Connect with us

Ludzie

Zamiast parkingu ma być blok mieszkalny!

Published

on

fot. Krzysztof Dęga

Mieszkańcy osiedla Zamoście w Pile protestują przeciwko pomysłom Urzędu Miasta w Pile. Urzędnicy chcą zlikwidować osiedlowy parking prawie na 100 samochodów, a w jego miejsce chcą wybudować budynek mieszkalny. Mieszkańcy mówią zdecydowane “NIE”.

Kilka dni temu na stronie Urzędu Miasta znalazła się informacja o nowym planie miejscowego zagospodarowania w okolicy ul. Bydgoska/Okólna/Kusocińskiego. W planach znalazła się informacja, że na miejscu obecnego parkingu za pawilonami przy ul. Okólnej, a budynkiem przy ul. Bydgoskiej 61 ma powstać 5-piętrowy budynek mieszkalno-usługowy.Wiąże się to z likwidacją prawie 100 miejsc parkingowych, a także zwiększeniem ruchu pojazdów w tej okolicy.

-Chyba kogoś w Urzędzie Miasta pogrzało! Już teraz nie ma gdzie zaparkować samochodu, a oni chcą tak na prawdę zabrać ostatni większy parking na tym osiedlu? Prezydent ma w nosie los mieszkańców Piły – mówi pan Edward.

 

-To chyba jakaś kpina. Kilka miesięcy temu mieszkańcom tego osiedla zabrano parking przy markecie Delikatesy (dawna Mila). Od tego czasu już był bardzo duży problem z zaparkowaniem samochodu. Wszystkie miejsca w godzinach popołudniowych są zajęte. Czasem trzeba parkować na trawniku. Nie ma innego wyjścia. Teraz Prezydent Piły chce nam zabrać i to miejsce? Przecież to kpina – dodaje pan Michał.

Faktycznie, w godzinach popołudniowych na osiedlu brakuje wolnych miejsc parkingowych. Kto nie zaparkuje do godz. 15.00 ma wielki problem ze znalezieniem wolnego miejsca. Propozycja miejskich urzędników odebrania mieszkańcom dużego parkingu napotkała zdecydowany sprzeciw mieszkańców.

-Tak nie może być, żeby zabierano nam jedyne miejsce do postawienia swojego samochodu. To przecież duże osiedle. Są na min 3 wieżowce, 4 bloki 4-piętrowe i duży blok z tzw. wielkiej płyty. Łącznie mieszka, lekko licząc, około pół tysiąca rodzin. Średnio każda rodzina ma samochód. Co teraz zrobimy – dopytuje się pani Małgorzata.

Publiczna dyskusja nad przyjętymi w projekcie planu miejscowego rozwiązaniami odbędzie się 30 marca o godz. 13.00 w pokoju 229b, II piętro Urzędu Miasta Piły. Zgodnie z art. 18 ust.1 ustawy, każdy może wnieść swoje uwagi.Mieszkańcy, którzy nie zgadzają się z planami, powinni w najbliższą środę pojawić się w Urzędzie Miasta w Pile, by wyrazić swój sprzeciw.

Advertisement

Do sprawy powrócimy.

Continue Reading
Advertisement
Click to comment

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Ludzie

SMA – pomóżmy małej Zosi

Published

on

By

Continue Reading

Ludzie

W Pile odbył się Festyn dla małej Zosi

Published

on

By

Niezwykły festyn i niezwykła okazja. W niedzielę na lotnisku w Pile odbył się Festyn Lotniczy, z którego dochód przeznaczony był na ratowanie życia 20-miesięcznej Zosi Szcześniewskiej. Dziewczynka choruje na SMA. Potrzebuje najdroższego leku na świecie. Jedna dawka kosztuje 9,5 mln złotych!!!

O Zosi i jej Tacie zrobiło się głośno w sierpniu tego roku, kiedy Ojciec postanowił wyruszyć w podróż po Polsce na zebranie kwoty potrzebnej na zakup leku dla swojego dziecka. Wyruszyli w Zakopanem, a skończyli na Helu. W czasie tej wędrówki odwiedzili wiele miast, miasteczek i wsi. Udało im się zebrać 3 mln złotych. To jednak za mało.

We wrześniu Rząd ogłosił, że lek na SMA będzie miał dofinansowanie dla dzieci. Niestety jest dużo warunków, jakie trzeba spełnić by otrzymać refundację i Zosia na pewno nie otrzyma refundacji do jego zakupu. Ojciec postanowił znów wyruszyć w podróż po Polsce.

 

 

Advertisement

-Wyruszamy dzisiaj w Pile, trasę mamy zaplanowaną do 23 grudnia. Jeśli nie będzie 9,5 mln złotych na zakup tego leku dla mojej Zośki, po świętach znów wyruszam w drogę – mówi Tomasz Szcześniewski – tata małej Zosi.

W najbliższych dniach Tata Zosi odwiedzi m.in. Złotów, Debrzno, Człuchów, Przechlewo. Wpłat można także dokonywać za pośrednictwem www.siepomaga.pl/dla-zosi.

 

Dzisiaj na lotnisku w Pile odbyły się nie tylko pokazy lotnicze czy pokazy driftu. Można było skosztować emocjonującej przygody Off Road. Dla spragnionych były gorąca zupa, kawa, herbata i przepyszne ciasto.

 

Zapraszamy do obejrzenia bardzo emocjonalnej rozmowy z tatą Zosi.

Advertisement

 

Continue Reading
Advertisement