Współdziałanie pilskich służb doprowadziło do uratowania 34-letniego desperata

Policjanci, strażacy, strażniczki miejskie oraz służby medyczne natychmiast zjawiły się na moście Zygmunta Starego w Pile, gdy pomocy potrzebował zdesperowany mężczyzna, który z powodów osobistych postanowił odebrać sobie życie i rzucić się z mostu do rzeki Gwdy. Jednak błyskawiczne, zintensyfikowane działania pilskich służb uratowały 34-letniego mieszkańca powiatu pilskiego.

2 grudnia br. policjanci z Wydziału Patrolowo – Interwencyjnego z Komendy Powiatowej Policji w Pile otrzymali informację, że na moście Zygmunta Starego w Pile, po drugiej stronie barierki stoi mężczyzna, krzycząc, że chce odebrać sobie życie i wskoczy do rzeki. Błyskawicznie na miejsce przyjechały wszystkie służby ratunkowe, wśród których byli policjanci, strażacy, strażniczki miejskie oraz ratownicy medyczni.

Desperat krzyczał, żeby do niego nie podchodzić, bo wskoczy do rzeki. Jednak strażniczki miejskie nawiązały spokojnie dialog z mężczyzną, a po pewnym czasie do rozmowy włączyli się policjanci z Wydziału Kryminalnego. W tym czasie strażacy z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Pile oświetlili miejsce. Ubrani w profesjonalną odzież nurkowie z łodzią czekali w gotowości, w przypadku kiedy mężczyzna wskoczyłby do rzeki. W międzyczasie desperat nawiązał bliższy kontakt z policjantem z Wydziału Kryminalnego, którego skojarzył z wcześniej wykonywanych czynności w pilskiej komendzie. Taka dłuższa rozmowa też pozwoliła na przygotowanie się strażakom do ewentualnej akcji ratowniczej.

W pewnym momencie, gdy desperat nabrał większego zaufania do rozmówców, na specjalny znak policjanci z Wydziału Patrolowo – Interwencyjnego oraz Wydziału Kryminalnego chwycili mężczyznę i przeciągnęli go na swoją stronę. Natychmiast zaopiekowali się nim ratownicy medyczni. Jak się okazało mężczyzna był poszukiwany w celu doprowadzenia do aresztu śledczego i miał problemy osobiste. Podczas zdarzenia był pod wpływem alkoholu i w wydychanym powietrzu miał ponad dwa promile alkoholu.

Błyskawiczne, zintensyfikowane działania pilskich służb, na co dzień współpracujących ze sobą, uratowały życie 34-letniego mężczyzny.

Comments: 0

Your email address will not be published. Required fields are marked with *

0

Your Cart