Connect with us

Wiadomości

Czy w Czarnkowskich Łazienkach powstanie plaża?

Published

on

Plaża na „Czarnkowskich Łazienkach”. To jeden z projektów, który może zostać zrealizowany w ramach Budżetu Obywatelskiego w Czarnkowie na 2022 rok.

Wywiad z Przemysławem Stochajem, dziennikarzem radiowym, ale też mieszkańcem Czarnkowa, który jest autorem tego niezwykłego projektu.

Zacznijmy może od początku, skąd pomysł na taką plażę w Czarnkowie? Czyżby Czarnków pozazdrościł Pile, bo u nas na popularnej Wyspie, mamy taką plażę, jest też oczywiście wyspiarz, który ją prowadzi.

Dobrze postawione pytanie. Z racji swojej pracy jestem zorientowany w tym, co dzieje się na północy Wielkopolski, właściwie w każdym samorządzie i jakie tam są atrakcje oraz czy się sprawdzają. Znam oczywiście plażę na Wyspie w Pile. Jest to świetne miejsce, fajnie urządzone, choć oczywiście prowadzone przez prywatnego przedsiębiorcę. Wiem jednak, że się sprawdza i przyciąga mieszkańców.

Takim miejscem ma być też plaża w Czarnkowie. Wspólnie ze znajomymi zastanawiałem się, czego w naszym mieście brakuje, pojawiło się mnóstwo pomysłów, kwota jednak, która jest przeznaczona na nasz lokalny Budżet Obywatelski, nieco nas ograniczała. W mojej głowie pojawił się pomysł na plażę, oczywiście nie taką przy brzegu Noteci, rzeka mimo wszystko raczej nie nadaje się do kąpieli, tylko oddaloną od wody. Dowiedziałem się wtedy, że plaża istniała już kiedyś na naszych lokalnych łazienkach, więc uznałem, że jest to idealne miejsce.

Advertisement

Wtedy przyjrzałem się też dokładniej podobnym atrakcjom w regionie, nie tylko Pile, Poznań też ma przecież takie miejsce. Sprawdziłem jakie urządzenia są potrzebne, by to ciekawie zagospodarować, jak to powinno wyglądać. Tak właśnie krok po kroku, na razie na papierze, budowałem projekt: Plaża na „Czarnkowskich Łazienkach”.

I co znalazło się w projekcie?

Oczywiście piasek, dużo piasku i to z atestem! Plaża ma mieć kilkaset metrów kwadratowych, na łazienkach ma się pojawić 120 ton piasku. Znajdziemy tam również piknikowe stoliki i ławki. Tak, by można było przysiąść i odpocząć. Z kolei miłośnicy opalania, na pewno zadowolą się bezpłatnymi leżakami – chodzi o drewniano-metalową konstrukcję, oczywiście z logiem Czarnkowa. Gdy słońce przygrzeje za mocno, polecam również kosze plażowe, które zapewnią trochę cienia – podobne znajdziemy na plaży w Sopocie – dodałem do tego plażowe parasole oraz pergolę. Będzie również przebieralnia.

Tuż przy plaży pojawi się też miejsce dla prywatnych podmiotów/przedsiębiorców, którzy mogliby świadczyć tam swoje usługi np. dostarczać zimne napoje, przekąski. W tym przypadku środki z Budżetu Obywatelskiego zostaną przeznaczone na przygotowanie potrzebnej infrastruktury jak zasilanie.

Warto zaznaczyć, że miejsce będzie przyjazne dla zwierząt. Poza śmietnikami pojawią się kosze na psie nieczystości oraz podajnik na worki do ich sprzątania. Poza tym znajdziemy tam też stojaki na rowery, a w okresie wakacyjnym toalety typu „Toi Toi”. Całą infrastrukturę zabezpieczy monitoring. Sama plaża zostanie częściowo ogrodzona za pomocą ekologicznych drewnianych palet, które zostaną pomalowane w kolorach miasta, będą też służyć jako ławki, gdy na plaży zabraknie miejsca.

Advertisement

Brzmi świetnie! Plaża rozumiem, ma służyć głównie do opalania, odpoczynku?

