Connect with us

Polska i Świat

Nowa świąteczna potrawa ze znanych składników

Published

on

Kapusta, grzyby i suszone śliwki to produkty, które kojarzą się z Wigilią. Z kolei wędzone żeberka i kruchą kiełbasę zwykle stawia się na stole w kolejne dwa dni Bożego Narodzenia. Postanowiliśmy połączyć te produkty w jednym, świątecznym daniu!

Boże Narodzenie to okres, który spędzamy w gronie najbliższych przy suto zastawionych stołach. W menu królują tradycyjne potrawy i produkty, które podobnie jak odświętne ubrania czy śpiewane kolędy mają zdolność współtworzenia świątecznego klimatu. Nic nie stoi jednak na przeszkodzie, aby trochę poeksperymentować w kuchni, przygotowując ze znanych bożonarodzeniowych składników coś innego. Nasza kulinarna propozycja pozwala na delikatne odświeżenie świątecznego jadłospisu i zaskoczenie gości niespodziewanym i smacznym daniem. Zatem do dzieła!

Przepis na główkę kapusty na wędzonej śliwce, faszerowaną wędzonymi żeberkami, kruchą kiełbasą, grzybami i kaszą

Składniki:

Advertisement

250 g Kiełbasy kruchutkiej podsuszanej od braci Dobrowolscy

250 g Żeberek wędzonych paski Dobrowolscy

jedna duża główka kapusty włoskiej

200 g kaszy pęczak

Advertisement

3 cebule szalotki

1 marchewkę

2 ząbki czosnku

250 g pieczarek

Advertisement

100 g suszonych grzybów mun

250 g śliwek wędzonych

świeże zioła: tymianek, pietruszka, koperek

przyprawy po 1/2 łyżeczki: papryka wędzona, kmin rzymski

Advertisement

1 jajko

sól, pieprz

łyżka masła

kilka łyżek oliwy

Advertisement

woda

dodatkowo potrzebna jest miska i duża gaza

Sposób przygotowania:

Zagotowujemy wodę w dużym garnku. Obficie solimy. Kapustę myjemy i wykrawamy głąb. Delikatnie odrywamy wszystkie liście. Kapustę wkładamy do garnka, wlewamy łyżkę oleju i podgotowujemy ok. 8 minut. Powinna być al dente. Wyjmujemy, studzimy i pojedynczo zdejmujemy liście kapusty. Odstawiamy.

Advertisement

Rozgrzewamy łyżkę masła z jedną łyżką oliwy na patelni i delikatnie szklimy szalotkę, przez ok. 5 min. Grzyby mun łamiemy na małe części, moczymy w wodzie do miękkości przez ok. 10 min., odcedzamy, następnie drobno kroimy. Podgrzewamy 2 łyżki oleju w garnku dodajemy 1 pokrojoną w kostkę cebulę i grzyby, następnie dusimy pod przykryciem na wolnym ogniu przez około 30 min. Jeżeli w trakcie duszenia grzyby będą przywierać do dna, dodajemy trochę wody i mieszamy. Kaszę przepłukujemy, gotujemy według przepisu na opakowaniu i odcedzamy.

Kiełbasę obieramy z osłonki, siekamy i rozdrabniamy widelcem. Z wędzonych żeberek wyjmujemy kości, następnie kroimy w bardzo drobną kostkę. Kiełbasę i żeberka kładziemy na patelnię i podsmażamy, co chwilę mieszając przez ok. 10 min. Pieczarki i jedną cebulę kroimy w drobną kostkę i podsmażamy na patelni z olejem przez ok. 4 min.

Do większego garnka wkładamy: podsmażoną kiełbasę z żeberkami, grzyby i pieczarki, zeszklona szalotkę, 150 g drobno pokrojonych wędzonych śliwek, pokrojoną w drobną kostkę marchewkę, posiekane zioła, wyciśnięty przez praskę czosnek, po 1/2 łyżeczki wędzonej papryki i kminu rzymskiego, jedno jajko, sól, pieprz. Dusimy razem ok. 5 min. Dodajemy kaszę gryczaną i mocno mieszamy do uzyskania rustykalnej masy.

Układamy na blacie ręcznik z kawałkiem gazy wystarczająco dużym, by zmieściła się w nim odtworzona kapusta z farszem między liśćmi. Zaczynamy od dużych liści zewnętrznych, lekko je na siebie nakładamy, ładną stroną na zewnątrz. Rozsmarowujemy warstwę nadzienia. Na nią kładziemy kolejne liście, a na nie znów farsz itd., aż zabraknie liści. Podnosimy rogi gazy i formujemy całość w kształt głowy kapusty. Na koniec składamy wszystkie końce gazy do środka i formujemy na kształt kapusty.

