Connect with us

Ludzie

Wojskowy gokart rodem z Piły

Published

on

Jedną z atrakcji  Majówki z Pilskim Muzeum Wojskowym była pierwsza prezentacja unikatowego gokarta.

Tym razem jest to pojazd nie tylko używany w pilskiej Wyższej Oficerskiej Szkole Samochodowej, ale tu zaprojektowany !!! i tu zbudowany !!! Gokart przez lata wrósł w ziemię na prywatnej posesji w Pile.

-Dla przypomnienia miesiąc temu kupiliśmy ze stodoły w Dolaszewie pierwszego gokarta ze środków ze zbiórki publicznej. Gokart był używany do szkolenia kierowców w Pile, ale został zaprojektowany i zbudowany w 9. Szkolnym Pułku Samochodowym w Ostrowie Wielkopolskim – mówi Przemysław Olszyński – dyrektor Pilskiego Muzeum Wojskowego.

Gokarty po raz pierwszy wykorzystano do szkolenia kierowców w Oficerskiej Szkole Samochodowej w Pile. Ich głównym konstruktorem i pionierem użycia w pierwszej połowie lat 60. był płk Zbigniew Węglarz. Proces szkolenia kierowców samochodów po II wojnie światowej w wojsku polskim był bardzo drogi, ze względu na duże zużycie paliwa oraz uszkodzenia sprzętu związane z błędami popełnianymi przez młodych kursantów. Popularne w tamtych czasach samochody Żuk, Nysa, czy terenowy GAZ 69 spalały ponad 20 litrów w mieście na 100 km. W latach 60. i 70. poszukiwano rozwiązań, które miały znacząco obniżyć koszty szkolenia, a jednocześnie praktycznie zaznajomić kierowcę z zasadami ruchu drogowego i poruszania się w mieście. Wykorzystanie gokartów miało na celu obniżenie kosztów szkolenia, gokart wyposażony w silnik z motocykla WSK spalał zaledwie ok. 5 litrów benzyny na 100 km. Każdy kursant na wstępnym etapie nauki jazdy w mieście spędzał 9 godzin za kierownicą gokarta w specjalnie przygotowanym miasteczku ruchu drogowego. Dodatkową korzyścią było to, że jeden instruktor mógł jednocześnie obserwować i szkolić kilku młodych kierowców.

Rozwinięciem konstrukcji pilskich gokartów były wyposażone w nadwozie z lampami i zderzakami małe trenażery samochodowe (MTS). W roku 1970 w 9. Szkolnym Pułku Samochodowym (JW.1956) w Ostrowie Wielkopolskim skonstruowano trenażer do nauki jazdy samochodem osobowym. Twórcy nazwali pojazd MTS-70, prawdopodobnie w 1972 roku powstaje kolejny trenażer MTS-72 do nauki jazdy samochodem ciężarowym STAR 660, który w wojsku otrzymał nazwę TK-660.

Advertisement

Gokarty były produkowane w wojskowych warsztatach w Pile, Grudziądzu, czy Ostrowie Wielkopolskim i wykorzystywane w wojskowych ośrodkach szkolenia kierowców do lat 90.

W zbiorach Pilskiego Muzeum Wojskowego znajdują się dwa gokarty oraz trenażery samochodowe MTS–70 i MTS-72 (TK-660) są to prawdziwe unikaty, jedyne zachowane tego typu pojazdy wojskowe w Polsce !!!

-Każdy kto przekazał nam 1% swojego podatku, lub zasilił naszą zbiórkę publiczną wrzucając pieniądze do muzealnej skarbonki ma swój udział w uratowaniu tych, jakże specyficznych i ciekawych pojazdów. Zamierzamy przywrócić sprawność techniczną i dawną świetność wszystkim gokartom i trenażerom samochodowym z naszych zbiorów – dodaje dyrektor Olszyński.

