Connect with us

Polska i Świat

PGE przyspiesza transformację polskiej energetyki – zeroemisyjność już w 2040 r.

Published

on

Polska gospodarka, aby pozostać konkurencyjną, potrzebuje czystej, bezpiecznej, zielonej i taniej energii. Zaktualizowana strategia PGE to przemyślana, racjonalna i odpowiedzialna ścieżka rozwoju polskiej energetyki w oparciu o nowoczesne rozwiązania” – powiedział prezes zarządu PGE Polskiej Grupy Energetycznej Wojciech Dąbrowski. Grupa PGE do 2030 r. zakończy wykorzystywanie węgla do produkcji energii elektrycznej i ciepła. Przeznaczy 125 mld zł na inwestycje m.in. w morskie farmy wiatrowe, magazyny energii, budowę elektrowni jądrowej, modernizację sieci dystrybucyjnej i dekarbonizację ciepłownictwa. Do 2040 r. Grupa PGE zbuduje 12 GW mocy w odnawialnych źródłach.

PGE przyspiesza transformację polskiej energetyki. Jako pierwsza grupa energetyczna w Polsce osiągnie neutralność klimatyczną już w 2040 roku, czyli o 10 lat wcześniej niż zakładała strategia Grupy PGE z 2020 roku. Aktualizacja strategii to reakcja na sytuację geopolityczną i gospodarczą w Europie. Efektem realizacji strategii PGE będzie wzmocnienie bezpieczeństwa i suwerenności energetycznej Polski oraz dostęp do nowoczesnych usług i czystej energii dla klientów” powiedział prezes zarządu PGE Polskiej Grupy Energetycznej Wojciech Dąbrowski.

Do 2030 roku Grupa PGE planuje łączne nakłady inwestycyjne w wysokości 125 mld złotych. Dzięki temu umocni pozycję lidera rynku energii, rozbudowując potencjał wytwórczy i zwiększając bezpieczeństwo energetyczne Polski.

Advertisement

Rozwój źródeł czystej energii

Celem Grupy PGE jest osiągnięcie w segmencie energetyki odnawialnej do 2040 r. ponad 7 GW w morskich farmach wiatrowych na Morzu Bałtyckim, 1,5 GW w farmach wiatrowych na lądzie oraz 3 GW w instalacjach fotowoltaicznych.

Elastyczność systemu i stabilne dostawy energii zapewni zawodowa energetyka niskoemisyjna o łącznej mocy 5 GW w 2040, na którą składać się będą elektrownia jądrowa realizowana w konsorcjum z partnerem polskim i koreańskim oraz elektrownie oparte na paliwie gazowym. Przed rokiem 2040 paliwo gazowe będzie zastępowane zielonymi paliwami (np. biometanem, wodorem, amoniakiem).

Do 2040 roku PGE będzie dysponować 17 GW mocy wytwórczych opartych w całości na zero- i niskoemisyjnych źródłach energii. Tylko morskie farmy wiatrowe wybudowane przez PGE będą mogły dostarczać ok. 26 TWh energii, czyli tyle, ile obecnie potrzebuje 11 mln gospodarstw domowych w Polsce.

Advertisement

Rozwiązaniem ograniczeń wynikających z niestabilnego działania OZE – uzależnionych od zmiennych warunków pogodowych – będą wielkoskalowe magazyny energii. Strategia Grupy zakłada umocnienie pozycji PGE, jako krajowego lidera w sektorze magazynów energii, dzięki rozbudowie obecnego potencjału elektrowni szczytowo-pompowych oraz budowie magazynów bateryjnych, które do 2035 roku mają zapewnić polskiemu systemowi elektroenergetycznemu moc 3,7 GW.

Grupa PGE planuje również uruchomienie do 2035 roku elektrolizerów o mocy 300 MW. Konwersja energii elektrycznej wyprodukowanej w instalacjach OZE Grupy PGE na zielone paliwa pomoże ograniczyć emisję z sektorów trudnych do całkowitej elektryfikacji, takich jak przemysł i transport, przyczyniając się do ich dekarbonizacji.

Magazyny energii, elektrolizery i instalacje hybrydowe łącznie realizują priorytetowy dla PGE kierunek „zero niewykorzystanej energii”.

Nowoczesna dystrybucja i nowe usługi

Advertisement

Kluczem do sukcesu modernizacji sektora i dalszego rozwoju OZE w Polsce jest rozbudowa infrastruktury dystrybucyjnej oraz wdrożenie koncepcji inteligentnych sieci. Zaktualizowana strategia Grupy zakłada, że sieci PGE będą zarządzane w czasie rzeczywistym w oparciu o centralny system zasilany danymi z w pełni opomiarowanej infrastruktury oraz liczników zdalnego odczytu zużycia energii. Automatyzacja oraz inteligentne zarządzanie siecią przyczynią się do zwiększenia stabilności dostaw oraz podniosą potencjał przyłączeniowy dla kolejnych odnawialnych źródeł energii do nawet 1 GW rocznie.

