Connect with us

Polityka

Piechowiak i Porzucek o “Polskim Ładzie”

Published

on

Dzisiaj nastąpiło ogłoszenie wyników pierwszego rozdania “Polskiego ładu” dla samorządów. Jak podkreślił w Pile minister Grzegorz Piechowiak,  wpłynęło ponad 8000 wniosków na łączną kwotę 93,5 mld złotych. Do rozdysponowania były 23 mld zł.

Przy przyznawaniu wsparcia rząd w pierwszej kolejności oceniał wnioski na infrastrukturę drogową, sanitarną a dalej na budowę obiektów sportowych, szkół czy przedszkoli. Jak zaznaczył minister nie jest prawdą, że dotację otrzymały tylko gminy związane z PiS. Przykładem jest tutaj Piła, która otrzymała dotację na budowę stadionu żużlowego w wysokości 16,5 mln złotych.
Przy przyznawaniu dotacji nie braliśmy uwagi na to jaka formacja rządzi w danym samorządzie. Dla nas liczyli się tylko ludzie, mieszkańcy danej społeczności – mówił Grzegorz Piechowiak.

Duże dotacje w ramach “Polskiego Ładu” otrzymają także pozostałe gminy z naszego terenu.

Takie wsparcie dostał także Powiat Pilski. To kwota ponad 12 mln złotych na przebudowę drogi powiatowej, stanowiącej ciąg obwodnicy północnej powiat pilskiego.

To będzie pierwszy etap budowy tej obwodnicy, ale jestem przekonany że władze Powiatu Pilskiego będą skutecznie aplikować przy kolejnych odsłonach “Polskiego Ładu” także na inne inwestycje. W ramach “Polskiego Ładu” w Gminie Szydłowo powstanie m.in. nowy budynek, w którym powstanie m.in. przedszkole i żłobek. Będą też środki na inwestycje drogowe w Kotuniu i Pokrzywnicy. Największa inwestycja w Gminie Ujście, to budowa hali sportowej przy szkole w Kruszewie. W Gminie Łobżenica za kwotę ponad 4 mln złotych nastąpi przebudowa Placu Wolności – mówił m.in. poseł Marcin Porzucek z PiS.

Z innych inwestycji warto wymienić Gminę Wyrzysk gdzie  łącznie za prawie 10 mln zł przeznaczonych będzie na przebudowę dróg gminnych w Osieku nad Notecią (ul. 11 listopada, 3 Maja i Jasna), budowę Gminnego Centrum Społeczno-Kulturalnego w Osieku nad Notecią, a także przebudowę drogi gminnej we wsi Klawki.

Advertisement
Continue Reading
Advertisement
Click to comment

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Polityka

Prezydent: priorytetem dla nas jest, by wojna na Ukrainie zakończyła się w sposób bezpieczny dla Polski

Published

on

By

fot. PAP

Dzisiaj podstawowym, absolutnie fundamentalnym priorytetem jest dla nas to, by wojna na Ukrainie zakończyła się w sposób dla Polski bezpieczny, nie tylko żeby się po prostu zakończyła – powiedział prezydent Andrzej Duda podczas spotkania z ambasadorami RP.

We wtorek po południu prezydent spotkał się z ambasadorami Rzeczypospolitej Polskiej, uczestniczącymi w dorocznej naradzie organizowanej przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych.

 

Prezydent wskazał m.in. na bieżące priorytety polskiej polityki zagranicznej. “Dzisiaj tym podstawowym, absolutnie fundamentalnym priorytetem dla nas jest to, aby ta wojna zakończyła się w sposób dla Polski bezpieczny. Nie tylko żeby się po prostu zakończyła. Nie, nie o to nam chodzi” – powiedział Duda.

 

Advertisement

Podkreślił, że po raz pierwszy od zakończenia II wojny światowej mamy do czynienia z pełnoskalową wojną, ze wszystkimi tego najgorszymi następstwami. “Masowymi mordami na ludności cywilnej, z morderczym, metodycznym niszczeniem infrastruktury cywilnej, z przymusowymi deportacjami ludności, w tym dzieci, milionami uchodźców, którzy szukają schronienia na zachodzie Europy przede wszystkim, ale śmiało można powiedzieć, że nawet i na całym świecie” – mówił.

