzi do przedwczesnej i bardzo bolesnej śmierci.

Kto powinien wykonać test?
Wbrew pozorom nie tylko osoby, które miały styczność z ryzykownym zachowaniem seksualnym (np. stosunek z nieznaną osobą). Wykonanie badania zalecane jest również pacjentom przyjmującym narkotyki, klientom salonów kosmetycznych oraz tym, którzy mają na swoim ciele tatuaże lub kolczyki.
Na obecność wirusa należy również przetestować się w innych sytuacjach, które mogły doprowadzić do kontaktu z cudzą krwią lub jeśli wystąpiła, nawet chwilowa, utrata kontroli nad własną świadomością (np. upojenie alkoholowe lub odurzenie po zażyciu innych środków).

Advertisement

Edukują młodzież

Fundacja Edukacji Zdrowotnej Lepsze Jutro z myślą o młodzieży, przygotowała serię filmów edukacyjnych „Zbadaj się, kotku!”. Kampania, która jest częścią konkursu „Pozytywnie Otwarci”, ma w przystępny sposób opowiadać młodym ludziom o zagrożeniach związanych z HIV oraz zachęcać ich do wykonywania testów.

„Z każdym rokiem coraz więcej Polaków dowiaduje się, że żyje z HIV. W ciągu ostatnich czterech lat liczba zakażeń odnotowanych w pierwszych 10 tygodniach roku wzrosła o 30 proc. O tym, jak przenosi się HIV i jak można się przed nim chronić, wiemy stanowczo za mało. Dotyczy to zwłaszcza młodzieży, która jest na HIV najbardziej narażona” – czytamy w informacji prasowej biura konkursowego.

Gdzie można wykonać test?

Odpłatnie wykonamy go w prywatnych placówkach laboratoryjnych. Istnieją również specjalne punkty konsultacyjno-diagnostyczne (PKD), gdzie możemy wykonać badanie za darmo i skorzystać z porady specjalisty. Lista placówek dostępna jest na [TEJ STRONIE].

Advertisement

Więcej informacji uzyskamy, dzwoniąc pod numery telefonów zaufania HIV/AIDS (połączenie płatne tylko za pierwszą minutę):
– 22 692 82 26,
– 801 888 448.

News4Media/fot. iStock

Continue Reading
Advertisement
Click to comment

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Zdrowie

Światowy Dzień Serca. Miej Serce dla Serca

Published

on

By

Światowy Dzień Serca to święto obchodzone corocznie w ponad 120 krajach w dniu 29 września. Inicjatorem tego wydarzenia jest World Heart Federation, którego aktywnym członkiem jest Polskie Towarzystwo Kardiologiczne. Głównym celem Światowego Dnia Serca jest edukacja i promocja zdrowego stylu życia oraz profilaktyki jako najskuteczniejszego sposobu zachowania zdrowia. Hasło tegorocznego Dnia Serca ustalone przez Światową Federację Serca to: Use Heart For Every Heart – w j. polskim „Miej Serce dla Serca”.

Polskie Towarzystwo Kardiologiczne, podobnie jak co roku, aktywnie angażuje się i wspiera akcje edukacyjne, których celem jest propagowanie wiedzy o schorzeniach serca i naczyń oraz o możliwościach diagnostyki, leczenia i o profilaktyce zdrowotnej, zwracając szczególną uwagę na choroby cywilizacyjne i czynniki ich ryzyka: nadwaga i otyłość, nadciśnienie tętnicze, wysoki cholesterol czy cukrzyca, których można uniknąć żyjąc zdrowo.

Według danych Światowej Organizacji Zdrowia „choroby układu krążenia są główną przyczyną zgonów w skali globalnej, pochłaniając rocznie około 17,9 mln istnień ludzkich. Cztery na pięć zgonów z powodu chorób kardiologicznych są wynikiem zawałów serca i udarów mózgu, a jedna trzecia tych zgonów występuje u osób poniżej 70. roku życia. Polskie statystyki są podobne. Niestety pandemia COVID-19 jeszcze bardziej pogłębiła dług kardiologiczny.

W pierwszym roku pandemii mieliśmy prawie 17 proc. zwiększenie liczby zgonów sercowo-naczyniowych. Dług kardiologiczny istniał już przed pandemią, natomiast pandemia jeszcze bardziej go nasiliła” – podkreśla prof. dr hab. n. med. Przemysław Mitkowski, prezes Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego.