Modernizacja i cyfryzacja energetyki prowadzi do powstawania nowych szans rozwojowych dla Grupy PGE, której celem w obszarze sprzedażowym pozostaje najwyższy w branży wskaźnik satysfakcji klienta oraz zapewnianie klientom możliwości udziału w transformacji energetycznej. Grupa będzie dostarczać nowoczesne usługi w oparciu o czystą energię, rozwijane kompetencje, doświadczoną kadrę i modernizowane systemy teleinformatyczne.

Obniżenie kosztów stałych, usprawnienie procesów operacyjnych i skrócenie czasu wdrażania nowych produktów są celami strategicznymi, które mają zapewnić utrzymanie konkurencyjność rynkowej oferty PGE. Stabilny model biznesowy oparty o czystą energię, mechanizmy regulacyjne i taryfowe oraz odpowiedzialne podejście do rozwoju pozwoli na utrzymanie lub podwyższenie ratingu kredytowego oraz otworzy możliwości korzystania z preferencyjnych źródeł finansowania.

Dekarbonizacja ciepłownictwa

Advertisement

Grupa PGE konsekwentnie prowadzi szeroki program inwestycyjny mający na celu dekarbonizację ciepłownictwa sieciowego w 16 lokalizacjach. Zgodnie ze zaktualizowaną strategią, Grupa PGE zakończy wykorzystywanie węgla w tym segmencie w 2030 roku, a zmodernizowane systemy ciepłownicze będą wykorzystywać przede wszystkim potencjał technologii odnawialnych i elektrycznych, wspomaganych magazynami ciepła i rozwiązaniami hybrydowymi. Elektryfikacja systemów ciepłowniczych będzie opierała się m.in. na dynamicznie rozwijanych wielkoskalowych pompach ciepła i kotłach elektrodowych. Aby osiągnąć zeroemisyjność netto w roku 2040, zakładamy rozwój zastosowania zielonych paliw oraz technologii wychwytu CO2.

Dekarbonizacji ciepłownictwa sprzyja szybko rosnąca rola OZE i rozwijająca się cyfryzacja całego sektora energetycznego. Coraz częściej powstające nadwyżki energii produkowanej w odnawialnych źródłach będą możliwe do ekonomicznego zagospodarowania dzięki elektryfikacji ciepłownictwa. Nowoczesne technologie pozwalają na optymalne wykorzystanie – zarówno w skali makro, jak i mikro – takich rozwiązań jak pompy ciepła, odzysk i magazynowanie energii. W przypadku dużych systemów grzewczych mamy do dyspozycji m.in. systemy niskotemperaturowe czy rozproszone, hybrydowe węzły ciepłownicze, których zrównoważony rozwój może zapewnić tanie i przyjazne środowisku ciepło dla polskich aglomeracji.

Międzynarodowe standardy ESG

Zaktualizowana strategia PGE podkreśla istotność zagadnień ESG, które mają kluczowe znaczenie dla Grupy oraz jej dalszego zrównoważonego rozwoju. Całościowy program dekarbonizacji biznesu PGE zakłada osiągnięcie przez grupę zeroemisyjności do 2040 roku, redukcję emisji brutto CO2 o 95 proc i wychwytywanie oraz kompensowanie pozostałych emisji np. poprzez nasadzanie drzew pochłaniających CO2. W efekcie do klientów PGE będzie trafiało 100 proc. nieobciążonej emisjami, czystej energii, której produkcji nie będzie towarzyszyło wytwarzanie ubocznych produktów spalania.

Advertisement

Równocześnie, zwracając uwagę na rosnące wyzwania dotyczące wody, PGE przewiduje ograniczenie zużycia wody w jednostkach konwencjonalnych o 50 proc.

Grupa PGE będzie rozwijać program recyklingu i odzysku surowców z wyeksploatowanych instalacji OZE oraz wdrażać innowacyjne rozwiązania dotyczące wykorzystania ubocznych produktów wytwarzania i wydobycia. W ramach realizacji programu ESG cała kadra zarządzająca Grupy będzie systematycznie rozliczana z realizacji celów środowiskowych i klimatycznych zgodnie z międzynarodowymi standardami. Będzie to jasny sygnał dla partnerów biznesowych, że PGE chce wspierać w transformacji energetycznej klientów zaangażowanych w ochronę środowiska oraz zrównoważony rozwój.