 

W tym kontekście prezydent zaznaczył, że w Polsce schronienie znalazło ponad 2 mln uchodźców z Ukrainy, których “nazywamy gośćmi z Ukrainy”.

 

“Mamy w tej chwili do czynienia z setkami tysięcy dzieci, którym trzeba znaleźć miejsca w szkołach, przedszkolach, dla których trzeba znaleźć rozwiązanie ich bieżących problemów (…), mamy ich matki, które odnajdują się w nowej rzeczywistości (…). Radzimy sobie, ale tak naprawdę potrzebujemy wsparcia, tymczasem w jakimś ogromnym stopniu to tego wsparcia nie widać, więc – nie ma co kryć – przeżywamy trochę zawód” – powiedział Duda.

Advertisement

 

Według niego, nikt nie ma złudzeń, że trwająca wojna doprowadzi nie tylko do zmiany systemu międzynarodowego, który prawdopodobnie w dłuższej perspektywie będzie zmierzał “do jakiejś formy dwubiegunowości”. “Ale co najważniejsze, zmieni się również architektura bezpieczeństwa naszego regionu, na nowo definiując pozycję ekonomiczną, stopień bezpieczeństwa, także szanse rozwojowe naszego kraju i całego regionu” – ocenił prezydent.

 

Zaznaczył, że wpływ na te zmiany będzie miała dalsza sytuacja wojenna na Ukrainie, “zdolności i zasoby Kijowa do obrony swojego terytorium, a także szanse na przejście do ofensywy w celu odzyskania okupowanych przez Rosję obszarów”. (PAP)

 

Advertisement

autor: Rafał Białkowski. Mateusz Mikowski

 

rbk/ mm/ mok/

Advertisement
Continue Reading

Polityka

J.Kaczyński: nie jestem już w rządzie, premier i prezydent przyjęli moją rezygnację

Published

on

By

fot. PAP

Nie jestem już w rządzie; premier Mateusz Morawiecki oraz – z tego co wiem – prezydent Andrzej Duda przyjęli moją rezygnację – oświadczył w rozmowie z PAP prezes PiS Jarosław Kaczyński. Moim następcą w randze wicepremiera będzie szef MON Mariusz Błaszczak – dodał.

Wicepremier, szef Komitetu ds. bezpieczeństwa pytany przez PAP czy już podjął decyzję, kiedy opuści Radę Ministrów odpowiedział: “Już w tej chwili nie jestem w rządzie”. “Wniosek o odwołanie już złożyłem do premiera i został on przyjęty. O ile mi wiadomo, to prezydent też go podpisał” – dodał.

 

Szef PiS pytany o ocenę swojej obecności w rządzie powiedział, że udało mu się wykonać plan, który sobie zakładał. “Choć nie będę ukrywał, że w tym planie nie było wojny, choć był on przygotowywany na ewentualność wojny. Sądzę, że w tym czasie zapadły te najważniejsze decyzje odnoszące się do tego, by Polska uniknęła bardzo trudnego losu. Chcemy się na tyle zbroić, aby ewentualny atak na nasz kraj był całkowicie nieracjonalnym przedsięwzięciem” – podkreślił Jarosław Kaczyński.

 

Advertisement

Dodał, że dobrze wspomina te 20 miesięcy, kiedy urzędował w KPRM. “Oczywiście miałem być o cztery miesiące krócej w rządzie, ale wybuchła wojna w Ukrainie. Dzisiaj przebieg wojny jest taki, że nie wiadomo kiedy się ona skończy. Natomiast mniej więcej wiadomo, kiedy będziemy mieli wybory, w związku z tym musiałem wybrać i wybrałem. Chętnie bym doczekał do końca wojny, ale wygląda na to, że będzie się ona ciągnęła dłużej” – zaznaczył Jarosław Kaczyński.

