Connect with us

Polska i Świat

Dzieci, którym trzeba pomóc żyć

Published

on

Tatuś?”, „tatuś?” – pyta 3-letnia Matylda, wskazując na ojców dzieci z jej żłobka. Wieczorami, zamiast słuchać bajek, ogląda zdjęcia swojego Taty, którego nigdy nie poznała. Był żołnierzem-saperem a zginął podczas akcji, zanim się urodziła. Matylda oraz Kuba i Piotruś to bohaterowie 5 odsłony ogólnopolskiej kampanii społecznej Fundacji Dorastaj z Nami i Koalicji: razem dla bohaterów pod nazwą „Dla Ciebie zginął żołnierz, strażak, policjant, dla nich Tata…”, w tym roku realizowanej pod hasłem: „Pomóż, by chciało im się żyć”. Partnerem konferencji otwierającej kampanię jest Enea S.A.

Kuba (6,5 lat) też nie pamięta taty, który był policjantem i zginął w 2017 roku. Jedynym, który ma realne wspomnienie taty, strażaka, który w 2022 roku nie wrócił po akcji gaszenia pożaru jest 5-letni Piotruś.

Każdego dnia, ok. 330 tysięcy żołnierzy i funkcjonariuszy i ok. 75 tysięcy pracowników cywilnych, m.in. wojska, straży pożarnej, policji, GOPR, TOPR etc. wychodzi z domu do pracy. Podobnie jak my, żegnają się z rodzinami mówiąc: „do widzenia”. „Ta fraza ma jednak dla pracowników służb publicznych szczególne znaczenie. To obietnica, że wrócą. Los sprawił, że od 1989 roku nie >>dotrzymało<< jej ponad 350 strażaków, policjantów i żołnierzy. Co przeżywają dzieci, gdy dowiadują się, że ich tata albo mama zginęli? Jak pomóc im uporać się ze stratą? Jak wesprzeć ich rodziny? Na te problemy uwrażliwiamy ludzi w akcjach społecznych. Pracownicy służb publicznych giną za nas i dla nas. Pomóżmy żyć ich dzieciom” – powiedziała Magdalena Pawlak, prezeska Fundacji Dorastaj z Nami, podczas konferencji inaugurującej kampanię >>Pomóż, by chciało im się żyć<<. W ciągu 13 lat działalności fundacja pomogła ponad 300 młodym ludziom. Obecnie ma 140 Podopiecznych”.

Advertisement

Śmierć osoby bliskiej zawsze jest ciosem. I tak jak nie ma dobrego sposobu na przekazanie tej trudnej wiadomości, nie ma także dobrego sposobu na jej przyjęcie. Okres żałoby to osobista podróż pełna wyzwań. To mierzenie się z silnymi i trudnymi emocjami. To krótko i długoterminowe szukanie nowej równowagi. Inaczej jednak przeżywa ją dorosły, a inaczej dziecko. Mimo najszczerszych chęci wspierania swojego dziecka, dla rodzica, który sam jest w żałobie, jest to podwójnie trudne. I w takiej sytuacji pomocne jest wsparcie innego dorosłego, który znając specyfikę żałoby i obserwując dziecko nie tylko >>wyłapie<< jego potrzeby, ale też podpowie, jak je zrealizować. Taką rolę pełnią doradcy edukacyjni naszej fundacji” – powiedziała Anna Bućkowska, doradca edukacyjny Fundacji Dorastaj z Nami.

W konferencji inaugurującej kampanię „Pomóż, by chciało im się żyć” wzięli udział także: Agnieszka Olszówka, mama Matyldy oraz inż. Piotr Trzciński, były podopieczny fundacji, dziś mechanik obsługi w LOT AMS, spadochroniarz i pilot. Opowiedzieli o wyzwaniach emocjonalnych i życiowych, z którymi borykają się rodziny pracowników służb publicznych zmarłych lub poszkodowanych podczas służby.

Szczególnie ważne jest zadbanie o zdrowie psychiczne i prawidłowy rozwój dzieci. I mam tu na myśli nie tylko psychoterapię, wsparcie edukacyjne czy realizację pasji, planów zawodowych. Chodzi też

o budowanie ich pewności siebie, aby nie czuły się gorszymi od innych” – powiedziała Natalia Janikowska, kierownik Biura Odpowiedzialności Społecznej Enea S.A., partnera konferencji.

Advertisement

Dzieci bohaterów muszą uporać się nie tylko z bólem, tęsknotą, ale też z kłopotami życiowymi, których wcześniej nie doświadczyli. „ A im są starsze, tym bardziej czują się odpowiedzialne np. za młodsze rodzeństwo lub zapewnienie rodzinie bytu. To zmniejsza ich własne szanse. Dlatego tak ważne jest, abyśmy pomogli im zadbać o siebie i swoje życie jako niezależnych ludzi – powiedziała Renata Kościelniak, prezes Fundacji BGK, współpartnera kampanii „Pomóż, by chciało im się żyć”.