Advertisement

Zgodnie z danymi z Raportu Otwarcia „Kardiologia” przygotowanego z grantu Narodowego Instytutu Kardiologii im. Stefana kardynała Wyszyńskiego – Państwowego Instytutu Badawczego, autorstwa prof. dr. hab. n. med. Tomasza Hryniewieckiego, konsultanta krajowego w dziedzinie kardiologii „w 2020 roku zaobserwowano o 25 proc. mniej hospitalizacji z przyczyn sercowo-naczyniowych w porównaniu do roku 2019. Podobnie niższy poziom utrzymał się również w 2021 roku. Wykonano 15-20 proc. mniej procedur z zakresu kardiologii inwazyjnej. Chorzy, których zabiegi nie odbyły się, o ile przeżyli, zwiększyli pulę pacjentów, którzy powinni mieć wykonaną procedurę w kolejnych latach. Stanowią podstawową grupę, której dotyczy problem długu zdrowotnego”.

Dlatego też, każda akcja zdrowotna, kampania społeczna, której celem jest propagowanie prawidłowych postaw prozdrowotnych i wczesnej reakcji na niepokojące objawy jest niezwykle istotna” – mówi prof. P. Mitkowski.

Eksperci Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego przypominają o kluczowych zasadach „zdrowego serca”:

  • Nie pal
  • Ćwicz regularnie
  • Stosuj zrównoważoną dietę, unikaj nadmiaru nasyconych tłuszczów, cukru i soli
  • Kontroluj swoją wagę – unikaj nadwagi i otyłości
  • Kontroluj ciśnienie oraz wartości cholesterolu i glukozy we krwi
  • Nie należy zapominać o regularnych, profilaktycznych badaniach, których zakres najlepiej skonsultować z lekarzem.

W ramach tegorocznych obchodów Światowego Dnia Serca Polskie Towarzystwo Kardiologiczne przygotowało szereg aktywności edukacyjno-informacyjnych. m. in. dzięki uprzejmości i gościnności prof. dr. hab. n. med. Marcina Gruchały, rektora Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego – konferencję prasową.

 

Advertisement

W Światowym Dniu Serca warto przypomnieć, że choroby układu sercowo-naczyniowego stanowią pierwszą przyczynę zgonów Polaków. W okresie popandemicznym tzw. dług zdrowotny dotyczy w znacznym zakresie kardiologii. Z tego względu szczególnie ważna jest prewencja tej grupy schorzeń oraz zapewnienie sprawnej diagnostyki i skutecznego leczenia związanego z pełnym dostępem do nowoczesnych leków oraz innowacyjnych metod zabiegowych” – mówi prof. Marcin Gruchała, rektor GUMed.

Zaplanowane były m.in. artykuły edukacyjne opublikowane w mediach ogólnopolskich i regionalnych, audycje radiowe, wywiady z ekspertami oraz aktywności w mediach społecznościowych. Materiały edukacyjne na temat chorób sercowo-naczyniowych dostępne są również na stronach portali edukacyjnych dla pacjentów i ich opiekunów przygotowanych przez ekspertów Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego: copozawale.pl, arytmiagroziudarem.pl, slabeserce.pl, copozatorze.pl, wysokicholesterol.pl i sercepacjenta.pl.

Polskie Towarzystwo Kardiologiczne popiera wszelkie inicjatywy edukacyjne, które szerzą wiedzę o objawach i przyczyniają się do zrozumienia istoty schorzeń układu sercowo-naczyniowego, by im zapobiegać lub je skutecznie leczyć. Przykładami takich działań edukacyjnych jest patronat PTK nad kampanią STOP UDAROM, której spot „Rady od serca”, można obejrzeć na FB PTK oraz ogólnopolska kampania społeczna poświęcona typowym i nietypowym objawom zawału serca „Nie zawal! Wybierz życie”, której Towarzystwo jest Partnerem merytorycznym.

W tym roku, podobnie jak w ubiegłym – Towarzystwo łączyło się ponownie z innymi krajami w akcji iluminacji świetlnej znaczących obiektów w kraju, w związku z tym po raz kolejny wyszło z inicjatywą podświetlenia fasady Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie 29 września.

Polskie Towarzystwo Kardiologiczne dziękuje „Partnerom Polskiej Kardiologii”: Polpharma, Servier Polska, Pfizer oraz Boehringer Ingelheim za wsparcie organizacyjne obchodów Światowego Dnia Serca 2022.

Advertisement

Źródło informacji: Polskie Towarzystwo Kardiologiczne

Continue Reading

Wiadomości

Koszmary senne w średnim wieku mają związek z ryzykiem demencji

Published

on

By

PAP

Jak sugerują nowe badania, złe sny, pojawiające się często u osób w średnim wieku, mogą wskazywać na zwiększone ryzyko demencji w miarę starzenia się – informuje pismo „eClinicalMedicine”.

Większość ludzi doświadcza złych snów od czasu do czasu, jednak u około 5 proc. dorosłych przynajmniej raz w tygodniu pojawiają się koszmary senne – sny wystarczająco niepokojące, by ich obudzić.

