Connect with us

Lifestyle

Spłonęła oryginalna restauracja. Potrzebna pomoc

Published

on

Jedyny taki lokal w Polsce – otwarta zaledwie dwa lata temu „Cygańska Restauracja Trojanka” w Połczynie-Zdroju spłonęła w niedzielny wieczór 13 lutego 2022. Właściciel Bogdan Trojanek, znany artysta, działacz i społecznik, lider zespołu Terne Roma postanowił, że się nie podda. Chce odtworzyć lokal i zbiera na to środki.

Bogdan Trojanek bardzo przyczynił się do budowy potencjału różnorodności kulturowej gminy. Zrobił w Połczynie-Zdroju wiele, nie tylko jako artysta. Jego restauracja, o czym mało kto wie, serwowała posiłki dla szczególnie potrzebujących za darmo. Dziś sam prosi o wsparcie. Link do zbiórki można znaleźć tutaj: https://szczytny-cel.pl/z/polczyn-zdroj

Bogdan Trojanek dzięki swojej działalności i zasługom na rzecz potrzebujących otrzymał wiele odznaczeń. Jednym z nich jest Order Uśmiechu. Trojanek jest jedynym Romem na świecie, któremu przyznano to odznaczenie. Kolejnymi były otrzymane: Srebrny Krzyż Zasługi z rąk Prezydenta, wyróżnienie za propagowanie humanitarnego traktowania zwierząt oraz tytuł i statuetka „Człowiek otwartego serca”. Od 2015 roku reprezentuje Romów w komisji wspólnej do spraw Mniejszości Narodowych i Etnicznych.

Trojanek to artysta, ale przede wszystkim człowiek wrażliwy i czuły na krzywdę ludzką. Prezes Królewskiej Fundacji Romów, członek Komisji Wspólnej Rządu do spraw Mniejszości Narodowych i Etnicznych, chętnie bezinteresownie angażuje się w akcje charytatywne, o czym również mogli się przekonać mieszkańcy Gminy Połczyn-Zdrój.

Advertisement
Continue Reading
Advertisement
Click to comment

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Lifestyle

Sąd utrzymał w mocy wyrok skazujący Beatę Kozidrak za jazdę pod wpływem alkoholu

Published

on

By

fot. PAP

Sąd Okręgowy w Warszawie utrzymał w poniedziałek w mocy wyrok skazujący Beatę Kozidrak za jazdę pod wpływem alkoholu. Wyrok w tej sprawie jest prawomocny.

W poniedziałek w Sądzie Okręgowym odbyła się apelacja od wyroku skazującego Beatę Pietras znaną pod panieńskim nazwiskiem Kozidrak. Artystka nie pojawiła się w poniedziałek w sądzie. Reprezentował ją adwokat Maciej Żbikowski.

 

Sędzia Sądu Okręgowego Grzegorz Miśkiewicz utrzymał w mocy wyrok wydany przez sąd pierwszej instancji. “Sąd Okręgowy nie podzielił argumentacji, którą przedstawił prokurator w swojej apelacji” – podkreślił podczas uzasadnienia sędzia Grzegorz Miśkiewicz.

 

Advertisement

“Sąd drugiej instancji może dokonać ingerencji tylko wtedy, gdy uzna, że ta kara jest rażąco łagodna, bądź rażąco surowa. Rażącej surowości, w tej sprawie łagodności sąd się nie dopatruje. I z tych też względów sąd apelacji prokuratora nie mógł podzielić” – mówił sędzia.

 

Wskazał, że sąd pierwszej instancji oceniając wszystkie okoliczności sprawy ma “prawo ukształtować sprawę w taki sposób, jaki uzna za właściwy, aby zostały zrealizowane założone, w sensie karnym cele”. “To, że kara została ukształtowana w sposób odmienny od oczekiwania prokuratora nie oznacza, że kara jest rażąco łagodna. Sąd przypomina, że łączna kara grzywy wynosi 50 tysięcy złotych. Dodatkowo oskarżona ma obowiązek uiścić 20 tys. złotych na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej. A ponadto orzeczono wobec niej zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych na 5 lat” – przypomniał.

 

“Sąd pierwszej instancji prawidłowo ocenił wszystkie okoliczności, które mają wpływ na taki, a nie inny sposób ukształtowania kary. Biorąc pod uwagą okoliczności obciążające, jak i okoliczności łagodzące” – ocenił.