Kampania Fundacji Dorastaj z Nami startuje 15 listopada. W tym czasie, stacje telewizyjne będą emitować specjalny spot: https://youtu.be/FaEcKgOQD5o

Kampania będzie realizowana także w radiu, na ekranach citylight i w social mediach. Jeśli chcesz poznać historie dzieci Bohaterów, wejdź: https://dorastajznami.org/kampanie-spoleczne/pomoz-by-chcialo-im-sie-zyc

Fundacja Dorastaj z Nami

Advertisement

Jedyna w Polsce organizacja pozarządowa, która łączy społeczeństwo, instytucje publiczne i biznes, aby wspólnie pomagały dzieciom strażaków, ratowników górskich, żołnierzy, policjantów, którzy zginęli lub zostali ciężko ranni podczas pełnienia służby publicznej oraz medyków, którzy walczyli z pandemią Covid-19. Więcej: https://dorastajznami.org/

Koalicja Razem dla Bohaterów

To sojusz firm i instytucji wspierających podopiecznych Fundacji Dorastaj z Nami poprzez zapewnienie im wieloletniej, systemowej opieki psychologicznej i edukacyjnej. Partnerzy strategiczni koalicji w 2023 roku: Orange, ORLEN, Boeing, Fundacja BGK, Fundacja PKO BP, Fundacja PZU, ENEA.

Advertisement
Continue Reading
Advertisement
Click to comment

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Polska i Świat

Sestry.eu i PAP rozpoczynają współpracę

Published

on

By

Międzynarodowy serwis Sestry.eu i Polska Agencja Prasowa (PAP) rozpoczęły współpracę. Wspomaganie walczącej Ukrainy, ale też tworzenie przestrzeni dialogu Polski i Ukrainy – również w sprawach spornych – traktujemy jako naszą powinność. Wierzymy, że prawdziwa, rzetelna, wiarygodna informacja jest podstawą takiego dialogu – zaznaczył Marek Błoński, szef PAP.

PAP jest największą i najstarszą agencją informacyjną w Polsce, posiadającą redakcje i dziennikarzy na całym świecie. Przez całą dobę, 7 dni w tygodniu 250 dziennikarzy i 40 fotoreporterów przygotowuje serwisy informacyjne, z których korzystają media, instytucje, urzędy państwowe i biznes. W marcu 2022 r., po rozpoczęciu pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę PAP uruchomiła w ramach PAP.PL ukraińskojęzyczny serwis relacjonujący sytuację wojenną, też pełniący rolę centrum informacyjnego dla uchodźców z Ukrainy, opisujący drogę Ukrainy do UE i NATO, poruszający problematykę bezpieczeństwa regionalnego oraz zachodniej pomocy objętemu wojną krajowi. Oprócz tego serwis opisuje losy i doświadczenia zwykłych Ukraińców zarówno w swoim kraju, jak i w Europie.

Sestry.eu to polsko-ukraiński serwis internetowy, utworzony we wrześniu 2023 roku przez byłych redaktorów Gazety Wyborczej i ukraińskie dziennikarki, tymczasowe migrantki wojenne w Polsce, przy wsparciu Kulczyk Foundation. Ukraińską część zespołu redakcyjnego tworzą osoby wcześniej związane z takimi redakcjami jak Espresso, Ukraina, Suspilne, RFI, Polskie Radio i inne.

Advertisement

Magazyn Sestry.eu, który początkowo powstał jako inicjatywa wspierająca ukraińskie uchodźczynie, przekształcił się w istotną w przestrzeni medialnej platformę dialogu polsko-ukraińskiego. Dzisiaj, gdy Ukrainki i Ukraińcy stali się ważną częścią naszego społeczeństwa, a skonfliktowanie państw zachodnich, w szczególności Polski i Ukrainy, jest jednym z głównym celów rosyjskiej propagandy, naszą misją jest zapewnienie dostępu do informacji, które łączą, a nie dzielą, budują zaangażowanie społeczne i wspierają nasze wspólne, europejskie wartości” – mówi Joanna Mosiej-Sitek prezeska Fundacji Media Liberation Fund, wydawcy sestry.eu.

Współpraca z redakcją portalu Sestry.eu jest kontynuacją i rozwinięciem idei, jaka przyświecała nam, gdy uruchamialiśmy serwis w języku ukraińskim. Chcemy, by informacje PAP nadal w jak najszerszym zakresie docierały do społeczności ukraińskiej w jej rodzimym języku, a jednocześnie pragniemy wzbogacać nasze autorskie treści wysokiej jakości materiałami portalu” – skomentował Marek Błoński, szef PAP.

Wspomaganie walczącej z rosyjską agresją Ukrainy, ale też tworzenie przestrzeni dialogu Polski i Ukrainy – również w sprawach spornych – traktujemy jako naszą powinność. Wierzymy, że prawdziwa, rzetelna, wiarygodna informacja jest podstawą takiego dialogu” – zaznaczył Błoński.

