Pokrywa lodowa na jeziorach jest coraz cieńsza

Pokrywa lodowa na zbiornikach wodnych topnieje z dnia na dzień. Nie odstrasza to jednak śmiałków, którzy chętnie wchodzą na zamarznięte akweny wodne. Strażacy ostrzegają przed takim zachowaniem.

Jeszcze dwa tygodnie temu mieliśmy po kilkanaście stopni Celsjusza na minusie. Jeziora i inne zbiorniki wodne błyskawicznie zamarzały. Okoliczni mieszkańcy chętnie wychodzi na jeziora i robili sobie zdjęcia. Tymczasem od kilku dni mamy odwilż i z każdym dniem grubość pokrywy lodowej jest coraz mniejsza. Nie odstrasza to jednak śmiałków, którzy wchodzą na lód, który w każdej chwili może się załamać.

Przestrzegamy przed wchodzeniem na lód. Warstwa powierzniowa lodu zmieniła swoją postać, teraz jest to lód bardziej kruchy, na którym pojawiają się pęcherzyki powietrza – mówi mł. ogn. Marcin Manthey – z KP PSP w Pile.

Do wypadków na lodzie zawsze wyznaczana jest specjalna grupa ratownictwa wodno-nurkowego z Piły. By doskonalić swoje umiejętności, strażacy – nurkowie ćwiczą na jeziorach.

 

Cały ekwipunek nurka nie jest lekki. Same butle z tlenem ważą 28 kg, do tego doliczyć trzeba płytę, która waży  7 kg i 3 kilogramy balastu – mówi asp. Jakub Zawistowski – z pilskiej straży pożarnej.

Nurkowie, którzy ćwiczą na pilskim jeziorze Płotki są asekurowani przez kolegów. Mają też stałą łączność z prowadzącym ćwiczenia.

Strażacy przypominają, że nie istnieje „Bezpieczny lód”. Pamiętajmy, że każdorazowe wejście na zamarznięty akwen wodny powoduje bezpośrednie zagrożenie dla Naszego życia.

Comments: 0

Your email address will not be published. Required fields are marked with *

0

Your Cart