 

Do występowania koszmarów mogą się przyczynić stres, lęk i brak snu, jednak wcześniejsze badania przeprowadzone u osób z chorobą Parkinsona łączyły również częste niepokojące sny z szybszym tempem spadku zdolności poznawczych i zwiększonym ryzykiem rozwoju demencji w przyszłości.

 

Advertisement

Aby się przekonać, czy to samo może dotyczyć zdrowych dorosłych, dr Abidmi Otaiku z University of Birmingham wykorzystał dane z trzech wcześniejszych amerykańskich badań, w których oceniano jakość snu za pomocą kwestionariusza, a następnie obserwowano uczestników przez wiele lat, oceniając stan ich mózgu i inne wyniki. Badania te obejmowały ponad 600 dorosłych w średnim wieku (od 35 do 64 lat) oraz 2600 osób w wieku 79 lat i starszych. Wszyscy uczestnicy byli na początku badań wolni od demencji, a ich obserwacja trwała średnio przez 9 lat w przypadku grupy młodszej, a pięć dla grupy starszej.

 

Uzyskane dane zostały przeanalizowane przy użyciu oprogramowania statystycznego, aby sprawdzić, czy osoby, u których częściej występowały niepokojące sny częściej doświadczały pogorszenia funkcji poznawczych i rozpoznawano u nich demencję.

 

Jak wykazały badania (DOI: 10.1016/j.eclinm.2022.101640), osoby w średnim wieku, które śniły koszmary co najmniej raz w tygodniu były cztery razy bardziej narażone na pogorszenie funkcji poznawczych w ciągu następnej dekady niż osoby, które rzadko miewały koszmary.

Advertisement

 

W przypadku starszych uczestników osoby, które często zgłaszały niepokojące sny, dwa razy częściej miały zdiagnozowaną demencję w kolejnych latach.

 

Jeśli wyniki zostaną potwierdzone, mogą doprowadzić do nowych metod badań przesiewowych pod kątem demencji i skuteczniejszych interwencji w celu spowolnienia tempa jej postępu.

 

Advertisement

Możliwe, że ludzie, którzy często miewają złe sny, mają słabą jakość snu, co może stopniowo prowadzić do powstawania zmian związanych z demencją. Może też istnieć jakiś czynnik genetyczny, który leży u podstaw obu zjawisk.

 

Natomiast hipoteza Otaiku zakłada, że zachodząca w prawym płacie czołowym mózgu neurodegeneracja utrudnia kontrolowanie emocji podczas snu, co z kolei prowadzi do koszmarów. Jak powiedział, “wiemy, że choroby neurodegeneracyjne, takie jak parkinsonizm i choroba Alzheimera, często zaczynają się wiele lat przed zdiagnozowaniem. U niektórych osób, które już cierpią na chorobę podstawową, złe sny i koszmary mogą być jednym z najwcześniejszych objawów”.

 

Jak podkreślił, tylko podgrupa dorosłych, którzy regularnie miewają złe sny, prawdopodobnie rozwinie demencję. Jednak zakładając, że ten związek zostanie potwierdzony, złe sny mogą w końcu zostać wykorzystane do identyfikacji osób z grupy wysokiego ryzyka.

Advertisement

 

“Najlepszym sposobem radzenia sobie z demencją jest zapobieganie jej występowaniu i wiemy, że istnieje kilka modyfikowalnych czynników ryzyka – zła dieta, brak ruchu, palenie i picie zbyt dużej ilości alkoholu – wskazał Otaiku. – Jeśli uda nam się zidentyfikować, kto jest narażony na wysokie ryzyko zachorowania na demencję kilka lat lub nawet dekad wcześniej, możemy spowolnić jej wystąpienie, a może nawet całkowicie temu zapobiec”.

 

Interesująca wydaje się różnica pomiędzy płciami, która wykazało badanie. Starsi mężczyźni, którzy co tydzień doświadczają koszmarów, byli pięć razy bardziej narażeni na rozwój demencji niż starsi mężczyźni, którzy nie zgłaszali złych snów – ale w przypadku kobiet wzrost ryzyka wyniósł tylko 41 proc.

 

Wcześniejsze badania sugerowały, że koszmary senne występują częściej wśród kobiet w młodości i średnim wieku, jednak ryzyko wystąpienia koszmarów u mężczyzn wzrasta w późniejszym życiu.

Advertisement

 

Według Otaiku jedną z możliwości jest to, że koszmary związane z demencją to tylko te, które rozwijają się w starszym wieku i do których mężczyźni są bardziej predysponowani.

 

Autorzy zamierzają badać biologiczne podłoże złych snów z równo u osób zdrowych, jak i cierpiących na demencję wykorzystując metodę elektroencefalografii (EEG) oraz magnetycznego rezonansu jądrowego (MRI). (PAP)

 

Advertisement

autor: Paweł Wernicki

Continue Reading
Advertisement