Oczywiście to ta główna funkcja. Będzie stanowić też pewną alternatywę dla czarnkowskiego basenu, który w sezonie wakacyjnym jest oblegany. Kto chciałby tylko się poopalać, może wybrać samą plażę.
Poza tym myślę, że obiekt będzie świetnie wykorzystany podczas miejskich imprezy, jak na przykład „Święta holi” czy „Nocy świętojańskiej”.

A może ktoś miałby ochotę na dyskotekę? Dlaczego nie! Nocą plaża zmieni swoje oblicze. Jest to teren usytuowany z dala od zabudowań, dlatego zamiast opalania, polecam taniec i wspólną zabawę. Wystarczy przecież dobry głośnik. Pomoże też ciekawa iluminacja, dodatkowe lampy, które nie tylko podświetlą stoliki i miejsce do tańca, ale nadadzą też wyjątkowy nastrój.

Chyba lokalne łazienki wtedy naprawdę odżyją. Nie kojarzę, by tam się za dużo działo.

Jest trochę miejskich imprez, o których wspomniałem. Są tam też boiska do siatkówki, miejsce na ognisko. Jednak ogólnie myślę, że plaża będzie najbardziej wyróżniającym się elementem. W ramach projektu musieliśmy też wskazać potencjalną działkę, wybrałem dosyć dużą działkę zgodną z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, która znajduje się obok boiska do siatkówki. Jeśli jednak urzędnicy uznają, że na przykład lepiej, by plaża była bliżej mostu, czy bliżej innego punktu. Ja z tym nie będę miał żadnego problemu. Ważne, by zagospodarować lokalne łazienki w ciekawy sposób, bo na razie jest tam, mówiąc delikatnie, dosyć pusto.

Advertisement

Ma Pan jeszcze jakieś pomysły co do plaży, jeśli projekt wybiorą mieszkańcy?

Jeśli mieszkańcy pozytywnie odpowiedzą na tę propozycję, w przyszłości przy wsparciu lokalnych sponsorów, przedsiębiorców – Czarnków to przecież zagłębie produkcji metalowej i drewnianej – dobrze, gdyby pojawił się tam również duży napis „Czarnków”, przy którym turyści i mieszkańcy mogliby zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie. To byłaby dodatkowa reklama miasta, choć sama plaża i tak przyciągnie turystów.

Jak już tak się rozpędzamy, to może coś jeszcze według Pana powinno zostać zrealizowane w Czarnkowie. Jakaś atrakcja, której brakuje.

Sporo tego, ale myślę, że to nie czas, by o nich opowiadać. Dodam jednak, że zamierzam wspólnie ze znajomymi założyć stowarzyszenie, które będzie już trochę bardziej formalnie działać na rzecz miasta i okolic. Będę poszukiwał też na pewno wielu ludzi z pasją, z pomysłami, którzy chcą się zaangażować. To są plany na przyszłość, jak na razie zaczynam promocję przygotowanego projektu: Plaża na „Czarnkowskich Łazienkach”

To kiedy mieszkańcy będą mogli zagłosować na ten projekt?

Advertisement

Aktualnie trwa promocja projektów, razem z plażą, zgłoszono cztery propozycje. Głosowanie rozpocznie się na początku września.

W takim razie życzę powodzenia. Sam z chęcią wybiorę się na wspomnianą plażę, jeśli oczywiście powstanie.

Dziękuje i już teraz zapraszam do Czarnkowa. To naprawdę malownicze miasteczko.

Advertisement
Continue Reading
Advertisement
Click to comment

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Kultura

Koncert GOSPEL „ Oh Happy Day” w Pile

Published

on

By

Niezwykłe wydarzenie muzyczne szykuje się w w kościele pw. NMP Wspomożenia Wiernych w Pile. Już w najbliższą niedzielę odbędzie się tam I Festiwal Pieśni Chóralnej – Koncert GOSPEL „ Oh Happy Day”.

 

W koncercie wystąpią Chóry zrzeszone w Oddziale Nadnoteckim Polskiego Związku Chórów i Orkiestr w Pile

Partnerem koncertu jest Powiat Pilski.

Koncert odbędzie się 2 października 2022r. (niedziela) o godz.16.00 w kościele pw. NMP Wspomożenia Wiernych  na Osiedlu Górnym w Pile.

