Connect with us

Polska i Świat

Wakacyjny rozkład jazdy pociągów PKP Intercity od 11 czerwca

Published

on

fot. PAP

Wakacyjny rozkład jady pociągów PKP Intercity zacznie obowiązywać 11 czerwca – poinformował przewoźnik w piątkowym komunikacie. Podróżni będą mieli do dyspozycji więcej pociągów nad morze, a od 22 czerwca wrócą bezpośrednie połączenia do Zakopanego.

Jak wskazano w komunikacie, PKP Intercity przygotowało 58 par pociągów do i z Trójmiasta. Pasażerowie z Warszawy będą mieć do dyspozycji 33 pary połączeń z Trójmiastem dziennie, czyli o siedem więcej niż przed wakacjami i trzy więcej, niż w analogicznym okresie przed rokiem. Mieszkańcy stolicy będą mogli skorzystać też z 28 par połączeń do Krakowa, tj. o trzy więcej niż w ubiegłym roku.

 

Z kolei mieszkańcy Wielkopolski by dotrzeć do nadmorskich miejscowości takich jak Ustka, Kołobrzeg, Szczecin czy Trójmiasto będą mogli skorzystać łącznie z 28 połączeń na dobę.

Advertisement

 

PKP Intercity zapowiada, że mieszkańcy Krakowa łatwiej dojadą w góry. Dotychczasowe pociągi do Krynicy-Zdrój: IC Malinowski, TLK Małopolska oraz TLK Karpaty rozpoczną kursowanie od 15 czerwca. Z Krakowa do Ustki będzie kursował sezonowy pociąg TLK Jamno. Skład będzie wyjeżdżał z Krakowa w piątki, a wracać do stolicy Małopolski w niedziele. Po drodze zatrzyma się m.in. w Poznaniu czy Wrocławiu.

 

Od 22 czerwca na sezon letni wrócą bezpośrednie połączenia do Zakopanego. Podróżni z Warszawy będą mogli skorzystać z pociągu EIC Tatry oraz IC Karłowicz, jak również z kursujących w relacji Gdynia – Zakopane – Gdynia, składów TLK Karpaty i TLK Małopolska. Mieszkańcy Trójmiasta mogą wybrać jeszcze podróż składem IC Witkacy, który pojedzie przez Bydgoszcz, Toruń i Łódź. Między Bydgoszczą a zimową stolicą Polski pasażerów będzie wozić pociąg IC Halny. Bezpośrednie połączenie z Zakopanem zyskają również mieszkańcy Pomorza Zachodniego. IC Podhalanin połączy Szczecin ze stolicą Tatr, zabierając po drodze pasażerów między innymi z Poznania i Ostrowa Wielkopolskiego.

Advertisement

 

PKP Intercity zastrzega jednocześnie, że podróżni jadący do zimowej stolicy Polski nie będą mogli jeszcze korzystać ze stacji Zakopane, a ze specjalnej stacji tymczasowej Spyrkówka. Wszystko ze względu na prace modernizacyjne na linii kolejowej Kraków – Zakopane, które objęły remont torowiska na stacji Zakopane.

 

Wraz z czerwcową korektą rozkładu jazdy przyspieszą pociągi kursujące pomiędzy Warszawą a Radomiem. Sześć z 10 pociągów PKP Intercity osiągać będzie na tej trasie prędkość 160 km/h. Dzięki temu podróż będzie krótsza nawet o kilkanaście minut, a najkrótszy czas przejazdu między Radomiem a Warszawą Zachodnią wyniesie 54 minuty, to o 11 minut szybciej niż obecnie.

Advertisement

 

W wakacyjnym rozkładzie wrócą regularne połączenia kolejowe na trasie Warszawa – Białystok pociągami IC Narew oraz IC Pilecki, realizowane dotychczas zastępczą komunikacją autobusową.

 

Jak poinformował przewoźnik, w okresie wakacyjnym każdego dnia na tory będą wyjeżdżały 423 pociągi, a w siatce połączeń PKP Intercity znajdzie się 413 miejscowości.