Współpraca pomiędzy PAP i Sestry.eu będzie polegała na wymianie informacji oraz materiałów analitycznych, dzięki czemu magazyn dla kobiet będzie dostarczać czytelnikom jeszcze więcej wiadomości ważnych zarówno dla ukraińskich, jak i polskich czytelników.

Advertisement

W zamian serwis ukraiński PAP będzie miał dostęp do komentarzy czołowych liderów politycznych, pogłębionych analiz, wywiadów i reportaży.

Źródło informacji: Sestry.eu/PAP

Advertisement
Continue Reading

Polska i Świat

TPN: elektryczny bus wyruszy na trasę do Morskiego Oka

Published

on

By

fot. https://www.facebook.com/PaulinaHennigKloskaPolska2050

Tatrzański Park Narodowy (TPN) rozpoczyna testy kilkunastoosobowego busa elektrycznego na trasie do Morskiego Oka. To jeden z punktów zawartego porozumienia pomiędzy wozakami, a obrońcami praw zwierząt.

Bus elektryczny będzie do dyspozycji TPN przez najbliższe dwa tygodnie, ale jak zapowiadają władze parku, nie jest to jeszcze docelowy pojazd, który mógłby zastąpić zaprzęgi konne na tej trasie. Dwutygodniowe testy mają dać odpowiedź, czy pojazd poradzi sobie na górskiej trasie, jak długo będą ładowane baterie i na ile kursów wystarczą. “Elektryk” ma pokonać trasę z Polany Palenicy do Włosienicy przed Morskim Okiem.

 

“Jeżeli sprawdzi się na trasie do Morskiego Oka, to TPN będzie musiał ogłosić przetarg unijny. Następnie trzeba będzie zapewnić finansowanie, bo koszt takiego pojazdu może wynieść ponad milion zł. Finalnie cała procedura wraz z zakupem pojazdu może potrwać kilka miesięcy” – powiedziała PAP Magdalena Zwijacz-Kozica z TPN.

 

Advertisement

W miniony piątek w siedzibie TPN przy “okrągłym stole” zasiedli przedstawiciele wozaków, prozwierzęcy aktywiści, władze TPN i samorządowcy wraz z minister klimatu i środowiska Pauliną Hennig-Kloską.

Palenica Białczańska, 18.05.2024. Transport konny na drodze do Morskiego Oka w okolicach Palenicy Białczańskiej, 18 bm. Na mocy zawartego 17 maja 2024 r. między przedstawicielami wozaków i organizacji prozwierzęcych z minister klimatu i œrodowiska Pauliną Hennig-Kloską kompromisu, zmniejszy siê m.in. liczba osób na wozie oraz rozpoczn¹ siê testy elektrycznego busa. (amb) PAP/Grzegorz Momot

Wypracowano 12-punktowe porozumienie, które oprócz testowania elektrycznego busa przewiduje, że obciążenia dla koni pracujących na trasie zostaną ponownie przeliczone. TPN ma także wstrzymać czasowo wydawanie kolejnych licencji dla fiakrów. Wozacy zobowiązali się także do wydłużenia do 60-minut odpoczynku koni na górnym przystanku, czyli na Włosienicy.

 

TPN ponadto ma zainstalować czujniki badające korelację między temperaturą i wilgotnością na przystanku początkowym na Polanie Palenicy oraz na końcu trasy – na Włosienicy. Urządzenia te mają informować o przekroczeniu parametrów, które mogą być groźne dla zdrowia koni. Ponadto komisja weterynaryjna ma wyznaczyć nowe warunki, bezpieczne dla pracy koni na trasie w powiązaniu z zainstalowanymi czujnikami.

 

Advertisement

Ustalono także, że do okresowych badań koni zostanie przyjęta piąta osoba – kolejny lekarz weterynarii. Komisja weterynaryjna będzie badała konie nie tylko przed sezonem, ale dodatkowo wyda rekomendacje po letnim sezonie. Komisja weterynaryjna ma też wydawać rekomendacje dotyczące podkuwania koni.

 

TPN ponadto zobowiązał się do zorganizowania spotkania w sprawie możliwości rekreacyjnego wykorzystania koni w innych miejscach parku, np. w Dolinie Kościeliskiej. Takie spotkanie ma zostać wyznaczone w ciągu miesiąca.

 

Advertisement

Kolejny punkt dotyczy obniżenia limitu osób na wozie – do tej pory mogło jechać 12 osób dorosłych i dwoje dzieci. Teraz będzie to 10 osób. Po ponownym przeliczeniu obciążeń dla koni może zapaść decyzja o ewentualnych dalszych rekomendacjach w tej sprawie.

 

Transport konny na trasie do Morskiego Oka określa regulamin Tatrzańskiego Parku Narodowego, który zawiera restrykcyjne przepisy dla zapewnienia dobrostanu koni. Zwierzęta m.in. przechodzą szczegółowe badania, które są cyklicznie prowadzone przed każdym letnim sezonem turystycznym. (PAP)

Advertisement
Continue Reading

Advertisement
Advertisement