Advertisement

Wystąpią:

  1. Chór Halka z Piły
  2. Chór Di Ortica z Szydłowa
  3. Chór  Sonata z Okonka
  4. Chór Ballada z Debrzna
  5. Chór Gromada ze Starej Wiśniewki
  6. Chór Tęcza z Zakrzewa
  7. Chór Euforia z Człuchowa

Dyrektor Artystyczny

Przemysław Wojnarowski

Dyrygenci

Lilia Czaja

Maria Kaaz Rożeńska

Advertisement

Patryk Miara

Soliści

Aleksandra Olejnik

Goście z Ukrainy

Mykola Sikora i Olena Slyusarenko

Advertisement

Muzycy

Roman Zemke

Henryk Misiurny

Tomasz Wyrzykowski

Przemysław Wojnarowski

Advertisement

Program koncertu

1.Otwieram me usta sławię Pana

  1. Modlitwa o pokój

3.Hold On

4.Amazing Grace

5.Oh Happy Day

6.Go down Moses

Advertisement

7.You raise me up „Podnosisz mnie”

8.Going

9.Worship the Lord

10.Leć o pieśni

Serdecznie zapraszamy! Wstęp jest wolny.

Advertisement

Continue Reading

Lifestyle

Dagmara Kaźmierska: Zaczynam przygodę z teatrem i stand-upem

Published

on

By

Gwiazda programu „Królowe życia” już wkrótce zadebiutuje na deskach warszawskiej Sceny Relax. Dagmara Kaźmierska lubi nietuzinkowe wyzwania zawodowe,  jest więc niezwykle podekscytowana nowym projektem i cieszy się, że będzie mogła sprawdzić się w stand-upie, bo to niezwykle wymagająca forma artystyczna. Nie ukrywa też, że chciałaby zagościć w teatrze na dłużej.

 

Uczestniczka popularnego programu TTV została zaproszona do współpracy przez Aleksandrą Radomską i Pauliną Potocką. Wraz z grupą popularnych komików wystąpi w  „Queen D. Stand up show”.

 

– Dopiero zaczynamy, a co to będzie? To na razie jest tajemnica. Nie będę grała w sztuce, ale idziemy w kierunku stand-upu. Oczywiście, gdyby mi się nie spodobał ten pomysł, to nie wzięłabym w tym udziału, ale jestem bardzo ciekawa, co z tego wyjdzie, i sama przed sobą chcę się sprawdzić – mówi agencji Newseria Lifestyle Dagmara Kaźmierska.

 

Advertisement

Gwiazda programu „Królowe życia” zdaje sobie sprawę z tego, że stand-up wymaga dużej kreatywności. By porwać publiczność, wykonawca musi mieć niezwykłą charyzmę. I choć ona sama lubi wychodzić poza schematy, to nie ukrywa, że przed tym debiutem czuje lekki stres.

 

– To nie jest mój pierwszy kontakt ze sceną, z publicznością. Aczkolwiek na pewno jest to zupełnie inne przeżycie niż telewizja, bo to jednak jest na żywo kontakt z ludźmi. Jest więc stres, jest trema. To nie jest takie hop siup – mówi.

 

Tytułowa „Queen D” ma jednak nadzieję, że sprawdzi się w tej nowej zawodowej roli i że jej przygoda z teatralną sceną potrwa nieco dłużej.

 

Advertisement

– Zobaczymy, jak mnie przyjmie widownia. Jeżeli się spodobam, to może mnie przetrzymają – mówi.

 

Mimo że telewizja TTV postanowiła zawiesić program „Królowe życia”, to Dagmara Kaźmierska nie zamierza odchodzić z mediów i z show-biznesu. Jak dotąd na brak propozycji zawodowych nie może narzekać. Wkrótce będzie ją można zobaczyć na szklanym ekranie w filmie „Ślicznotki”, gdzie wcieli się w przyjaciółkę Joanny Kurowskiej.

– W kinach będzie film, a co dalej – to zobaczymy. Na razie sobie odpoczywam od telewizji, troszkę oddechu trzeba złapać – mówi.

Continue Reading
Advertisement