Advertisement

 

Zwrócił uwagę przy tym na wątek, który podnosił prokurator na nieszczęśliwy zwrot w uzasadnieniu sądu pierwszej instancji, gdy sąd odwołał się do dokonań artystycznych oskarżonej. “Może to było nieszczęśliwe sformułowanie, niemniej jednak sąd przypomina, że przy wymiarze kary sąd ma obowiązek wziąć pod uwagę i ocenić postawę sprawcy, właściwości i warunki osobiste, dotychczasowy sposób życia. Nie są to oczywiście okoliczności decydujące, niemniej jednak mają pewien wpływ na wymiar kary” – podkreślił sędzia Miśkiewicz.

 

“Sąd pisząc o tym elemencie, o dorobkach artystycznych zwracał uwagę na elementy związane z dotychczasowy sposób życia oskarżonej, jej postawą w stosunku do przestrzegania przepisów prawa” – zaznaczył. Dodał przy tym, że wyrok w tej sprawie jest prawomocny.

 

Advertisement

Rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Warszawie Aleksandra Skrzyniarz poinformowała PAP, że w ocenie prokuratury orzeczona już “prawomocnie kara jest rażąco niewspółmierna do okoliczności popełnionego przestępstwa”. “Prokuratura wystąpi do sądu odwoławczego o sporządzenie pisemnego uzasadnienia wyroku” – zapowiedziała prokurator.

 

“Orzeczenie jest surowe i dotkliwe, ale pani Beata Kozidrak przyjmuje z pokorą to orzeczenie i wyrażamy satysfakcję, że sąd okręgowy podzielił nasz pogląd, że orzeczenie powinno być utrzymane w mocy” – powiedział z kolei adwokat Maciej Żbikowski reprezentujący Beatę Kozidrak.

 

Beata Pietras, znana pod panieńskim nazwiskiem Kozidrak na początku maja w Sądzie Rejonowym dla Warszawy Mokotowa w Warszawie usłyszała wyrok za jazdę po alkoholu. Została ukarana 200 stawkami dziennymi w wysokości 250 zł każda oraz pięcioletnim zakazem prowadzenia pojazdów mechanicznych. Ma też zapłacić 20 tys. zł świadczenia na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej.

Advertisement

 

Na początku czerwca Prokuratura Okręgowa w Warszawie skierowała apelację od wyroku, któremu prokurator zarzucił rażącą niewspółmierność kary wymierzonej oskarżonej w stosunku do stopnia społecznej szkodliwości oraz winy. “W ocenie prokuratury orzeczenie zbyt niskiej kary powoduje, że nie spełni ona swojej funkcji w zakresie prewencji ogólnej i szczególnej i nie zaspokoi społecznego poczucia sprawiedliwości” – informowała wtedy rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Warszawie Aleksandra Skrzyniarz.

 

“Właściwa ocena okoliczności mających wpływ na wymiar kary prowadzi do wniosku, że wobec oskarżonej Beaty P. należy orzec karę surowszą – karę ograniczenia wolności, jak również surowszy zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych, czego domaga się oskarżyciel publiczny w złożonej apelacji” – podkreśliła prok. Aleksandra Skrzyniarz.

 

Advertisement

1 września 2021 roku około godziny 19.40 Beata Kozidrak została zatrzymana za kierownicą bmw przy skrzyżowaniu al. Niepodległości z ulicą Batorego na warszawskim Mokotowie. Badanie wykazało 2 promile alkoholu w wydychanym przez artystkę powietrzu.

 

O tym, że kierująca bmw może być nietrzeźwa poinformowali policję inni kierowcy. Para świadków, podróżujących w tym samym kierunku co wokalistka zespołu “Bajm” zauważyła, że kierowany przez nią pojazd chaotycznie zmienia pasy ruchu, podjeżdża bardzo blisko innych aut, wymuszając tym samym reakcje innych uczestników ruchu. Z relacji jednej z przesłuchanych osób wynika, że bmw wjeżdżało również na krawężniki. Zdarzenie zostało nagrane przez pasażera jednego z samochodów. To świadkowie uniemożliwili artystce odjechanie ze skrzyżowania al. Niepodległości i ul. Batorego do czasu przyjazdu policji.