W ramach swej roli społecznej PGE przewiduje aktywne uczestnictwo w procesie transformacji energetycznej przedsiębiorstw, pracowników branży energetycznej oraz mieszkańców. Jako lider transformacji PGE ma stawać się wzorem dla partnerów. Do 2040 roku będzie współpracowało w 80 proc. z partnerami biznesowymi, którzy złożyli deklarację środowiskową.

Polska bezpieczna energetycznie

Advertisement

Wraz z ogłoszeniem aktualizacji Strategii Grupa PGE rozpoczęła kampanię wizerunkowo – informacyjną pod hasłem „Polska bezpieczna energetycznie”. Kampania odnosi się do założeń zaktualizowanej Strategii i przekierowuje do szczegółowych informacji zawartych w multimedialnej prezentacji na stronie internetowej: https://strategiapge.pl.

Continue Reading
Advertisement
Click to comment

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Polska i Świat

Bodnar: CBA, SKW i ABW używały Pegasusa

Published

on

By

Centralne Biuro Antykorupcyjne, Służba Kontrwywiadu Wojskowego i Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego były tymi służbami, które w latach 2017-2022 używały Pegasusa w kontroli operacyjnej – poinformował w środę szef MS, prokurator generalny Adam Bodnar.

Z informacji Prokuratora Generalnego przesłanej we wtorek do Sejmu i Senatu wynika, że w latach 2017-2022 kontrola operacyjna przy użyciu Pegasusa objęła 578 osób. Najwięcej osób było nią objętych w 2021 r. – 162. W przesłanej informacji podano też, że kontrolę operacyjną za pomocą Pegasusa stosowały trzy służby, o co Adama Bodnara pytali w środę dziennikarze.

 

– To były trzy służby. Centralne Biuro Antykorupcyjne, Służba Kontrwywiadu Wojskowego oraz Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego – odpowiedział Bodnar.

Dodał, że jeżeli chodzi o policję, to ona również korzystała z Pegasusa, ale – jak poinformował prokurator generalny – “nie korzystała indywidualnie, tylko prosiła za każdym razem CBA o wsparcie”.

Advertisement

 

– Generalnie te dane, które zostały przedstawione, dotyczą tych trzech służb i nie mamy wiedzy, żeby jakiekolwiek inne służby stosowały i korzystały z Pegasusa – zaznaczył Adam Bodnar.

 

Prokurator generalny ocenił też, że sędziowie, którzy wydawali zgodę na użycie kontroli operacyjnej przy pomocy Pegasusa, nie mogli mieć świadomości, że dotyczy ona tak inwazyjnego oprogramowania. “Tym bardziej, że służby nie informują o tym, jakiej techniki zamierzają użyć, tylko po prostu proszą o ogólną zgodę na kontrolę operacyjną” – tłumaczył.

 

Advertisement

“Sędziowie wydawali zgodę tylko i wyłącznie na kontrolę operacyjną (…). Nikt nie wiedział o istnieniu takiego systemu, że ta zgoda jest tak inwazyjna, że dotyczy tego urządzenia końcowego” – mówił. Dodał, że sędziowie nie wiedzieli, że w ten sposób będzie można zgłębić wszystko, “co się w tym urządzeniu komórkowym dzieje”. Ponadto, że będzie dostęp do “wszystkich informacji, zarówno aktualnych, jak i z przeszłości, jak również, że ten system daje możliwość wręcz dokonywania manipulacji na telefonie”.

 

Dodał też, że sędziowie nie mogli wiedzieć, że Pegasus to oprogramowanie, z którego państwo polskie korzysta tylko na podstawie licencji, co oznacza, że zebrane dane trafiały za granicę na serwery izraelskiej firmy NSO Group – operatora Pegasusa.

 

– Dlatego to jest ta jedna z najważniejszych kwestii, która jest tutaj do wyjaśnienia – czy te zgody sądu po prostu były wyłudzane, bo sędziowie nie mieli świadomości, na co wyrażają zgodę, podejmując decyzję o kontroli operacyjnej – podsumował.

 

Advertisement

Prokurator generalny odniósł się także do wypowiedzi byłego szefa MSWiA Mariusza Kamińskiego, który zapewnił we wtorek, że wszystkie wnioski o użycie Pegasusa były realizowane za zgodą sądu. Kamiński tłumaczył, że procedura wyglądała tak, że najpierw dana służba składała wniosek do Prokuratora Generalnego, gdzie specjalny zespół prokuratorów badał go pod względem formalnym i merytorycznym, a następnie – jeżeli prokuratorzy uznawali wniosek za zasadny – to zgadzali się na skierowanie go do sądu.

