Zacznijmy od zastanowienia się od jakiego wieku dziecka wizyta u psychologa ma sens. Otóż sens ma nawet wówczas gdy potomek liczy zaledwie kilka miesięcy, a nas coś w jego zachowaniu niepokoi. I nie chodzi tu o to, że Babcie Dwie widzą brak podobieństwa do kogokolwiek z rodziny czy, że w ich czasach to dziecko wypijało dwie takie butelki i krzyczało o jeszcze. Psycholog może ocenić rozwój psychoruchowy i zaobserwować np. nadmierne napięcie, nadwrażliwość lub niewrażliwość na bodźce (np. słuchowe, dotykowe) lub trudności ze skupieniem. Takie objawy rodzice mogą zaobserwować na podstawie własnych obserwacji porównawczych czy ze starszym rodzeństwem czy z rówieśnikami. Niepokojące objawy, tradycyjnie skonsultowane z Babciami, Ciociami, znajomymi z pracy oraz, co oczywiste, z doktorem Google, nigdy drodzy rodzice nie są zbyt NA WYROST. Jeśli dziecko ma problemy, Wy jesteście pierwszą instancją, która podnosi larum. Nie zrobi za Was tego żłobek, przedszkole czy szkoła, a nawet ksiądz. Musicie to zrobić Wy, bo im wcześniej potwierdzi się czy też co znacznie lepsze, wykluczona zostanie, jakaś niemiła dla dziecka i dla Was diagnoza, tym lepiej dla dziecka, tym lepiej dla Was. Wcześnie wykryte objawy różnych schorzeń stają się mniej kłopotliwe w późniejszych fazach rozwoju dziecka bo wcześnie zaczęto pracę nad ich negatywnymi skutkami. Pamiętajcie o tym zadając sobie pytanie – Czy iść do psychologa? Jeśli w Waszej ocenie trzeba- to idźcie. W Strefa Psychologiczna Piła kosztuje Was to jedynie czas spędzony w gabinecie – a późniejszy spokój lub wskazówki do działania – bezcenne!