 

Beata Kozidrak jeszcze na miejscu zdarzenia oświadczyła policjantom, że dzień wcześniej była na spotkaniu, które zakończyło się około 2 w nocy. To wtedy miała spożywać wino, z jej relacji wynikało, że wypiła około 1 litr alkoholu. Na komendzie, podczas przesłuchania w charakterze podejrzanej, przyznała się do winy, ale skorzystała z prawa do odmowy składania wyjaśnień i odpowiedzi na pytania.

Advertisement

 

Wokalistka zespołu “Bajm” 2 września wydała krótkie oświadczenie. W mediach społecznościowych napisała “Kochani, przepraszam wszystkich. Wiem, że was zawiodłam. Z całego serca żałuję tego, co się wczoraj wydarzyło. Bardzo się tego wstydzę. Wiem, że muszę ponieść konsekwencje tego, co się stało. Jestem na to gotowa”. (PAP)

 

Autorzy: Bartłomiej Figaj, Magda Piasecka, Dominika Cacko

Advertisement
Continue Reading

Kultura

28. Pol`and`Rock Festival rozpoczęty!

Published

on

By

fot. Krzysztof Dęga

28. Pol’and’Rock Festival oficjalnie rozpoczęty. Tym razem ten najbardziej kolorowy festiwal odbywa niedaleko nas – w Czaplinku.

Przez następne trzy dni Lotnisko Czaplinek-Broczyno będzie zalane falą cudownej muzyki, pięknych emocji i najwspanialszych ludzi! Jak co roku czeka nas wszystkich moc pozytywnych wrażeń. Miłość, przyjaźń i muzyka od zawsze były wartościami, które nadawały kierunek Festiwalowi. To dzięki tym wartościom i ludziom, którzy je wspierają, wydarzenie jest nazywane Najpiękniejszym Festiwalem Świata.

fot. Stanisław Wadas

Tegoroczna edycja odbywa się pod hasłem NO WAR! Jurek Owsiak podkreślił ważność tego hasła, gdy wraz z tłumem oddał hołd obywatelom Ukrainy  – “naszym sąsiadom, którzy giną w nierównej walce”.

fot. Krzysztof Dęga

Pol’and’RockFestival jest podziękowaniem za wsparcie, jakie dostaje Fundacja WOŚP od ludzi. W tym roku wdzięczność jest jeszcze większa. Od początku konfliktu w Ukrainie Fundacja Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy wydała blisko 20 milinów złotych na pomoc humanitarną. Więcej informacji można przeczytać na stronie.
Nie zabrakło tradycyjnej festiwalowej przysięgi.

fot. Dominik Zachariasz

Festiwalowicze wspólnie z Jurkiem Owsiakiem wykrzyczeli, że razem będą dbać o ten piękny kawałek ziemi, na którym panuje miłość, tolerancja, braterstwo i przyjaźń.
Widok tysięcy ludzi, ze słonecznikami i flagami wzruszył samego Jurka, który po przysiędze dodał:

Jurek Owsiak podczas otwarcia 28. Pol'and'Rock Festival. Foto Radek Raszka

Jurek Owsiak podczas otwarcia 28. Pol’and’Rock Festival. Foto Radek Raszka

-To jest Polska! Dbajmy o nią i przekażmy wszystkim ludziom, że tak się powinno żyć, tak powinniśmy żyć ze sobą. Byśmy byli dla siebie przyjacielscy, mili, serdeczni! Ten kraj jest zbudowany z nas, takich ludzi jak Wy. Kocham Was bardzo za to mocno – mówił w czasie otwarcia festiwalu  Jurek Owsiak.

Akademia Sztuk Przepięknych

Wyjątkową wartością Festiwalu są rozmowy z najciekawszymi osobami z Polski, a czasem i świata. Tegoroczne spotkania na Akademii Sztuk Przepięknych wystartowały! Już od 16 lat prowadzą je dociekliwi dziennikarze Onetu.

O czym opowiedzieli członkowie kabaretu Neo-Nówka ?

ASP kręci się  od samego rana! Pierwsze spotkanie na ASP wystartowało o 10.00. Jakub Żulczyk opowiadał nie tylko o swojej twórczości, ale też o prozie życia codziennego.

Advertisement

Akademię Sztuk Przepięknych odwiedzili też członkowie kabaretu Neo-Nówka, których Karol Kosiorowski zapytał o ich twórczość. Rozmawiali o roli kabaretu i dziennikarzy w dzisiejszym, zmieniającym się świecie, ale też o tym, jak można wpłynąć na sytuację polityczną Polski.

 

Continue Reading
Advertisement