Connect with us

Polska i Świat

Mikro granty – makro wrażenia. Docieramy wszędzie, aktywizujemy od najmłodszych lat, promujemy zdrowie

Published

on

Już za kilka dni zakończenie programu Ministerstwa Sportu i Turystyki Mikro Granty i Mikro Granty 2 edycja. Wszystko rozpoczęło się od małych idei, które miały wielki wpływ na nasze społeczeństwo. Chęć poprawy kondycji fizycznej najmłodszych i podarowania dzieciom możliwości jakie daje sport zostały przyjęte entuzjastycznie przez kluby i organizacje sportowe. Bardzo szybko ten niezwykły program dotacji, zaczął być czymś więcej niż tylko wsparciem finansowym. Stał się szansą, symbolem otwarcia na zdrowy tryb życia i pasję do sportu. To już dwie udane edycje programu, lecz dla uczestników projektów zrealizowanych w ramach Mikro Grantów to dopiero początek podróży po zdrowie i formę. Wszędzie tam, gdzie tętni życie, tam, gdzie bije serce społeczności, tam też zostały zorganizowane bezpłatne wydarzenia i zajęcia sportowe. W ciągu kilku ostatnich miesięcy na każdym kroku i w każdym zakątku Polski można było spotkać mikrograntowe projekty. Od piłkarskich zmagań dla dużych i małych, chłopców i dziewczynek, przez pływanie, szachy, zapasy, boks, koszykówkę, siatkówkę czy nocne biegi na orientację. Pojawiły się zajęcia tenisowe, baseball, rugby oraz hokej. Było dużo sportów walk, gimnastyka, lekkoatletyka a nawet jazda figurowa na łyżwach. Każde z tych spotkań to okazja do promowania aktywności fizycznej i zdrowego stylu życia. Każde z tych spotkań to też szansa na dobrą i zdrową przyszłość dzieci. Kto wie – może przy okazji te dzieci odkryją w sobie pasję i talent, który w przyszłości przerodzi się w sukces.

Jesteśmy dla Was, a Wy tworzycie Nas. Cały program Mikro Granty dał nam niesamowitą możliwość wdrożenia się w potrzeby polskiego społeczeństwa w zakresie sportu. – Mówi Rafał Wosik – prezes Fundacji Orły Sportu, operatora krajowego programu Mikro Granty. – To te najmniejsze, oddolne inicjatywy są najbardziej potrzebne i to właśnie tam skierowane zostały środki. Oceniając dotychczasowe działania beneficjentów w ramach Mikro Grantów jesteśmy bardzo zadowoleni z efektów i skali na jaką działały organizacje sportowe oraz uczestnicy zajęć.

Tegoroczna inicjatywa Ministerstwa Sportu i Turystyki, odkryła ogromny potencjał w nawet niewielkiej rangi pomysłach, dając im skrzydeł do realizacji. Od świata sportu po działania społeczne, program ten otworzył drzwi dla tysięcy kreatywnych umysłów, kierujących się pasją do zmiany rzeczywistości i aktywizacji dzieci i młodzieży. Mimo, że program Mikro Granty zbliża się ku końcowi to jednoznacznie należy potwierdzić, że tej dynamiki, różnorodności i powszechności innowacyjnych inicjatyw sportowych nie mieliśmy jeszcze okazji obserwować. Mikro Granty to sportowe historie i inicjatywy ludzi z całego kraju, którzy pragną przynieść pozytywne zmiany. Zestawienie tylu pomysłów, od lokalnych wydarzeń, po regularne zajęcia sportowe pozostawiają w społeczeństwie chęć do dalszego działania. Determinacja w dążeniu do wprowadzania zmian poprzez sport i popyt na tego typu działania pozostawiają nadzieję, że zainicjowane projekty będą kontynuowane. Obserwacje zmian społecznych wywołanych wzrostem znaczenia sportu jako drogi do zdrowia i radości życia dają nadzieję, że odpowiednio budujemy świadomość młodych pokoleń.

