Krzyż Wielkopolski: 20-latek zatrzymany za podpalenia aut

Policjanci z Komisariatu Policji w Krzyżu Wielkopolskim zatrzymali 20-letniego mieszkańca miasta, podejrzanego o dwa podpalenia samochodów. Łączną wartość strat oszacowano na 77,5 tysiąca złotych. Mężczyzna usłyszał zarzuty umyślnego uszkodzenia mienia i przyznał się do obu czynów.

Komisariat Policji w Krzyżu Wielkopolskim.Komisariat Policji w Krzyżu Wielkopolskim.
Źródło zdjęć: © Twoje7dni | KPP w Czarnkowie
Krzysztof Dęga

Styczniowy pożar Dodge’a

Pierwszy pożar wybuchł 10 stycznia 2026 roku w Krzyżu Wielkopolskim. Ogień zniszczył samochód marki Dodge Grand Caravan. Policja wyceniła straty na 70 tysięcy złotych, a to zdecydowana większość kwoty, którą obciążono podejrzanego. Sprawca umyślnie uszkodził cudze mienie, podpalając pojazd. Był to początek serii, którą policjanci doprowadzili do końca.

Drugie podpalenie w październiku

Do kolejnego podpalenia doszło 8 października 2026 roku. Tym razem spłonął samochód marki Renault Scenic, a właściciel stracił mienie o wartości około 7,5 tysiąca złotych. Od pierwszego zdarzenia minęło wówczas prawie dziewięć miesięcy. Po zsumowaniu obu przypadków straty sięgnęły 77,5 tysiąca złotych, co wynika z komunikatu policji.

Zarzuty i przyznanie się do winy

Za oba czyny 20-latek usłyszał zarzuty umyślnego uszkodzenia mienia, kwalifikowane z art. 288 § 1 Kodeksu karnego. Podejrzany nie zaprzeczał i przyznał się do zarzucanych mu czynów. Zatrzymania dokonali funkcjonariusze z komisariatu w Krzyżu Wielkopolskim, a ich praca doprowadziła do ustalenia osoby podejrzanej o oba podpalenia.

Jaka kara grozi podejrzanemu

Przestępstwo z art. 288 § 1 Kodeksu karnego zagrożone jest karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat. To ustawowe widełki, a konkretny wymiar kary ustali sąd. Na obecnym etapie mężczyzna jest podejrzanym, więc ostateczne rozstrzygnięcie należy do sądu, który oceni jego winę i zdecyduje o odpowiedzialności za oba podpalenia.

Wybrane dla Ciebie