Advertisement

Kładziemy na stół większą brytfannę żaroodporną, do niej folę aluminiową, a na folię papier do pieczenia. Ostrożnie wyjmujemy kapustę z gazy. A następnie zawijamy w papier i folię „głąbem” do góry. Można dodatkowo zawinąć kapustę w drugi arkusz folii aluminiowej. Następnie obracamy do góry nogami i wstawiamy do piekarnika.

Pieczemy w nagrzanym piekarniku w temperaturze 180 stopni ok. 60 min. Następnie otwieramy folię i papier, i pieczemy jeszcze 10 min. Po wyjęciu z piekarnika folię zawijamy pod spód, żeby była jak najmniej widoczna i możemy wykładać na stół. Możemy też wyjąć całą kapustę na paterę, a sokami, jakie z niej wyciekły, zalać ją od góry i pozostawić na paterze. Pozostałe 100 g śliwek wędzonych rozrzucamy wokół kapusty dla dekoracji i aromatu. Podajemy jako samodzielne danie. Możemy dodatkowo dołożyć według upodobań np. sos czosnkowy na jogurcie i/lub sos pomidorowy zrobiony z pulpy pomidorowej wymieszanej ze świeżą bazylią i czosnkiem.

Smacznego!

Advertisement
Continue Reading
Advertisement
Click to comment

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Polska i Świat

Bodnar: CBA, SKW i ABW używały Pegasusa

Published

on

By

Centralne Biuro Antykorupcyjne, Służba Kontrwywiadu Wojskowego i Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego były tymi służbami, które w latach 2017-2022 używały Pegasusa w kontroli operacyjnej – poinformował w środę szef MS, prokurator generalny Adam Bodnar.

Z informacji Prokuratora Generalnego przesłanej we wtorek do Sejmu i Senatu wynika, że w latach 2017-2022 kontrola operacyjna przy użyciu Pegasusa objęła 578 osób. Najwięcej osób było nią objętych w 2021 r. – 162. W przesłanej informacji podano też, że kontrolę operacyjną za pomocą Pegasusa stosowały trzy służby, o co Adama Bodnara pytali w środę dziennikarze.

 

– To były trzy służby. Centralne Biuro Antykorupcyjne, Służba Kontrwywiadu Wojskowego oraz Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego – odpowiedział Bodnar.

Dodał, że jeżeli chodzi o policję, to ona również korzystała z Pegasusa, ale – jak poinformował prokurator generalny – “nie korzystała indywidualnie, tylko prosiła za każdym razem CBA o wsparcie”.

Advertisement

 

– Generalnie te dane, które zostały przedstawione, dotyczą tych trzech służb i nie mamy wiedzy, żeby jakiekolwiek inne służby stosowały i korzystały z Pegasusa – zaznaczył Adam Bodnar.

 

Prokurator generalny ocenił też, że sędziowie, którzy wydawali zgodę na użycie kontroli operacyjnej przy pomocy Pegasusa, nie mogli mieć świadomości, że dotyczy ona tak inwazyjnego oprogramowania. “Tym bardziej, że służby nie informują o tym, jakiej techniki zamierzają użyć, tylko po prostu proszą o ogólną zgodę na kontrolę operacyjną” – tłumaczył.

 

Advertisement

“Sędziowie wydawali zgodę tylko i wyłącznie na kontrolę operacyjną (…). Nikt nie wiedział o istnieniu takiego systemu, że ta zgoda jest tak inwazyjna, że dotyczy tego urządzenia końcowego” – mówił. Dodał, że sędziowie nie wiedzieli, że w ten sposób będzie można zgłębić wszystko, “co się w tym urządzeniu komórkowym dzieje”. Ponadto, że będzie dostęp do “wszystkich informacji, zarówno aktualnych, jak i z przeszłości, jak również, że ten system daje możliwość wręcz dokonywania manipulacji na telefonie”.

 

Dodał też, że sędziowie nie mogli wiedzieć, że Pegasus to oprogramowanie, z którego państwo polskie korzysta tylko na podstawie licencji, co oznacza, że zebrane dane trafiały za granicę na serwery izraelskiej firmy NSO Group – operatora Pegasusa.

 

– Dlatego to jest ta jedna z najważniejszych kwestii, która jest tutaj do wyjaśnienia – czy te zgody sądu po prostu były wyłudzane, bo sędziowie nie mieli świadomości, na co wyrażają zgodę, podejmując decyzję o kontroli operacyjnej – podsumował.

 

Advertisement

Prokurator generalny odniósł się także do wypowiedzi byłego szefa MSWiA Mariusza Kamińskiego, który zapewnił we wtorek, że wszystkie wnioski o użycie Pegasusa były realizowane za zgodą sądu. Kamiński tłumaczył, że procedura wyglądała tak, że najpierw dana służba składała wniosek do Prokuratora Generalnego, gdzie specjalny zespół prokuratorów badał go pod względem formalnym i merytorycznym, a następnie – jeżeli prokuratorzy uznawali wniosek za zasadny – to zgadzali się na skierowanie go do sądu.