Advertisement

Prawdziwym dowodem sukcesu są efekty finalne poszczególnych wydarzeń – ilość gości, liczny udział w imprezach i radość uczestników biorących udział w zajęciach. Liczba aktywności i ich różnorodność przerosła oczekiwania Organizatorów.

Jak podkreślają pytani przez nas Beneficjenci – wszyscy czekają na więcej tego typu inicjatyw. My również mamy nadzieję, że to dopiero początek Mikro Grantów działających na makro skalę. – podkreśla Wosik.

Od malutkich wsi po duże miasta, już prawie każde miejsce w Polsce stało się sceną dla innowacyjnych i aktywizujących inicjatyw sportowych. Wydarzenia zainicjowane przez program odmieniają lokalne społeczności, budując mosty między ludźmi, wzmacniając więzi społeczne i wzrost kulturowy. To nie tylko dotacje finansowe na sport i zdrowie, lecz także wsparcie dla kreatywnych umysłów i społecznych działaczy, którzy potrzebują zewnętrznych funduszy aby móc podjąć inicjatywy dla lokalnej społeczności. Mikro Granty nie tylko finansują działania, ale również inspirują, kształcą i pomagają w budowaniu sieci kontaktów. Młodzi artyści, przedsiębiorcy społeczni i aktywiści, sportowcy, trenerzy, sędziowie, właściciele hal sportowych czy sprzętu – zyskują nie tylko fundusze, ale także wiedzę i doświadczenie, które stają się fundamentem ich sukcesu w realizacji wydarzeń sportowych. Zakończenie pierwszych dwóch edycji programu nie oznacza końca tej inspirującej historii. To zaproszenie dla wszystkich z pasją i pomysłami – do realizacji swoich celów. To też zaproszenie dla każdego, kto chciałby uprawiać sport. Niezależnie od miejsca, zasobów czy wieku, każdy może znaleźć aktywność sportową, która będzie go rozwijać.

Organizator czeka już na kolejne edycje Mikro Grantów, by zainspirować zmiany, by dać życie marzeniom i wpłynąć na rzeczywistość. Mikro Granty są dowodem na to, że niezależnie od tego, jak mały może się wydawać pomysł, może przynieść ogromny efekt.

Advertisement

Źródło informacji: Fundacja Orły Sportu

Continue Reading
Advertisement
Click to comment

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Polska i Świat

Zełenski apeluje do Tuska o pilne spotkanie dwóch rządów na granicy

Published

on

By

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zaapelował do premiera Donalda Tuska o spotkanie rządów dwóch państw na wspólnej granicy, do którego miałoby dojść jeszcze przed sobotnią, drugą rocznicę inwazji Rosji na jego państwo. Zełenski poprosił też prezydenta Andrzeja Dudę o wsparcie tego dialogu.

To kwestia bezpieczeństwa narodowego – podkreślił prezydent Ukrainy.

 

Advertisement

“Poleciłem naszemu rządowi, by w najbliższym czasie, do 24 lutego, przybył na granicę między naszymi państwami. I proszę ciebie, Donaldzie, panie premierze, by pan też przyjechał na granicę. Andrzeju, panie prezydencie, proszę cię, byś poparł ten dialog” – napisał po polsku i ukraińsku Zełenski, zwracając się w środę do Tuska i Dudy w mediach społecznościowych.

 

Ukraiński prezydent zaznaczył, że blokada granicy potęguje zagrożenia w dostawach broni dla żołnierzy na froncie. Zapowiedział, że ze strony ukraińskiej na granicy pojawi się “cały nasz rząd, od logistyki po sektor rolny, no i oczywiście minister obrony Ukrainy, bo ta blokada na granicy, niestety, potęguje zagrożenia w dostawach broni dla naszych żołnierzy na froncie”.