Advertisement
Continue Reading
Advertisement
Click to comment

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ludzie

Gratulacje dla Macieja Wierzbowskiego – bohatera Sesji Rady Miasta i Gminy Kaczory

Published

on

By

fot. UMiG Kaczory

Za nami jedna z ważniejszych sesji Rady Miasta i Gminy Kaczory tego roku. Podczas zwołanej na dzień 19 czerwca sesji, Radni udzielili Burmistrzowi wotum zaufania oraz absolutorium. Jednakże, jednym z najważniejszych punktów obrad były gratulacje dla Macieja Wierzbowskiego, młodego bohatera z Kaczor.

Wotum Zaufania i Absolutorium dla Burmistrza

Głosowanie nad wotum zaufania poprzedziła debata nad Raportem o stanie Gminy Kaczory za 2023 rok. Następnie Skarbnik Agnieszka Grabarska przedstawiła sprawozdanie z wykonania budżetu Miasta i Gminy Kaczory za 2023 r. Po zapoznaniu się ze sprawozdaniem oraz opinią RIO, a także zaopiniowaniu przez Komisje, Radni udzielili absolutorium Burmistrzowi Miasta i Gminy Kaczory (10 głosami ZA, 3 głosy WSTRZYMAŁ SIĘ, 2 nieobecnych).

Heroiczny Czyn Macieja Wierzbowskiego

Miniona sesja miała jednak jeszcze jeden, szczególnie ważny wymiar. Na obrady zaproszono mieszkańca Kaczor – Macieja Wierzbowskiego. Pan Maciej, uczeń klasy o profilu strażackim Zespołu Szkół przy Teatralnej w Pile, od 10 roku życia jest strażakiem ochotnikiem w Jednostce Ochotniczej Straży Pożarnej w Kaczorach.

Dnia 28 maja, wracając do domu po lekcjach, podróżował pociągiem, który zderzył się na przejeździe kolejowym na ul. Wawelskiej z pojazdem osobowym. W wyniku wypadku śmierć na miejscu poniosła jedna osoba. Pan Maciej nie zastanawiając się, wziął rękawiczki od konduktorów i pobiegł udzielić pierwszej pomocy poszkodowanej. Trafnie ocenił sytuację oraz wezwał służby. Następnie wrócił do pociągu, aby sprawdzić, w jakim stanie są pasażerowie i czy ktoś nie potrzebuje pomocy.

Advertisement

Podziękowania od władz i mieszkańców

Podczas sesji Burmistrz oraz Przewodnicząca Rady w imieniu mieszkańców podziękowali Panu Maciejowi za obywatelską postawę. W obecnych czasach, kiedy trochę złego mówi się o dzisiejszej młodzieży, Pan Maciej jest żywym przykładem młodego człowieka, który wiedział jak się zachować, próbując ratować życie człowiekowi, który uległ wypadkowi.

– Serdecznie Tobie dziękuję za tę postawę, postawę godną mieszkańca Gminy Kaczory! – mówił podczas sesji Burmistrz Miasta i Gminy Kaczory Brunon Wolski, po czym wręczył pismo z gratulacjami oraz upominek.

Pan Maciej, dziękując za uhonorowanie, wspomniał, że duże zasługi w jego przygotowaniu do udzielania pierwszej pomocy ma Jednostka Ochotniczej Straży Pożarnej w Kaczorach, której jest członkiem.

Advertisement
Continue Reading

Ludzie

W Grabównie odbyła się kolejna edycja Drzymałówki

Published

on

By

fot. Krzysztof Dęga

Po raz kolejny w Grabównie odbyła się “Drzymałówka” – impreza, która ma kultywować pamięć o tym lokalnym bohaterze.

Jednym z elementów “Drzymałówki” była konkurs plastyczny na temat “Jak teraz mógłby wyglądać wóz Michała Drzymały”. W płynęło na niego aż 39 prac plastycznych. Jury nie miało łatwego zadania. Młodzież z gminy Miasteczko Krajeńskie miała wiele wizji. Według niektórych wóz Drzymały mógłby mieć na dachu panele fotowoltaiczne, a wokół umieszczone kamery. Jeszcze inni w wozie tym widzieli mały basen. Inwencja twórcza nie znała granic.

Prócz konkursu plastycznego był także test wiedzy o Michale Drzymale oraz konkurs kulinarny.

Advertisement
Continue Reading

Advertisement
Advertisement