Advertisement

 

PKP Intercity to największy polski operator kolejowy, który zapewnia komunikację pomiędzy dużymi miastami oraz popularnymi ośrodkami turystycznymi w kraju, a także umożliwia podróżowanie po Europie. W 2022 r. z usług przewoźnika skorzystało prawie 60 mln pasażerów. W ramach rozszerzonej strategii inwestycyjnej “PKP Intercity – Kolej Dużych Inwestycji” do 2030 roku spółka przeznaczy 27 mld zł na nowoczesny tabor oraz stacje postojowe. (PAP)

 

autor: Łukasz Pawłowski

Advertisement

Continue Reading
Advertisement
Click to comment

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Polska i Świat

Bodnar: CBA, SKW i ABW używały Pegasusa

Published

on

By

Centralne Biuro Antykorupcyjne, Służba Kontrwywiadu Wojskowego i Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego były tymi służbami, które w latach 2017-2022 używały Pegasusa w kontroli operacyjnej – poinformował w środę szef MS, prokurator generalny Adam Bodnar.

Z informacji Prokuratora Generalnego przesłanej we wtorek do Sejmu i Senatu wynika, że w latach 2017-2022 kontrola operacyjna przy użyciu Pegasusa objęła 578 osób. Najwięcej osób było nią objętych w 2021 r. – 162. W przesłanej informacji podano też, że kontrolę operacyjną za pomocą Pegasusa stosowały trzy służby, o co Adama Bodnara pytali w środę dziennikarze.

 

– To były trzy służby. Centralne Biuro Antykorupcyjne, Służba Kontrwywiadu Wojskowego oraz Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego – odpowiedział Bodnar.

Dodał, że jeżeli chodzi o policję, to ona również korzystała z Pegasusa, ale – jak poinformował prokurator generalny – “nie korzystała indywidualnie, tylko prosiła za każdym razem CBA o wsparcie”.

Advertisement

 

– Generalnie te dane, które zostały przedstawione, dotyczą tych trzech służb i nie mamy wiedzy, żeby jakiekolwiek inne służby stosowały i korzystały z Pegasusa – zaznaczył Adam Bodnar.

 

Prokurator generalny ocenił też, że sędziowie, którzy wydawali zgodę na użycie kontroli operacyjnej przy pomocy Pegasusa, nie mogli mieć świadomości, że dotyczy ona tak inwazyjnego oprogramowania. “Tym bardziej, że służby nie informują o tym, jakiej techniki zamierzają użyć, tylko po prostu proszą o ogólną zgodę na kontrolę operacyjną” – tłumaczył.

 

Advertisement

“Sędziowie wydawali zgodę tylko i wyłącznie na kontrolę operacyjną (…). Nikt nie wiedział o istnieniu takiego systemu, że ta zgoda jest tak inwazyjna, że dotyczy tego urządzenia końcowego” – mówił. Dodał, że sędziowie nie wiedzieli, że w ten sposób będzie można zgłębić wszystko, “co się w tym urządzeniu komórkowym dzieje”. Ponadto, że będzie dostęp do “wszystkich informacji, zarówno aktualnych, jak i z przeszłości, jak również, że ten system daje możliwość wręcz dokonywania manipulacji na telefonie”.

 

Dodał też, że sędziowie nie mogli wiedzieć, że Pegasus to oprogramowanie, z którego państwo polskie korzysta tylko na podstawie licencji, co oznacza, że zebrane dane trafiały za granicę na serwery izraelskiej firmy NSO Group – operatora Pegasusa.

 

– Dlatego to jest ta jedna z najważniejszych kwestii, która jest tutaj do wyjaśnienia – czy te zgody sądu po prostu były wyłudzane, bo sędziowie nie mieli świadomości, na co wyrażają zgodę, podejmując decyzję o kontroli operacyjnej – podsumował.

 

Advertisement

Prokurator generalny odniósł się także do wypowiedzi byłego szefa MSWiA Mariusza Kamińskiego, który zapewnił we wtorek, że wszystkie wnioski o użycie Pegasusa były realizowane za zgodą sądu. Kamiński tłumaczył, że procedura wyglądała tak, że najpierw dana służba składała wniosek do Prokuratora Generalnego, gdzie specjalny zespół prokuratorów badał go pod względem formalnym i merytorycznym, a następnie – jeżeli prokuratorzy uznawali wniosek za zasadny – to zgadzali się na skierowanie go do sądu.

 

“To wszystko pięknie brzmi, jak to się przedstawia w ten sposób, natomiast jeżeli spojrzymy na te osoby, które były dotknięte Pegasusem, to niech mi ktoś przedstawi w sposób racjonalny argumenty, dlaczego takie osoby jak (prokurator) Ewa Wrzosek, (polityk KO) Krzysztof Brejza, (mecenas) Roman Giertych i wiele innych osób były traktowane tak, jakby były podejrzewane o najpoważniejsze przestępstwa” – skomentował Bodnar.