 

“Postanowiłem, że muszę się skoncentrować na tym, co jest dla przyszłości Polski najważniejsze. To nie tak, że przeceniam swoją rolę, chodzi po prostu o to, że partia musi odzyskać werwę, bo zbliża się ten czas, który dla każdej partii politycznej na świecie jest najważniejszy. Wybory są po to, aby uzyskać dobry wynik wyborczy, a jeśli chodzi o PiS, to tym dobrym wynikiem wyborczym będzie ich wygranie i możliwość sprawowania władzy, oczywiście w koalicji Zjednoczonej Prawicy” – dodał.

 

Pytany, kto będzie następnym szefem Komitetu ds. bezpieczeństwa powiedział: “Nie jest już właściwie tajemnicą, że to ma być szef MON Mariusz Błaszczak”. “To jest całkowicie naturalna decyzja. Mamy wojnę, a on jest ministrem obrony, więc w tej szczególnej sytuacji w jakiej jesteśmy, takie połącznie ma bardzo duże zalety” – ocenił Kaczyński. Dodał, że minister Błaszczak będzie pełnił swoje obowiązki w randze wicepremiera.

Advertisement

 

Pytany, kiedy nastąpi powołanie Błaszczaka, lider PiS odparł, że decyzja w tej sprawie leży w gestii Andrzeja Dudy. “To jest decyzja zapadająca w Pałacu Prezydenckim, więc nie chcę mówić za Pałac Prezydencki” – zaznaczył.

 

Prezes PiS na pytanie, czy będą to jedyne zmiany w rządzie przyznał, że nastąpi jeszcze jedna, związana z funkcjonowaniem Komitetu ds. bezpieczeństwa. Wskazał, że zastępca szefa KPRM i sekretarz Komitetu Zbigniew Hoffmann ma zostać powołany na ministra i będzie mu podlegał bieżący nadzór nad Komitetem.

 

Advertisement

“Trzeba pamiętać, że minister Błaszczak w wielkiej mierze będzie musiał się jednak zajmować MON, a Komitet ds. bezpieczeństwa zajmuje się sprawami służb specjalnych, MSWiA, MSZ, a także – choć w mniejszej mierze – sprawami resortu sprawiedliwości. W związku z tym tam ktoś musi +czuwać+ na co dzień. To powinien być człowiek w odpowiedniej randze” – mówił Jarosław Kaczyński.

 

PAP zapytała też prezesa PiS o niedawną wypowiedź premiera Morawieckiego, który w Spale odnosząc się do reformy wymiaru sprawiedliwości powiedział: “Reformujemy już ten wymiar sprawiedliwości siódmy rok. Ja bym nie chciał umierać za wymiar sprawiedliwości. Naprawdę. Nie opłaca się”. A także o odpowiedź na te słowa ministra sprawiedliwości, szefa Solidarnej Polski Zbigniewa Ziobro, który napisał na Twitterze, że “wraz z odejściem Beaty Szydło skończyło się zielone światło dla zmian w sądownictwie”.

 

“W Polsce sądy działają nie źle, tylko fatalnie źle. Jeśli w Polsce można mówić o niepraworządności to źródłem jest właśnie to. Źródłem jest doktryna Neumanna, ona doskonale opisuje realny stan naszych sądów” – stwierdził Kaczyński nawiązując do dawnej, nagranej wypowiedź polityka PO Sławomira Neumanna, który mówił, że sądy są nasze i kto będzie lojalny wobec PO temu nic nie grozi.

Advertisement

 

“To nie jest prawda. Nie było żadnej zmiany zielonego światła dla zmian w wymiarze sprawiedliwości. To taka niedobra gra taktyczna, całkowicie niepotrzebna” – podkreślił Jarosław Kaczyński.

 

Jarosław Kaczyński został powołany na stanowisko wicepremiera 6 października 2020 r. i wykonywał zadania przewodniczącego Komitetu Rady Ministrów ds. Bezpieczeństwa Narodowego i spraw Obronnych. W skład Komitetu wchodzą ministrowie: obrony, sprawiedliwości, spraw wewnętrznych, koordynator służb specjalnych oraz minister spraw zagranicznych. (PAP)

 

Advertisement

autor: Rafał Białkowski

 

rbk/ par/

Advertisement
Continue Reading
Advertisement