 

“To wszystko pięknie brzmi, jak to się przedstawia w ten sposób, natomiast jeżeli spojrzymy na te osoby, które były dotknięte Pegasusem, to niech mi ktoś przedstawi w sposób racjonalny argumenty, dlaczego takie osoby jak (prokurator) Ewa Wrzosek, (polityk KO) Krzysztof Brejza, (mecenas) Roman Giertych i wiele innych osób były traktowane tak, jakby były podejrzewane o najpoważniejsze przestępstwa” – skomentował Bodnar.

 

Advertisement

W jego ocenie Pegasus, w części przypadków, służył walce politycznej. “Aby zdobywać różne informacje na przeciwników politycznych” – powiedział prokurator generalny, podkreślając, że najdobitniej dowodzi tego sprawa Krzysztofa Brejzy.

 

Brejza, jak informował działający przy uniwersytecie w Toronto think tank Citizen Lab, miał być inwigilowany z wykorzystaniem systemu Pegasus w okresie od 26 kwietnia do 23 października 2019; w tym czasie kierował on sztabem wyborczym Koalicji Obywatelskiej.

 

Advertisement

Bodnar zastrzegł, że duża część z grupy 578 osób inwigilowanych Pegasusem była “faktycznie podejrzewana o jakąś poważną, potężną przestępczość zorganizowaną czy działalność szpiegowską”. Z tego powodu wezwania prokuratury osób, wobec których jest podejrzenie inwigilowania Pegasusem, są selekcjonowane. “Weryfikujemy w każdym przypadku, na ile dokonywanie inwigilacji za pomocą Pegasusa mogło być w jakikolwiek sposób uzasadnione interesem publicznym, a na ile po prostu było nadużyciem” – powiedział.

 

Prokurator generalny zapowiedział też, że w przyszłym tygodniu osobiście przedstawi w Sejmie informację o stosowaniu przez służby kontroli operacyjnych, w tym o użyciu przez te służby Pegasusa.

 

Advertisement

W ubiegłym tygodniu Prokuratura Krajowa podała, że 18 marca 2024 r. zostało wszczęte śledztwo w sprawie przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariuszy publicznych – w okresie od 7 listopada 2017 r. do 31 grudnia 2022 r. w Warszawie i innych miejscach na terenie kraju, podczas stosowania w ramach czynności operacyjno-rozpoznawczych oprogramowania Pegasus. W ocenie prokuratury, tym samym działano na szkodę interesu publicznego i prywatnego osób objętych czynnościami z wykorzystaniem Pegasusa.

 

Pegasus to system, który został stworzony przez izraelską firmę NSO Group do walki z terroryzmem i zorganizowaną przestępczością. Przy pomocy Pegasusa można nie tylko podsłuchiwać rozmowy z zainfekowanego smartfona, ale też uzyskać dostęp do przechowywanych w nim innych danych, np. e-maili, zdjęć czy nagrań wideo oraz kamer i mikrofonów. (PAP)

Advertisement
Continue Reading

Polska i Świat

Ciężarówka uszkodziła tunel w Sulejówku; są utrudnienia dla kierowców

Published

on

By

fot. PAP

Kierowca auta ciężarowego uszkodził nowy tunel w Sulejówku. Tunel został zamknięty, a policja kieruje samochody na objazdy – przekazała oficer prasowa Komendanta Powiatowego Policji w Mińsku Mazowieckim sierżant sztabowy Elżbieta Zagórska.

Do zdarzenia doszło około godz. 5 w ciągu ul. Piłsudskiego w Sulejówku. To fragment drogi wojewódzkiej nr 638. “Pojazd ciężarowy uderzył tam w belkę zabezpieczającą przed wiaduktem kolejowym. Na miejscu pracują służby” – poinformowała we wtorek Zagórska.

 

Dodała, że tunel aktualnie jest zamknięty, a policjanci kierują samochody na objazdy. “Nikomu nic się nie stało. Kierowca był trzeźwy” – podała Zagórska.

Advertisement

 

Wiceburmistrz Sulejówka Remigiusz Górniak poinformował, że TIR uszkodził betonowe przęsło tunelu. “Wyciągnięcie pojazdu potrwa kilka godzin” – napisał na Facebooku. Dodał, że na miejsce ma przyjechać Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego. “Decyzja policji ze względów bezpieczeństwa” – przekazał.

 

Tunel w Sulejówku w ciągu ulic Piłsudskiego został oddany do użytku w listopadzie 2023 roku. Inwestycja powstała dzięki współpracy samorządu województwa mazowieckiego, miasta Sulejówka i PKP PLK, a jej koszt to przeszło 80 mln zł. Tunel o długości 90,5 metrów zastąpił kolizyjny przejazd kolejowy i powstał w miejscu jednego z najruchliwszych przejazdów kolejowych w kraju. (PAP)

Advertisement

Continue Reading

Advertisement
Advertisement