 

“To wszystko pięknie brzmi, jak to się przedstawia w ten sposób, natomiast jeżeli spojrzymy na te osoby, które były dotknięte Pegasusem, to niech mi ktoś przedstawi w sposób racjonalny argumenty, dlaczego takie osoby jak (prokurator) Ewa Wrzosek, (polityk KO) Krzysztof Brejza, (mecenas) Roman Giertych i wiele innych osób były traktowane tak, jakby były podejrzewane o najpoważniejsze przestępstwa” – skomentował Bodnar.

 

Advertisement

W jego ocenie Pegasus, w części przypadków, służył walce politycznej. “Aby zdobywać różne informacje na przeciwników politycznych” – powiedział prokurator generalny, podkreślając, że najdobitniej dowodzi tego sprawa Krzysztofa Brejzy.

 

Brejza, jak informował działający przy uniwersytecie w Toronto think tank Citizen Lab, miał być inwigilowany z wykorzystaniem systemu Pegasus w okresie od 26 kwietnia do 23 października 2019; w tym czasie kierował on sztabem wyborczym Koalicji Obywatelskiej.

 

Advertisement

Bodnar zastrzegł, że duża część z grupy 578 osób inwigilowanych Pegasusem była “faktycznie podejrzewana o jakąś poważną, potężną przestępczość zorganizowaną czy działalność szpiegowską”. Z tego powodu wezwania prokuratury osób, wobec których jest podejrzenie inwigilowania Pegasusem, są selekcjonowane. “Weryfikujemy w każdym przypadku, na ile dokonywanie inwigilacji za pomocą Pegasusa mogło być w jakikolwiek sposób uzasadnione interesem publicznym, a na ile po prostu było nadużyciem” – powiedział.

 

Prokurator generalny zapowiedział też, że w przyszłym tygodniu osobiście przedstawi w Sejmie informację o stosowaniu przez służby kontroli operacyjnych, w tym o użyciu przez te służby Pegasusa.

 

Advertisement

W ubiegłym tygodniu Prokuratura Krajowa podała, że 18 marca 2024 r. zostało wszczęte śledztwo w sprawie przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariuszy publicznych – w okresie od 7 listopada 2017 r. do 31 grudnia 2022 r. w Warszawie i innych miejscach na terenie kraju, podczas stosowania w ramach czynności operacyjno-rozpoznawczych oprogramowania Pegasus. W ocenie prokuratury, tym samym działano na szkodę interesu publicznego i prywatnego osób objętych czynnościami z wykorzystaniem Pegasusa.

 

Pegasus to system, który został stworzony przez izraelską firmę NSO Group do walki z terroryzmem i zorganizowaną przestępczością. Przy pomocy Pegasusa można nie tylko podsłuchiwać rozmowy z zainfekowanego smartfona, ale też uzyskać dostęp do przechowywanych w nim innych danych, np. e-maili, zdjęć czy nagrań wideo oraz kamer i mikrofonów. (PAP)

Advertisement
Continue Reading

Polska i Świat

Ciężarówka uszkodziła tunel w Sulejówku; są utrudnienia dla kierowców

Published

on

By

fot. PAP

Kierowca auta ciężarowego uszkodził nowy tunel w Sulejówku. Tunel został zamknięty, a policja kieruje samochody na objazdy – przekazała oficer prasowa Komendanta Powiatowego Policji w Mińsku Mazowieckim sierżant sztabowy Elżbieta Zagórska.

Do zdarzenia doszło około godz. 5 w ciągu ul. Piłsudskiego w Sulejówku. To fragment drogi wojewódzkiej nr 638. “Pojazd ciężarowy uderzył tam w belkę zabezpieczającą przed wiaduktem kolejowym. Na miejscu pracują służby” – poinformowała we wtorek Zagórska.

 

Dodała, że tunel aktualnie jest zamknięty, a policjanci kierują samochody na objazdy. “Nikomu nic się nie stało. Kierowca był trzeźwy” – podała Zagórska.

Advertisement

 

Wiceburmistrz Sulejówka Remigiusz Górniak poinformował, że TIR uszkodził betonowe przęsło tunelu. “Wyciągnięcie pojazdu potrwa kilka godzin” – napisał na Facebooku. Dodał, że na miejsce ma przyjechać Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego. “Decyzja policji ze względów bezpieczeństwa” – przekazał.

 

Tunel w Sulejówku w ciągu ulic Piłsudskiego został oddany do użytku w listopadzie 2023 roku. Inwestycja powstała dzięki współpracy samorządu województwa mazowieckiego, miasta Sulejówka i PKP PLK, a jej koszt to przeszło 80 mln zł. Tunel o długości 90,5 metrów zastąpił kolizyjny przejazd kolejowy i powstał w miejscu jednego z najruchliwszych przejazdów kolejowych w kraju. (PAP)

Advertisement

Continue Reading

Advertisement
Advertisement