Dzień Ratownika Medycznego-Pierwsza pomoc przy zawale serce może uratować życie.
13 października obchodzony jest Dzień Ratownika Medycznego. Dzień ten ma na celu uświadomienie, jak ważna jest umiejętność udzielenia pierwszej pomocy, a także promowanie właściwych zasad wśród społeczeństwa.

Paweł Szafraniec, pielęgniarz naczelny, ratownik medyczny z Polsko Amerykańskich Kilinik Serca, American Heart of Poland przedstawia jak rozpoznać zawał serca i udzielić prawidłowej pierwszej pomocy medycznej.
Szczególnie niepokojący jest silny, piekący, gniotący i dławiący ból w klatce piersiowej
W przypadku zawału serca najważniejsze jest szybkie działanie, o wyniku leczenia decydują minuty.
Zawał serca może doprowadzić do zatrzymania krążenia.
– Natychmiast po przybyciu do pacjenta wykonujemy badanie EKG – wynik transmitujemy do szpitala. Gdy lekarz zdiagnozuje zawał serca, w karetce podajemy już pierwsze leki ratujące pacjenta i przewozimy do pracowni hemodynamiki, gdzie wykonywana jest koronarografia, która pozwala zobrazować stan naczyń wieńcowych i wykonać od razu potrzebny zabieg udrożnienia tętnicy – wytłumaczył.
Każdy powinien wiedzieć, jak należy się zachować, kiedy podejrzewamy zawał serca.
Należy zadbać o większą łatwość w oddychaniu.
Kiedy pacjent jest nieprzytomny realizujemy inne procedury.
– Sprawdzamy czy u chorego obecny jest oddech i tętno – jeśli tak – kładziemy pacjenta na boku, żeby nie zachłysnął się oraz, żeby nie powstały niedrożności w drogach oddechowych – wyjaśnił.
Jeśli nie wyczujemy tętna i oddechu rozpoczynamy resuscytację.
– Pacjentowi leżącemu na wznak odsuwamy głowę do tyłu w celu udrożnienia dróg oddechowych. Wykonujemy dwa oddechy, 30 uciśnięć klatki piersiowej. Czynność wykonujemy do momentu, kiedy wyczujemy tętno lub do przyjazdu pomocy medycznej – oznajmił ratownik.
Celem Dnia Ratownictwa Medycznego jest podkreślenie szczególnej roli ratowników medycznych oraz uświadomienie, jak ważna jest umiejętność udzielania pierwszej pomocy w sytuacjach, kiedy o życiu człowieka decydują często sekundy.
.