 

“Jestem gotów być na granicy razem z naszym rządem. I chcę teraz zaapelować do Komisji Europejskiej: musimy zachować jedność w Europie. To jest podstawowy interes Unii Europejskiej. Dlatego Ukraina apeluje do Komisji Europejskiej, aby przedstawiciel Komisji Europejskiej wziął udział w tym spotkaniu, także ze względu na wspólne interesy i zaprzestanie manipulacji politycznych” – oświadczył Zełenski w załączonym do wpisu nagraniu.

 

Advertisement

Zwracam się do wszystkich, którzy pamiętają pełne znaczenie słowa “solidarność”, które “zmieniło na lepsze historię całej naszej Europy” – mówił prezydent, zaznaczając jednak, że te wspólne osiągnięcia “mogą się rozsypać” przez “nadmierne upolitycznienie”.

 

“Tak jak ukraińskie zboże, które, niestety, świat widział na polskich drogach, ordynarnie wyrzucane z samochodów i wagonów. To jest zboże, które nasi rolnicy, nasi chłopi uprawiają z wielkim trudem, mimo wszystkich trudności związanych z bezwzględną rosyjską agresją” – podkreślił.

 

Zełenski zwrócił uwagę na pomoc, udzielaną Ukrainie przez Polskę od pierwszych dni rosyjskiej inwazji.

Advertisement

 

“Ukraina na zawsze zapamięta polski wybór dokonany 24 lutego w odpowiedzi na rosyjską inwazję. Był to wybór na rzecz połączenia sił. Na rzecz wspólnego zwycięstwa w bitwach nad Dnieprem, abyśmy nie musieli szukać sposobów na nowy cud nad Wisłą. Miliony Polaków były i są z nami, zarówno sercem, jak i czynem. I jestem im wszystkim wdzięczny. I jestem wdzięczny wszystkim tym, którzy nie milczą i popierają sprawiedliwe rozwiązanie w imię naszych wspólnych interesów” – powiedział ukraiński prezydent.

 

“I myślę, że wszyscy zrozumieją, że Ukraina nie może zaakceptować tego, co dzieje się na granicy między naszymi krajami. A tym bardziej faktu, że zaczęły się tam pojawiać jawnie proputinowskie hasła. To jest złe. I niesolidarne” – ocenił.

 

Advertisement

“Dość Moskwy na naszych ziemiach. Dość nieporozumień. Nie możemy wzajemnie się upokarzać, nie możemy upokarzać ani ukraińskich, ani polskich rolników. Potrzebujemy jedności. Potrzebujemy rozwiązań – między nami, Ukrainą i Polską, i na poziomie całej Europy. Możemy zrobić wszystko, co w naszej mocy, aby zamknąć tę niemiłą stronę i uczynić następną stronę naszych relacji opartą wyłącznie na współpracy i wzajemnej sile” – podkreślił Wołodymyr Zełenski.

 

Przemówienie ukraińskiego prezydenta opublikowano na jego stronie internetowej po ukraińsku, polsku i angielsku: (http://tinyurl.com/476wramk), (http://tinyurl.com/3fm6xvh6).

 

Z Kijowa Jarosław Junko (PAP)

Advertisement

Continue Reading

Polska i Świat

Zmarł Tomasz Komenda; miał 46 lat

Published

on

By

fot. PAP

W wieku 46 lat zmarł Tomasz Komenda. Informację o jego śmierci podał jako pierwszy dziennikarz TVN Grzegorz Głuszak, a potwierdził ją PAP pełnomocnik Tomasza Komendy prof. Zbigniew Ćwiąkalski.

Jak informują media, Tomasz Komenda zmagał się z chorobą nowotworową.