 

Advertisement

W jego ocenie Pegasus, w części przypadków, służył walce politycznej. “Aby zdobywać różne informacje na przeciwników politycznych” – powiedział prokurator generalny, podkreślając, że najdobitniej dowodzi tego sprawa Krzysztofa Brejzy.

 

Brejza, jak informował działający przy uniwersytecie w Toronto think tank Citizen Lab, miał być inwigilowany z wykorzystaniem systemu Pegasus w okresie od 26 kwietnia do 23 października 2019; w tym czasie kierował on sztabem wyborczym Koalicji Obywatelskiej.

 

Advertisement

Bodnar zastrzegł, że duża część z grupy 578 osób inwigilowanych Pegasusem była “faktycznie podejrzewana o jakąś poważną, potężną przestępczość zorganizowaną czy działalność szpiegowską”. Z tego powodu wezwania prokuratury osób, wobec których jest podejrzenie inwigilowania Pegasusem, są selekcjonowane. “Weryfikujemy w każdym przypadku, na ile dokonywanie inwigilacji za pomocą Pegasusa mogło być w jakikolwiek sposób uzasadnione interesem publicznym, a na ile po prostu było nadużyciem” – powiedział.

 

Prokurator generalny zapowiedział też, że w przyszłym tygodniu osobiście przedstawi w Sejmie informację o stosowaniu przez służby kontroli operacyjnych, w tym o użyciu przez te służby Pegasusa.

 

Advertisement

W ubiegłym tygodniu Prokuratura Krajowa podała, że 18 marca 2024 r. zostało wszczęte śledztwo w sprawie przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariuszy publicznych – w okresie od 7 listopada 2017 r. do 31 grudnia 2022 r. w Warszawie i innych miejscach na terenie kraju, podczas stosowania w ramach czynności operacyjno-rozpoznawczych oprogramowania Pegasus. W ocenie prokuratury, tym samym działano na szkodę interesu publicznego i prywatnego osób objętych czynnościami z wykorzystaniem Pegasusa.

 

Pegasus to system, który został stworzony przez izraelską firmę NSO Group do walki z terroryzmem i zorganizowaną przestępczością. Przy pomocy Pegasusa można nie tylko podsłuchiwać rozmowy z zainfekowanego smartfona, ale też uzyskać dostęp do przechowywanych w nim innych danych, np. e-maili, zdjęć czy nagrań wideo oraz kamer i mikrofonów. (PAP)

Advertisement
Continue Reading

Polska i Świat

Ciężarówka uszkodziła tunel w Sulejówku; są utrudnienia dla kierowców

Published

on

By

fot. PAP

Kierowca auta ciężarowego uszkodził nowy tunel w Sulejówku. Tunel został zamknięty, a policja kieruje samochody na objazdy – przekazała oficer prasowa Komendanta Powiatowego Policji w Mińsku Mazowieckim sierżant sztabowy Elżbieta Zagórska.

Do zdarzenia doszło około godz. 5 w ciągu ul. Piłsudskiego w Sulejówku. To fragment drogi wojewódzkiej nr 638. “Pojazd ciężarowy uderzył tam w belkę zabezpieczającą przed wiaduktem kolejowym. Na miejscu pracują służby” – poinformowała we wtorek Zagórska.

 

Dodała, że tunel aktualnie jest zamknięty, a policjanci kierują samochody na objazdy. “Nikomu nic się nie stało. Kierowca był trzeźwy” – podała Zagórska.

Advertisement

 

Wiceburmistrz Sulejówka Remigiusz Górniak poinformował, że TIR uszkodził betonowe przęsło tunelu. “Wyciągnięcie pojazdu potrwa kilka godzin” – napisał na Facebooku. Dodał, że na miejsce ma przyjechać Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego. “Decyzja policji ze względów bezpieczeństwa” – przekazał.

 

Tunel w Sulejówku w ciągu ulic Piłsudskiego został oddany do użytku w listopadzie 2023 roku. Inwestycja powstała dzięki współpracy samorządu województwa mazowieckiego, miasta Sulejówka i PKP PLK, a jej koszt to przeszło 80 mln zł. Tunel o długości 90,5 metrów zastąpił kolizyjny przejazd kolejowy i powstał w miejscu jednego z najruchliwszych przejazdów kolejowych w kraju. (PAP)

Advertisement

Continue Reading

Advertisement
Advertisement