 

“Wydawałoby się, że po tych 18 latach nareszcie mu się życie ułoży, tym bardziej, że sytuacja finansowa była w tym momencie korzystna ze względu na uzyskane przez niego odszkodowanie i zadośćuczynienie, ale w rzeczywistości los zgotował mu dalszy ciąg tragedii, która doprowadziła do jego śmierci” – powiedział PAP prof. Zbigniew Ćwiąkalski

Advertisement

 

Wspomniał, że był to bardzo spokojny i sympatyczny człowiek. “Nie słyszałem, żeby on kiedykolwiek podniósł głos, chociaż z drugiej strony wiadomo było, że 18 lat w zakładzie karnym, w bardzo trudnych warunkach, w celach wieloosobowych, gdzie szczególnie źle go traktowano, spowodował jednak zmianę w jego osobowości i trudno było mu się przystosować do warunków życia na wolności” – dodał prof. Ćwiąkalski.

 

Tomasz Komenda w 2004 r. został prawomocnie skazany na 25 lat więzienia za zabójstwo i zgwałcenie 15-latki, odsiadywał wyrok w Zakładzie Karnym w Strzelinie. W 2018 roku został przez sąd penitencjarny przy Sądzie Okręgowym we Wrocławiu warunkowo zwolniony z odbywania kary i wyszedł na wolność po 18 latach więzienia. Według prokuratury – która zgromadziła nowe dowody w tej sprawie – mężczyzna nie popełnił zbrodni, za którą został skazany. W maju 2018 r. Sąd Najwyższy uniewinnił Tomasza Komendę.

Advertisement

 

Tomasz Komenda, kiedy został uniewinniony od wszystkich zarzutów, miał 41 lat. W 2021 r. sąd przyznał Komendzie łącznie ponad 12,8 mln zł zadośćuczynienia i odszkodowania.

 

W czerwcu 2018 r. zarzuty w sprawie zbrodni miłoszyckiej postawiono Ireneuszowi M. Pod koniec września 2018 r. został natomiast zatrzymany Norbert B. We wrześniu 2020 r. Sąd Okręgowy we Wrocławiu uznał, że obaj oskarżeni są winni gwałtu ze szczególnym okrucieństwem, w wyniku którego zmarła 15-letnia Małgosia. Skazał obu mężczyzn na 25 lat więzienia. W grudniu 2021 r. Sąd Apelacyjny we Wrocławiu utrzymał w mocy wyrok z pierwszej instancji dla Ireneusza M. i wymierzył mu karę 25 lat więzienia, z kolei Norbertowi B. złagodził wyrok i wymierzył karę 15 lat więzienia.

Advertisement

 

Od tamtego wyroku kasacje złożyły wszystkie strony, a także ówczesny Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro. Prokurator Generalny domagał się surowszych kar dla obu skazanych – dożywocia i 25 lat pozbawienia wolności.

 

W październiku ubiegłego roku Sąd Najwyższy utrzymał w mocy wyrok 15 i 25 lat więzienia dla sprawców brutalnego zgwałcenia i zabójstwa 15-letniej Małgosi w Miłoszycach. Sąd oddalił przy tym kasacje obrony i oskarżenia. Prokurator zapewnił, że sprawa nie jest zamknięta, trwa ustalanie innych sprawców.

Advertisement

 

Prokuratura Okręgowa w Łodzi przez prawie sześć lat wyjaśniała, kto stoi za niesłusznym aresztowaniem i skazaniem Tomasza Komendy. Pod koniec grudnia ub.r. wydała postanowienie o umorzeniu postępowania w całości.

 

Sprawa zbrodni w Miłoszycach była jedną z najgłośniejszych polskich śledztw i procesów w ciągu ostatnich lat. Do zbrodni doszło w noc sylwestrową 1996/1997 r. Piętnastolatka bawiła się z koleżankami w dyskotece w Miłoszycach pod Wrocławiem. W pewnej chwili wyszła przed budynek. Kilkanaście godzin później znaleziono ją martwą, a wcześniej zgwałconą w szczególnie brutalny sposób na prywatnej posesji naprzeciwko dyskoteki. Zmarła wskutek wyziębienia organizmu i odniesionych ran. (PAP)

Advertisement

Continue Reading

Advertisement
Advertisement